Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 28 lut 2008, 21:08

misialeczek24 pisze:toz drugi chlopak tez zmarl..
o kurde.. jak ogladalam wiadomosci to jeszcze zyl ale w stanie krytycznym byl w szpitalu... szok... tez slyszalam o tej pracy... jak oni sa lenie smierdzące i nic nie robia to ich sprawa.... ja bylam dzisiaj na interviev na stanowiako supervisora za dobre pieniadze... zapytalam czemy chce kogos nowego na to stanowisko a nie kogos z team-u ktory wie juz co jest piec... powiedzial ze ma samych leni i nikt na to nie zasluguje... to mowi samo za siebie... to nie jest nasza wina tylko ich samych... my tu przyjechalismy zarobic a nie sie opierdalac... zli to oni moga byc na to ze przy nasz wyszlo wszystko na swiatlo dzienne... dupki!!!

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 28 lut 2008, 21:52

Katyy,beatamalgorzaa: nie wiem,ktora z Was pytala mnie o akcent szkocki,ale odpowiadam: :badgrin: najpierw sie posmieje bo powiem,ze szkot czesto drugiego szkota nie rozumie. Duzo jest tu ludzi,ktorzy nawet nie umieja pisac ani czytac. Duzo spunow-szczegolnie w Glasgow,a dzielnic councilowskich az sie roi. I to tacy wlasnie mowia namniej zrozumiale.W urzedach czy u ludzi wyksztalconych nie jest jeszcze tak najgorzej,ale fakt,ze anglicy mowia wyrazniej. Ja mam wielki problem z ich zrozumieniem wiec wole nie wdawac sie w gadke niz ciagle mowic "sorry??" Nigdy chyba nie pojme ich akcentu,juz bardziej rozumiem obcokajowcow np z Pakistanu,mowiacych po angielsku niz ich. Wyobraz sobie rozmowe dwoch szkotw: Cyt: "Eee...ee.Eee",drugi odpowiada: "yyyYyyyyooYye" i sie chlopaki dogadali...jak oni to robia... 8-)
A w Szkocji mieszkam ponad 2 lata.
A Belgia...hmmm...myslalam,ze latwiej tam jest z praca,skoro to takie bogate panstwo,bo juz szykuje sie za kilka lat wyniesc sie stad,ale Polska jak narazie jak za mgla w moich marzeniach. Moze Ameryka... ;) heh
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 28 lut 2008, 22:22

Londyjka pisze:Moze Ameryka...
i to nie bylby wcale glupi pomysl...

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 28 lut 2008, 22:34

Ale ciezko sie tam dostac,i bilety bardzo drogie,nie ma juz tam tanich linii lotniczych :badgrin: I juz nie bedzie co pol roku wyjazdu do Polski; albo na jakas operacje,albo do dentysty :evil:
Czemu ta Polska dala nam taki los,ze musimy sie tluc po krajach,byc ofiara przemocy rasistowskiej,zamiast zyc godnie u siebie!
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 28 lut 2008, 22:34

Londyjka pisze: nie wiem,ktora z Was pytala mnie o akcent szkocki
ja ;) duzo slyszalam na ten temat dlatego pytalam ;) czyli jak pojade do szkocji to nie ma szans na dogadanie sie :!: :?:
fondle pisze:Londyjka napisał/a:
Moze Ameryka...

i to nie bylby wcale glupi pomysl...
nie mowcie ze was tak daleko niesie :oops: ja dla mnie za dalekooooooo
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 28 lut 2008, 22:43

miasialeczek,ach to ty,oki ;)
Szanse zawsze sa :badgrin: Bez przesady tez, mowia po prostu swoja gwara,ale niby po angielsku,wiec jak sie postara to pewnie bedzie potrafil mowic poprawniej.Ale nie jestem pewna.Nie z kazdym mozna sie dogadac. jak kiedys pracowalam w jednym miejscu to te stare szkoty tak nadawaly(bo one wpracy tylko sie smieja i gadaja) i nic nie zrozumialam;w ogole to nie wiem kiedy nabieraja oddech albo przelykaja sline,tak maja gadane :? Kiedys nawet na telefon probowalam to nagrac,zeby pokazac mojej mamusce,zeby sobie nie myslala,ze jest tu tak lekko!Bo nie wierzyli,jak mozna byc 2 lata i ich nie rozumiec :badgrin: :badgrin:
Na polnocy Szkocji mozna uslyszec poczciwy stary galicki jezyk,to jest dopiero masakra!!! To juz angielski nie jest :-D
A o Irlandii tez myslalam ;) ; ponoc sa tam duzo sympatyczniejsi ludzie. To prawda? Jak tam jest?
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Katty
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 806
Rejestracja: 02 sie 2006, 00:36
Lokalizacja: Anglia (York)
Kontakt:

