Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Annetta » 14 paź 2009, 12:56

Londyjka, Mia juz bedzie mila pol roku :-o , jak to szybko zlecialo

Co do systemu socjalnego to napewno nie jst taki dobry jak w UK.
Jesli zona nie pracuje to maz nie dostaje zadnych dodatkowych pieniedzy na nia (bo chyba cos takiego jest w UK??)
Maciezynski platny trwa tu tylko 16 tygodni, czyli miesiac przed porodem wolne i 3 miesice po-jest to 100 % platne.
Zasilek dla bezrobotnych przysluguje oczywiscie od lat pracy, tak wiec np. jesli ktos 1 lub 2 lata pracowal to ma zasilek tylko na 3 miesiace :shock:

Za wszystko placi sie podatek, Holandia to jeden z najbardziej opodatkowanych krajow.
Placisz nawet podatek za to jak duzy masz samochod.
Kazdy kto mieszka legalnie w NL musi miec wykupione ubezpieczenie, placi sie roznie, najnizsza stawka to okolo 120 euro miesiecznie i np. jak ja chce rodzic w szpitalu to musze dodatkowo zaplacic za to 250 euro + 300 euro ze mala sie tez w szpitalu urodzi :evil: Razem 550 euro-paranoja, a gdzie ta kasa co place tyle na ubezpieczenie :evil: :evil:

Napewno jest wiecej tych regul (teraz nic mi nie przychodzi do glowy)

Co do nauki, to najlepiej sie uczyc na miejscu, czyli w praktyce.
Oczywiscie dobrze juz wczesniej poznac jakies podstawy.
Jesli bedziesz tu mieszkac to mozesz isc do jednych ze szkol jezykowych np.Roc.
Jak ja tam chodzilam to musialam za caly rok zaplacic 500 euro -zajecia byly 6 godzin tygodniowo i musialam zaplacic za egzaminy (zdawalam najwyzszy poziom,cena za egzaminy okolo 120 euro)
Ale teraz znajoma tez poszla do tej szkoly i nie musi nic placic, czyli to sie zmienia.


Ja czuje sie w Holandii jak ryba w wodzie :p
Naprawde fajny i przyjazny kraj do zycia (pomomo ich regul i zasad)

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 14 paź 2009, 15:44

dzieki marta...
ja zdjecia robilam ale maly ma otwarte usta na nich bo na tych co mial zamkniete to znowu oczami jezdzil po bokach....
boje sie zeby za ta fote mnie nie odeslali do domu....

Londyjka to teraz widzisz jak czas leci przy dziecku..... zaraz bedzie tort ze swieczuszka "1" :bravo

anetttaaa 28 dni zostalo...tyle co cykl "miesiaczkowy" :badgrin: - choc ty juz nie pamietasz zapewne co to miesiaczka ;)



a ja sluchajcie juz wychudlam 4 kg na tej meridii, jedzac male porcje posilkow i cwiczac (cwiczeniami nazywam chodzenie i odkurzanie caaalego domu ;) )

a co do chodzenia to moge chodzic i chodzic i zero zmeczenia a normalnie przejde sie do sklepu i wracam padnieta jak 70 cio latka.... przez to ze sie czlowiek leniwy zrobil i jezdzi wszedzie carem.


no nic, ide sie powsciekac z synkiem bo juz mnie zaczepia...
milego dnia i do zgadanka PDT_Love_04
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: marta2454 » 14 paź 2009, 16:21

Cukiereczku wszystkie informacje brałam stąd http://www.londynkg.polemb.net/" onclick="window.open(this.href);return false;
wydaje mi się że nie powinni się czepić tych zdjęc bo głownie chodzi o to żeby zdjęcie było na prosto zrobione ,mają byc dwa uszka na fotce

Anetta w UK też prawie za wszystko płaci się podatek ale są tu też inne udogodnienia ,z tym szpitalem to troche paranoja żeby tak dużo płacić za siebie i za dziecko za pobyt w szpitalu
Ja teraz też poszłam do szkoły na kurs angielskiego i nie płacę nic bo mam benefity

Ps.cukiereczku co to jest meridia i gdzie można ją kupić bo zamierzam zrzucic parę kilo
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Annetta » 14 paź 2009, 17:57

cukiereczekPL pisze:anetttaaa 28 dni zostalo...tyle co cykl "miesiaczkowy" :badgrin: - choc ty juz nie pamietasz zapewne co to miesiaczka ;)
hahah no juz zapomnialam co to miesiaczka i powiem wam ze za nia nie tesknie :badgrin: :badgrin:

