czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 01 sie 2006, 01:10

popieram Belle ,mie, syle, eve, rutke i inne laseczki!!! rzuć go naprawde i nie daj sie złamać!!!! broń boze nie wracaj!!!
ja juz pisałam swoje historie o zdradach ,zoastawieniu w ciaży, kolejnym nieudanym związku gdzie moj facet sie hajtnal bedac w zwiazku ze na..bynajmniej nie ze mna..i teraz sie ciesze...
wyobraz sobie teraz juz nie bedziesz zdradzana...nie bedziesz raniona...co ci po takim życiu gdzie ciagle strach, ciagłe podejrzenia (to też do Zosi pisze :))
pomysl sobie..czy nie zaslugujesz na nic wiecej????
ja po ostatnim facecie jak sie dowiedzialam o jego slubie plakalam..co tam wylam tylko 1 dzien!!! 1 dzien....a na drugi dzien juz bylm w skowronkach....zdalam sobie sprawe ze juz wszystkie moje odejrzenia sie skonczyly, ze mialam racje ze to s.....n i ze jestem wolna...wspolczuje teraz tylko jego zonie..bo ju tydzien po slubie chcial sie ze mna widziec bo nas (mnie i dzieci) kocha...
bambi miala racje..badz dobra dla siebie nie dla niego..i pomysl..czy nie lepiej zrobic striptizu facetowi co uwielbial bedzie Cie bezgranicznie???
wierz mi wiem co mowie :oops:
buzka dziewczynki i główka do góry!!!
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 01 sie 2006, 09:52

angelika - to musi być świetne uczucie: cieszyć się, ze ominęło cię coś, czego niedawno tak bardzo chciałaś :!: :lol: przeszłaś piekło, ale jesteś już drugiej stronie, niech teraz świeci słońce - wszystkiego NAJ dla Ciebie i Twoich ślicznych dzieciaków :D

Ela - silna z Ciebie babka :!: naprawdę podziwiam i cieszę się że skończyło się happy endem :D krótko się widziałyśmy, ale bylo widać gołym okiem, że Twój mężczyzna jest naprawdę kochany, wpatrzony w Ciebie i bardzo się o Ciebie troszczy... :)

mam nadzieję że Ghostdog też znajdzie kogoś takiego, a tego sk...a kopnie w tyłek NA ZAWSZE!!! bo z furtkami często tak jest - zamykasz jedną a wtedy otwiera się wiele innych...

Ghost - trzymaj sie kochana i bądź silna!!!

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 01 sie 2006, 11:05

Mia.bylo mi naprawde ciezko.gdyby nie wyjazd z kraju to nie wiem jakby sie to skonczylo,bo mialam juz naprawde dosc presji otoczenia.
po odejciu od meza nie szukalam sobie nikogo na sile.mialam dziecko i nie bylam az tak zdesperowana,zeby szukac faceta i zachodzic w ciaze przed 30 rokiem zycia( tak jest ksiazkowo).kiedy ktos jest zdesperowany to przewaznie dokonuje zlych wyborow i trafia w lapy kolejnego lajdaka.ja dalam sobie czasu.
mam znajoma w szwecji,ktora ma 36 lat i ona dopiero teraz decyduje sie na urodzenie dziecka czy malzenstwo.zreszta w szwecji kobiety najpierw sie ksztalca,potem robia kariere i wtedy mysla o zakladaniu rodziny.

caly czas powtarzam ghostdog zeby poszla na te studia,da sobie rade.ja dalam i mam dziecko i jeszcze pracowalam.ja tutaj nie mam mamy i taty do pomocy i jak mi syn zachoruje to ja musze rezygnowac z zajec zeby zostac z nim w domu.
jak ona pojdzie na te studia,to po pierwsze zmieni otoczenie,pozna nowych ludzi i bedzie robic cos dla siebie,i to jest jej potrzebne.robienie czegos dla siebie z mysla o sobie!
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 01 sie 2006, 11:18

Ghost - słuchaj Eli, wie co mówi! ma w 100% racje, w pełni ją popieram :)

dobrze Elu że jesteś tam z nią :)

