czy macie jakieś swoje dziwactwa i przyzwyczajenia?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
-asia
Senior Moderator Beauty
Senior Moderator Beauty
Posty: 3406
Rejestracja: 31 maja 2005, 12:23

Post autor: -asia » 12 mar 2006, 21:57

Merlinka pisze:. wiec on... wzial w reke laczek i trzasnal nim w mysz ..
:shock: :shock: :shock:

Ja jestem strasznym bałaganiarzem. Kiedy się gdzieś wybieram przerzucam nerwowo ciuchy, mierzę i nie wkładam ich na miejsce tylko gdziekolwiek rzucam. Potem po powrocie utykam na szybko po szafkach :oops: :oops: :oops:
Rozkładam też wszędzie gazety i ksiażki ( bo niedoczytałam i żeby się nie zapodziały :wink: )
Raz na jakiś czas napada mnie szał sprzątania - wtedy do upadłego piorę, prasuję ( czego nie znoszę :twisted: ) układam, czyszczę, poleruję, odkurzam, aż nie ma nawet pyłka w najdalszym kącie, aż jest dosłownie wszędzie sterylnie.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 12 mar 2006, 22:53

hehe ja tez tak mam z tymi ciuchami i gazetami- książkami :roll: :wink:
mie znosze miec balaganu, ale jak sie np spiesze na uczelnie albo gdzies wieczorkiem do centrum to przymirzam jeden ciuch za drugim i rzucam wszystko na fotel...i dopiero jak wróce to układam ta sterte ciuchów do szafy- wkurza mnie to :roll:

a teraz jak pisze prace mgr to wszędzie jest mnóstwo ksiązek, druków, gazet itp ja juz nie mam miejsca na to wszystko :roll:
dobrze ze niedługo zmieniam lokum to urządze biblioteczke na poddaszu bo ja jestem maniak w kupowaniu książek :evil:

hehe teraz tez siedze zawalona po uszy przy biurku, pisze cos do mgr, odpisuje na forum, wertuje kartki i ledwo monitor widze :roll:
jutro rano bee musiała to ogarnąć :twisted:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 13 mar 2006, 01:16

taa... obecnie moj pokoj tonie w papierzyskach, mam tylko wyrobiona sciezke do kompa i do wyrka... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... SCARED.GIF

gosbo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 226
Rejestracja: 07 maja 2006, 13:13
Lokalizacja: Katowice

Popcorn z czekolada! nietypowe smaki

Post autor: gosbo » 16 cze 2006, 17:49

lubie sprawdzac nowe smaki,ktore na pierwszy rzut oka moga wywolywac skrzywienie. moze macie jakies nietypowe dania lub przekaski,ktore wy lubicie a inni patrza na to troszke dziwnie :D
moje dziwne polaczenia to
1.popcorn z mleczna czekolada-jedzony oczywiscie razem
2.z braku skladnikow w lodowce- makaron ugotowany w bulionie z ketchupem i zoltym zerem
3.spaghetti z parowka :) (moja kolezanka do tej pory dziwnie na mnie patrzy jak mowie o tym daniu)
4.kanapka z bialym serem i powidlami sliwkowymi :)

na razie tyle przychodzi mi do glowy

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 16 cze 2006, 18:32

Smaki na dziwaczne potrawy albo nietypowe kombinacje smakowe to jak nic kontynuacja tematu: Czy macie jakieś swoje dziwactwa?
http://www.beautywpolsce.com/forum/viewtopic.php?t=2626
Myślę, że Twój można do niego swobodnie podpiąć i tam kontynuować.
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Madzilka1
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1625
Rejestracja: 23 cze 2005, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Madzilka1 » 16 cze 2006, 18:32

Mnie ostatnio w ogole nie ciągnie do jedzenia. Musze zrzucić pare kilo:P
A co do takich smaków nietypowych to nigdy za tym nie przepadałam.

Awatar użytkownika
sarenka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 118
Rejestracja: 26 kwie 2006, 15:58

Post autor: sarenka » 18 cze 2006, 23:09

moim dziwactwem a raczej natręctwem jest to że obsesyjnie sprawdzam zawsze czy gaz jest zakręcony i drzwi zamknięte.męczy mnie to okropnie

Awatar użytkownika
papatka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 883
Rejestracja: 03 kwie 2006, 11:33
Lokalizacja: pszczyna
Kontakt:

Post autor: papatka » 19 cze 2006, 01:50

a ja uwielbiam odgłos lejącej się wody :lol:
potrafię puścić wodę i coś sobie robić :D
a już przy robieniu kupy to obowiązkowo woda plus gazetka do czytania :D - to jest dopiero dziwactwo!
12.V.06 - piersi, Skupin
24.XI.09 - brzuch, Skupin

iza
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 558
Rejestracja: 04 lut 2005, 19:25

Post autor: iza » 19 cze 2006, 09:36

sarenka pisze:moim dziwactwem a raczej natręctwem jest to że obsesyjnie sprawdzam zawsze czy gaz jest zakręcony i drzwi zamknięte.męczy mnie to okropnie
Sarenka, to nerwica natręctw. Mam to samo, głównie z wyłączeniem żelazka. Potrafie zerwac sie z pracy, by sprawdzic czy jest ono na pewno wyłaczone. To samo mam z samochodem: zamykam pilotem ale potem nerwowo wracam i ciagnę za klamkę...

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 19 cze 2006, 10:38

a ja Wam nie pisałam najgorszego mojego dziwactwa chyba.... brzydze się majonezem.... tak bardzo, że sam widok majonezu na półce w markecie wywołuje u mnie drgawki i odruch wymiotny... :oops:
jak kiedyś zamawiałam kfc twistera- jakieś 6 lat temu to czekałam 20 minut aż mi zrobia bez majonezu..... :roll:

no i biała czekolada tak na mnie działa ale przynajmniej przechodze koło niej tylko odwracam głowe.... :wink:
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”