Jeeeessssu

, Przemo- no cos Ty ??? :?
kiedys mialam takiego faceta- zakochanego do bolu... ...na kazde zawolanie byl- pisal sms-y , dzwonil- caly dzien chcial spedzac tylko ze mna... :?
na poczatku bylo ok-, bo sama mialam motyle ale pozniej myslalam ,ze nie wyrobie hammer
czulam sie tak przez niego "osaczona" ,ze w koncu zaczelam szukac innego towarzystwa...

:?
I co z tego?!

- nawet jak zabalowalam z jakims innym kolesiem ,to i tak ten "zakochany" byl obok i na skiniecie palca - TRAGEDIA !
jakos sie uwolnilam od Romea (po ciezkich trudach)
- wiem, ze go totalnie zranilam (i moze niepotrzebnie) i jestem przekleta do tej pory :lol: -ale nie dalo rady inaczej- :? :?
I tak go nie rozumialam ,dlaczego tak bardzo napieral

- przeciez wytrzymac ze mna jest trudniej niz z innymi dziewczynami- bo ja naprawde niedobra i trudna jestem buuu
Przemo-proponuje wiecej dystansu - zycie jest zbyt krotkie na depreche, rozmyslania i zamykania sie samemu w domu ,jak nie ma ukochanej... ...dziewczyna nie zajac ...! :)
Poza tym, czy ona sie kiedys tak starala jak Ty ?????????????????? :?
Dominicana- co nic nie piszesz - jak tam z Nowym ???!
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... traszy.gif