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 01 sie 2006, 11:52

Mia pisze:Ghost - słuchaj Eli, wie co mówi! ma w 100% racje, w pełni ją popieram :)

dobrze Elu że jesteś tam z nią :)
popieram da sobie na pewno rade!!! ja tez z 2 dzieci i bez rodziny i ze sudiami dalam rade wiecGhost z taka psiapsiolka jak Ela tez da!!!
glowka do gory ghost bedziemy trzymac kciuki by Ci sie powiodlo !!
w koncu kazda z nas na to zasluguje :)
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 01 sie 2006, 12:44

Oj westchnelam sobie wlasnie gleboko.... :(
Prawnik powiedzial ze gdybym chciala przepisac polowe mieszkania na siebie to musialabym zarabiac wystarczajaca ilosc pieniedzy by samej je utrzymac. Nie bede poruszac z nim tej kwestii....niech bedzie jak jest... ja bede miala studia, przyjaciolki i plan na przyszlosc a on...silke,sterydy...i prace w nocy....
Poplakalam sobie wczoraj w pracy i zrobilo mi sie lzej....plakalam pytajac sie jak on mogl mi to zrobic... nie plakalam za nim tylko przez to jaka czuje sie zraniona i wciaz niedowierzam ze tak mozna bylo postapic. Kumpele zwalaja tez ciut winy na sterydy.a potem podczas przerwy czytalam ksiazke od Elajustyna w ktorej wyraznie bylo podkreslone ze facet ktorey zdradza
-nie ma szacunku do zwiazku i siebie
-nie ma zadnej wymowki ktora tak na prawde by usprawiedliwiela zdrade i mowienie ze za malo sexu itp to gowno prawda bo o problemach sie rozmawia....
-no i to ze tylko pierwszy raz jest ciezki by zdradzic a kazdy nastepny juz latwiejszy co potwierdza jedo wrzesniowy i listopadowy wypad do polski
Czekam na jeszcze inna ksiazke ktora polecil mi jeszcze inny Dobry Duszek...moze naladuje swoja glowke madrymi pouczeniami ...ale i tak czytam i czytam to co piszecie i moze wkrotce zaczne w taki uzdrowiony sposob myslec......

Kumpelki w pracy stwirdzily ze jezeli faktycznie nic nie da sie zrobic z mieszkaniem przez dwa lata to on powinien przynajmniej wyniesc sie z domu na jakis czas by dac mi chwile czasu by posortowac uczucia...a ze tak nie zrobil to straszny z niego egoista....na szczescie nie widzimy sie czesto...... :wink:

Wchodzac w gorny pasek na kompie by wejsc na forum znalazlam link uzywany wczoraj www.noclegi.kazimierzdolny.pl....
ha ha ha szuka on sobie miejsca na przejechanie panienki....bo w jego miescie nie ma gdzie.... i wyobrazcie sobie ze do Kazimierza zabral mnie na moje urodziny 2 lub 3 lata temu....mam nadzieje ze bedzie mial uczucie deja vu...gnojek pieprzony...oj przekona sie ze zycia to nie bajka ...chyba ze trafi na kogos podobnego do siebie....

Wczoraj wzielam cala tabletke i odplynelam w nicosc, po wyplakaniu sie w robocie czuje sie lepiej.....zaraz lece po kwiatki bo zboj Elajustyna ma urodziny i nawet sie nie przyznala :twisted: ...ale forum ja zdradzilo...a wieczorem wyskocze na drinia.... :arrow: dziekuje kwiatuszki za codzienna sile ktora od WAS czerpie, buziaczek-cmokaczek.
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 01 sie 2006, 15:18

ghostdog pisze:Kumpele zwalaja tez ciut winy na sterydy.a potem podczas przerwy czytalam ksiazke od Elajustyna w ktorej wyraznie bylo podkreslone ze facet ktorey zdradza
-nie ma szacunku do zwiazku i siebie
-nie ma zadnej wymowki ktora tak na prawde by usprawiedliwiela zdrade i mowienie ze za malo sexu itp to gowno prawda bo o problemach sie rozmawia....
-no i to ze tylko pierwszy raz jest ciezki by zdradzic a kazdy nastepny juz latwiejszy co potwierdza jedo wrzesniowy i listopadowy wypad do polski
Czekam na jeszcze inna ksiazke ktora polecil mi jeszcze inny Dobry Duszek...moze naladuje swoja glowke madrymi pouczeniami ...ale i tak czytam i czytam to co piszecie i moze wkrotce zaczne w taki uzdrowiony sposob myslec......
nie ma co na sterydy zwalać ...na świństwa jakie Ci robi nie ma usprawiedliwienia...bo mozna wszystko było wczesniej wyjaśnić...faceci to największe tchórze...zero szczerości a o ile byłoby mniej bólu...a do zdrad dodam że to samo jest z wyzwiskami i warczeniem na siebie...jak raz to zrobią...to z każdym jest łatwiej...

