Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
GoniaL
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1113
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: GoniaL » 09 sty 2015, 21:31

babina- ok nie będę się upierać ;)

miałam okazję kilka razy przebywać w towarzystwie pani Noszczyk .Fakt nos spaprany dokumentnie, perfekcyjnie zrobiona twarz (nie darmo jest dermatologiem zajmującym się od ponad 20 lat medycyną estetyczną) Kiedyś tzw. szczurkowate rysy, dziś inna kobieta :) może stąd ten owal- na 100% podrasowany ale nie skalpelem, na bardzo szczupłej buzi nie miało zbytnio co obwisnąc. jednak z bliska rzuca się sztuczność i to co mnie zawsze u niej zastanawiało nadmiar botoksu czy też kontrolowana mimika....

Awatar użytkownika
Gosia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 22 sty 2005, 21:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Gosia » 09 sty 2015, 21:47

wiele pan w jej wieku chcialaby tak wygladac jak ona (giggle
Gosia

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: kama39 » 16 sty 2015, 13:44

Stwierdzam, ze przez wiele kobiet wypowiadajacych sie tu na forum (nie tylko w tym watku) ewidentnie zazdrosc przemawia. O pani Noszczyk do tej pory nigdy nie slyszalam ale znalazlam jej zdjecia, wywiady i stwierdzam, ze kobieta jest bardzo ladna, wyglada zupelnie naturalnie i wdziecznie. A czy ta uroda jest naturalna czy podrasowana to przeciez nie wazne. My wszystkie tutaj tez nie stronimy od operacji plastycznych i tez poprawiamy wszystko co nam sie w nas nie podoba. I skad ktos moze wiedziec czy ona miala operowany nos? Moze z takim sie juz urodzila? Moze nie jest idealny ale ani troche jej nie szpeci, mimo wszystko jest piekna.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: cyryl-bea » 16 sty 2015, 16:13

co do noszczykowej mam dokladnie te samo zdanie (emo

kobiet jest ladna dziewczeca zadbana i wyglada swietnie nie tylko ja na swoje lata ale ogolnie jako kobieta

a to ze nie jest idealna...a ktos jest?
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
GoniaL
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1113
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: GoniaL » 16 sty 2015, 18:33

Kama -każda ocena wyglądu jest subiektywna. Stąd różnorodność komentarzy, bądź co bądź jesteśmy w wątku Feel Free. Nie w każdym przypadku rozbiezność upodobań co do typu urody jest równoznaczna z zazdrością. Bynajmniej nie neguję rzeczywistej atrakcyjności pani doktor, jednak zdjęcia znacznie dodają jej uroku. Co do nosa- jest zrobiony i niestety nie jest to robota najwyższych lotów.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Sabrina » 18 sty 2015, 14:44

Ciekawa strona
http://celfit.manifo.com/-nieuleczalne--choroby-" onclick="window.open(this.href);return false;
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ulla10 » 18 sty 2015, 15:13

Strona ciekawa, od razu chciałoby się zrobić rewolucję żywieniową, jednak boję się że wiedza tam zawarta może być tylko manipulacją. Zbyt mało wiem, aby w pełni zaufać tym informacjom.

Kama, nie zgodzę się z tą zazdrością, my tutaj się często gremialnie zachwycamy niejedną babką, a jak się ktoś nie podoba to się nie podoba.
Gdyby nos miała swój słowa bym nie pisnęła, ale ma fatalnie zoperowany niestety.
Co też nie znaczy że to jej wina i że taki chciała, sama wiesz jak to bywa :/
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 18 sty 2015, 16:08

ulla10 pisze:Strona ciekawa, od razu chciałoby się zrobić rewolucję żywieniową, jednak boję się że wiedza tam zawarta może być tylko manipulacją. Zbyt mało wiem, aby w pełni zaufać tym informacjom.
Manipulacją na pewno nie jest, bo ja interesuję się tymi tematami od wielu lat, czytam na różnych portalach, otrzymuję różne newslettery, kupuję książki na ten temat i wszystkie źródła mówią dokładnie to samo.
Manipulują nami lekarze, koncerny farmaceutyczne, reklamy zachwalające g....o warte leki.
Prawda jest tylko jedna. Dodatkowo wystarczy włączyć własne myślenie i intuicję i będziemy mieć czarno na białym.
Jakim cudem lekarz miałby mówić prawdę i proponować najlepsze metody leczenia (mam na mysli głównie ciężkie choroby, nie grypę i sraczkę), kiedy straciłby szybko pacjenta, bo ten wyleczyłby na amen chorobę. Z czego by żył?
A jemu przecież profity dają te farmaceutyczne koncerny, fundują szkolenia coby mówił, to co one chcą, leczył tak, żeby używać tych ich produktów .... to takie proste.

Dalej ... pewne środowiska płacą aby promować nabiał, pieczywo i inne szkodliwe produkty, bo się je produkuje w dużych ilościach i trzeba je sprzedać.
Hamburgery, hot dogi, croissanty ... to wszystko pszenica, trzeba byłoby zamknąć miliard McDonaldów, a one przynoszą zyski.
A co zrobią z mlekiem jak nie będą propagować jego spożycia?
Lobby działa ....


Przerażające są te perspektywy z rakiem, że 90% zachoruje ...
Ale chociażby ostatnie zdarzenia, Oleksy -rak, Wachowski - rak, Przybylska - rak ... strasznie szybko, co miesiąc ktoś znany. Nie mówiąc o świecie .... tam tacy bogaci, a zmiata jak cholera: Jobs, Swayze, Douglas jeszcze żyje, ale swoje przeszedł, muzycy, wokaliści, aktorzy .... normalnie czarna śmierć, jak kiedyś hiszpanka.
W każdej rodzinie każdy z nas ma jakiegoś raka, mąż, żona, ciocia, kuzynka, babcia, wujek ...

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ulla10 » 18 sty 2015, 16:26

Co do leków zgadzam się w 100%
Nie używam w ogole, a antybiotyki (poza operacją plastyczną) kilka lat temu, a moje dzieci nie widziały tego świństwa praktycznie wcale.
Mleka też pijamy litr na tydzień, tyle co do kawy.

Jak najmniej chemii, ale jak to się ma do suplementacji tak zalecanej na tej stronie?
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 18 sty 2015, 16:32

ulla10 pisze:Jak najmniej chemii, ale jak to się ma do suplementacji tak zalecanej na tej stronie?

Suplementacja musi być, tylko z głową dobrana, przez specjalistów, po badaniach.
A nie z reklamy w tv.
Bo przeciez ziemia jest jałowa, pestycydy itp., to i te warzywa i owoce pozbawione wartości odżywczych w dużym procencie. Więc trzeba suplementować, by dostarczyć brakujących witamin i minerałow.
Tylko naturalne suplementy, z dobrych, sprawdzonych firm.
Przeciez brak pewnych minerałów i witamin prowadzi do ciężkich chorób, raka itp.
Czytać takie strony i stosować się. Niech mądrzejsi, mający dostęp do wiedzy nas oświecają.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”