Post autor: Katty » 28 lut 2008, 23:58

Londyjka- Ameryka bylaby z jednej strony fajna, ale wlasnie bilety samolotowe sa drogie, wiec rzadko moglabys odwiedzac Europe! Ja powaznie myslalam o Nowej Zelandii, ale to tak daleko, ze juz wole siedziec w Europie. Tez slyszalam ze w Irlandii Polacy sa dobrze traktowani. Irlandia to kraj katolicki i im sie podoba, ze my co niedziele do kosciola chodzimy itp. 8-) Napewno lepiej Polakow traktuja w Irlandii niz w Anglii.

Jak bylam kiedys w Birmingham to przejezdzalam przez dzielnice council :? Naprawde strasznie tam mieszkac, wyobrazam tak sobie. Te domy wogole sa straszne..takie jakby zrobione z tektury...i taka depresyjna atmosfera wisi w powietrzu...no ale co sie dziwic :cry:

Beata Malgorzata, czy ten podzial Belgii bedzie napewno? Z miesiac temu slyszalam o tym w dzienniku ,ale teraz cos ucichlo w holenderskiej tv.
Dr Latkowski 26.08.2011 - nos czesc chrzestna

Awatar użytkownika
anne21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 588
Rejestracja: 28 sty 2007, 21:02
Lokalizacja: Amsterdam
Kontakt:

Post autor: anne21 » 29 lut 2008, 07:25

Londyjka pisze:Moze Ameryka...
my marzymy o Ameryce...dokladniej o Kanadzie.....czekamy na wize.......biletw w dwie strony z Toronto do Warszawa,albo z Vancouver kosztuje ok 500eur,chyba ze w wakacje to jest drozej.....i leci sie ok 10-12h,jak jade autobusem do polski potrzebuje z Amsterdamu do Torunia 18godz.... :badgrin: :badgrin: :badgrin: ....

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 29 lut 2008, 09:39

Katty , co bedzie z Belgia , tego nikt nie wie . Wisi cos zlego w powietrzu . Flamandzi chca sie odciac od drugiej czesci Belgii i stac sie niezaleznym panstwem . Co bedzie to przyszlosc pokaze . :cry:

Londyjko , juz pisalam o pracy , ale jest to temat bardzo zlozony . Trudno przyjechac tu i znalezc prace na drugi dzien , to nie istnieje , czy to w Belgii czy w innym kraju . Jest zapotrzebowanie na niektore zawody np. pielegniarka . Ale by pracowac trzeba miec jakies zameldowanie , znac jezyk i duzo umiec . W konkretnych zawodach przyjmuja przewaznie osoby mlode , majace pewien przywilej ( to dla osob , ktore juz pracowaly a potem przebywaly dlugi czas na zasilku) , reszta kosztuje pracodawce zbyt duzo . Jedynie do sprzatania nie potrzeba papierkow , czego najczesciej sie podejmuja osoby nie znajace jezyka i nie majace ustabilzowanej sytuacji . mam nadzieja ze przedstawilam to dosc przejrzyscie oh(s1
Ja poszlam do pracy dopiero po 12 latach pobytu w Belgii . Obecnie nie pracuje .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 29 lut 2008, 10:16

Katty...obys sie nie zdziwila bo takie counsil estates czy counsil houses...to najgorsza recydywa jaka moze tylko istniec...handlarze narkotykow, bijatyki na noze i strzelanina....w kazdym badz razie nie slyszalam nigdy nic dobrego o takiej dzielnicy...po prostu counsilowska fajna dzielnica nie istnieje....jak Polacy dostana mieszkanie od counsilu to potem opisuja jak im zle na www.szkocja.net :roll: ...lub gdzies indziej....
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”