jak go ta laseczka puści w trąbe to doceni jaki skarb miał koło siebie!!
nie daj się ghost...
każda z nas jest zbyt cenna by ktoś nas tak traktował....
smutna sprawa z tym mieszkaniem...najlepiej dla Ciebie byłoby się wyprowadzić i zerwać całkiem kontakt...choć na jakiś czas..by emocje zelżały i opadły..i żeby on Cie nie nękał psychicznie a i Ty niepotrzebnie się nie denerwowała jak coś napotkasz w kompie lub gdzieś indziej...
...hmmm może chwilowe przemieszkanie u koleżanki???a on na razie niech płaci za cały dom??
może to głupie rady ale mam tu burzę mózgu... :roll:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 01 sie 2006, 18:26

Hej Ghosciku. Mysle o Twojej sprawie, o Tobie i tym draniu.. kurde, dziewczyny dobrze radza..tak dalej byc nie moze, nie pociagniesz za dlugo, bedziesz sie scierac z przeszloscia, z Waszym zwiazkiem jesli nadal bedziecie razem mieszkac.. nie wiem jak, ale powinnas cos wykombinowac byscie ze soba juz nie mieszkali..wiem ze to barzdo ciezkie zadania, ale jesli on zgrywa tak wyrozumialego i litosciwego to powinien tez zrozumie ze potzrebujecie (zwlaszcza TY) takiej separacji. Jesli nadal dogadujecie sie jak ludzie, a ztego co wiem tak jest, sprobuj zapytac sie o jego opinie w tej kwestii, jakis kompromis tymczasowy, jego badz Twoja wyprowadzka, utrzymujac ze mieszkanko jak bylo tak i jest wasza wspolna inwestycja na przyszlosc..no nie wiem, juz sama nie wiem co tu zrobic, ale ja bym chyba nie miala sil by tak sie katowac...buziaczki slonce
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 01 sie 2006, 20:56

No wiec....za duzo sie nie wyjasnilo ale wiem ze On planuje wylot do Polski na okolo miesiaca wiec separacje i samotnosc mam gwarantowana :( :cry: :cry: Chcial wziac psa ale jego paszport jest wazny od konca wrzesnia a On w tym czasie pewnie bedzie wracal.....
Boze jak to boli ze COS TAKIEGO MI ZROBIL!!!!!!Myslalam ze dzis juz jestem cool i twardzielka a tu lzy mi naplynely do oczu jak wspomnial ze wezmie psiaka....no ale stanelo na tym ze psinka bedzie mi towarzyszyla kiedy on bedzie przezywal swoj HONEYMOON...Dziewczynki...a moze ona faktycznie jest laska dla niego, poznali sie dokladniej przez te ich pogaduchy...moze faktycznie ja to nie bylam TA WLASCIWA dla Niego?Hmmmm?Jak to boli ze znalazl sie ktos lepszy ode mnie....a ja myslalam ze tak kochal....oj buuuu...jaszcze kawal drogi przedemna zanim sie ulecze z tego bolu... moze nie za nim...bo jednak nie jest to wlasciwy mezczyzna jezeli taaak mnie zranil ale z bolu z tej calej utraty milosci ktora miala byc na wieki i nietykalna.....caluski-smutaski dla Was...
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
martka007
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 04 lut 2006, 15:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martka007 » 01 sie 2006, 21:18

ghostdog pisze:Jak to boli ze znalazl sie ktos lepszy ode mnie...
W czym jest lepsza? Ghostdog nie wmawiaj sobie takich głupot bo oszalejesz !
Dasz radę. Głowa do góry i do przodu. Powtarzaj sobie, że nie jest Ciebie wart. Los zrobił Ci przysługę, że stało się to teraz a nie za kilka lat. Zresztą ciekawe czy ta laska zdaje sobie sprawę, że za jakiś czas ją też puści kantem :roll:

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”