Merlinka pisze:. wiec on... wzial w reke laczek i trzasnal nim w mysz ..
Ja jestem strasznym bałaganiarzem. Kiedy się gdzieś wybieram przerzucam nerwowo ciuchy, mierzę i nie wkładam ich na miejsce tylko gdziekolwiek rzucam. Potem po powrocie utykam na szybko po szafkach
Rozkładam też wszędzie gazety i ksiażki ( bo niedoczytałam i żeby się nie zapodziały
Raz na jakiś czas napada mnie szał sprzątania - wtedy do upadłego piorę, prasuję ( czego nie znoszę :twisted: ) układam, czyszczę, poleruję, odkurzam, aż nie ma nawet pyłka w najdalszym kącie, aż jest dosłownie wszędzie sterylnie.











