jest mi dzisiaj strasznie smutno

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

PINESKA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 870
Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

Post autor: PINESKA » 17 lut 2006, 23:06

jak sie zle czuje to pomaga mi kapiel i smarowanie ciałka pachnacym balsamem...i POPCORN...to pewnie wyda wam sie dziwne ale sprawia mi frajde robienie popcornu i zajadania go z takiej duzej miski....
A JEDNAK MARZENIA SIÊ SPE£NIAJA....

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 17 lut 2006, 23:36

ZAKUPY!!! Jak mi źle to wybieram się na zakupy i kupuję sobie coś ładnego. Zawsze pomaga :wink:
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 18 lut 2006, 11:22

a ja ide sie porzadnie zmeczyc na aeroboksie, pozniej juz nie mam sily na smutki ;)

Awatar użytkownika
hab
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 128
Rejestracja: 20 paź 2005, 19:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hab » 18 lut 2006, 21:49

Dobry film też nie jest zły :wink:

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 20 lut 2006, 00:33

slucham sobie piosenki ktora przypomina mi o moim niespelnionym marzeniu i o tym jaka bylam glupia... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 6_2_58.gif

zycie jest krotkie, nie marnujcie swoich szans, wiecej mozecie ich nie znalezc :cry:

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 14 mar 2006, 17:25

Hej dziewczyny.. tak jak w temacie, smutno mi niezmiernie, juz od jakiegos czasu, gdy zaczely sypac sie moje majowe plany odnosnie cycuchow:((( Otoz nie mozna miec wszystkiego, ale ja tak bardzo chcialam juz w maju! i nie moge... bedzie mieszkanie, pierwszy wspolny kat z moim misiem, ale co za tym idzie, nie bedzie juz pieniedzy na moje marzenie..bynajmniej nie narazie...wszystkie oszczednosci poszly na wspomniane cztery katy.. I jak ja mam sie cieszyc z mieszkania, gdy czuje ze odbiera mi to realizacje czegos o czym zawsze marzylam, i ktore mialo sie ziscic juz niebawem.. gdy umieszczalam podpis na dole moich postow, ze planuje termin majowy mialam juz niemal cala kwote odlozona, tylko braklo urlopu..wowczas tylko gdzies tam "w oddali" planowalismi mieszkanko;nawet nie sadzilam ze tak szybko bedzie mozna wszystko pozalatwiac, ze sie w ogole zdecydujemy, wiec cycuszki byly sprawa pierwszoszedna! Ale moj ukochany mnie przekonal ze im wczesniej tym lepiej, a cycuszki beda nastepne w kolejnosci.. a mi chce sie ryczec.. tak, ciesze sie niby ze to jest inwestycja i sama zdaje sobie sprawe ze slusznie zdecydowalismy sie juz teraz, ale to sprawia ze od maja musi minac conajmniej kolejne 6 miesiecy zanim dam rade znow odlozyc potrezbna kwote.. czytalam form kazdego dnia, zyjac operacjami i emocjami, pocieszalam sie ze i ja juz wkrotce, juz niedlugo! i co? I...

Przepraszam was laski, ale dluzej bedziecie musialy poczekac na moje zdjecia "po":((
I wlasnie sie poplakalam znowu..
Obiecuje ze kiedykolwiek bym ich nie zrobila to zamieszcze zdjecia na forum; i choc ostatnio zaczynam sobie myslec ze chyba muzse sobie odpuscic i nie zagladac tu tak czesto (bo doluje sie ze jeszcze tyle czasu bede musiala czekac) to raczej nie opuszcze Was zupelnie. Zbyt sie uzaleznilam ale byc moze bede bardziej po dietach buszowac, bo chce sie odchudzic; a jak cos innego mnie zajmie to chyba i lepiej. W ogole nie wiem jak mam o tym pisac, bo jestem i zla i zawiedziona; nieraz odreagowuje na moim misiu... mialam ciche plany na lipo ale to juz w ogole odpada w tej sytuacji i tylko dieta i cwiczenia pozostaja.

Niewiem, wydaje mi sie ze winna bylam Wam to wytlumaczenie, bo usuwam podpis o dacie majowej.. Jesli bedzie jakakolwiek szansa na przyspieszenie planow to na pewno Was o tym powiadomie.
Pozdrawiam, Ewa.

Awatar użytkownika
Marzenek
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 129
Rejestracja: 15 mar 2006, 17:54
Kontakt:

Post autor: Marzenek » 28 mar 2006, 22:21

możesz ewentualnie rozważyć system ratalny... Głowa do góry i nie martw się... :)
03,08- powiekszenie piersi, dr Kasprzyk

Awatar użytkownika
dordi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:13
Kontakt:

Post autor: dordi » 29 mar 2006, 08:57

Merlinka pisze:slucham sobie piosenki ktora przypomina mi o moim niespelnionym marzeniu i o tym jaka bylam glupia... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 6_2_58.gif

zycie jest krotkie, nie marnujcie swoich szans, wiecej mozecie ich nie znalezc :cry:
Mnie ostatnio tez jakies doly okrutne lapia-mysle ze potrosze to wina PSM no i chyba jakies przesilenie wiosenne czy cos... :?
Merlinko, nie wiem co to za szanse o ktorych piszesz i marzenie, fakt :arrow: nie ma co ich marnowac, jednak ja wierze tez, ze co ma byc to bedzie i powtarzam sobie to w takich chwilach, zreszta po burzy zawsze wychodzi slonce, prawda? :wink:
Merlinko-nosek do góry!
2005 r./2006 r. - nos dr A. Krajewski- spartaczony ...
03.2010 r.- nos dr Skupin - jest duuuużo lepiej
03.2011 poprawka cz.chrzęstnej noska- trzymajcie kciuki;)

Awatar użytkownika
dordi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:13
Kontakt:

Post autor: dordi » 29 mar 2006, 09:01

Eve -moze to marne pocieszenie,ale Ty mlodziutka jestes bardzo-22 lata... poza tym ja to marze o wspolnym mieszkanku z moim Misiem! fajnie masz...
Wiesz nie zawsze wszystko idzie po naszej mysli,ale dzieki temu potem bardziej ciesza nas wszelkie sukcesy.
2005 r./2006 r. - nos dr A. Krajewski- spartaczony ...
03.2010 r.- nos dr Skupin - jest duuuużo lepiej
03.2011 poprawka cz.chrzęstnej noska- trzymajcie kciuki;)

PINESKA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 870
Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

Post autor: PINESKA » 29 mar 2006, 09:03

jestem tydzien przed operacja i troszke sobie nie radze.....oprócz tego wiosna która nas okłamuje i nie chce przyjść.... :cry:
A JEDNAK MARZENIA SIÊ SPE£NIAJA....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”