Cukiereczku to dziala ta meridia applaus , jak ja nie bede mogla sie pozbyc kg po ciazy to tez ja zastosuje.
4 kg-niezle-tak trzymaj 8-)


Marta, z tym placeniem za pobyt w szpitalu to oszaleli-bo jak jest wszystko z baby i z matka ok to po paru godzinach wypuszczaja do domu.Ale co zrobic :roll:


Londyjka , przypomnialo mi sie jeszcze cos dotyczacego dostawania pieniedzy na dzieci.
Otoz w zaleznosci od wieku dziecka dostaje sie pieniadze raz na trzy miesiace-zdaje sie ze na roczne dziecko przysluguje 180 euro.Chociaz an pampersy starczy :badgrin:

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 14 paź 2009, 19:11

Anetta a jest cos takiego jak w uk,ze placisz jeszcze council tax za mieszkanie,czyli podatek za mieszkanie,np tu placi sie przykladowo 400 funtow za mieszkanie plus jakies 100 funtow podatku,w zaleznosci tez ile osob mieskszka,ten podatek jest wiekszy.

Ja tu tez chodzilam na darmowe kursy jezykowe,ale wiem,ze sa tez platne. Tu panstwo pod tym wzgledem jest ok,i sluzba zdrowia,jesli chodzi finasowo,to tez mam dla dziecka leki bezplatnie i dla siebie do pierwszego bodajze roku mojego dziecka.

Co do zasilku za niepracujaca zone nie slyszalam o czyms takim,moj nic takiego nie dostawal.
Benefity dopiero nam przyslugiwaly po porodzie,do teraz czekam jeszcze na child benefit,czyli 20 funtow tygodniowo.
Becikowe czyli to 500 funtow sie nie zalapalam przez ich powolniactwo,bo niby musieli mnie sprawdzic czy w POlsce niczego nie pobieram,i juz za pozno,zeby sie odwolywac arf

Ale ten porod platny w szpitalu to mnie dobil...tyle kasy! :-o
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3968
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: karolka69 » 14 paź 2009, 19:42

Londyjka ale chyba dostajesz Child Tax Credit i Working Tax Credit?????
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 14 paź 2009, 20:44

Working Tax Credit nam sie nie nalezy,skladalismy o niego kilka razy...
Child Tax Credit dostajemy i nam zwrocili za czekanie,ciekawe czy child benefit tez sie zwroci za te miesiace czekania :roll:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: marta2454 » 14 paź 2009, 21:37

Londyjka powinni ci zwrócić za to też bo myśmy czekali 8 miesięcy i nam zwrócili kaskę od daty złożenia
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3968
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: karolka69 » 14 paź 2009, 22:15

ale skladalas razem z mezem o WTC? Chyba nie pracujesz??? Jesli nie, to on musialby zarabiac ponad 25tys rocznie, oczywiscie to mozliwe, tylko, ze wiesz oni raz mowią ze Ci sie nie nalezy a potem skladasz i dają :p

A zwrot powinnas dostac od daty zlozenia wniosku 8-)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 15 paź 2009, 21:43

ja nie dostalam zwrotu za ch.b dziewczyny....
czekalam pare miesiecy na niego gdyz oni sie czepneli jakis dokumentow moich.
a jak pisalam o zwrot to odpisywali ze niemam prawa do zwrotu bo w home office nie udowodnilam ze pracuje tu 12 mce bla bla bla....
splawili mnie poprostu a ja juz niemialam cierpliwosci z nimi walczyc o swoje wsumie.

a co do kursow ang - ja teraz robie fce i place za kurs nawet majac working tax bo pracuje part time.
niby trzeba placic bo jest zbyt duzo chetnych :roll:
nikomu nie uwzglednili fee remision


marta - odradzam ci meridie(silne proszki na OTYLOSC) slonko - mimo ze dziala fantastycznie - dlaczego? mi przez dwa tyg nic nie bylo wszyystko wspaniala a teraz zauwazam baaardzo podwyzszone tetno...serce mi bije jakbym biegala non stooop, troszke padlo mi na nerwy tzn drobnostki ktore kiedys bym olala teraz potrafia mnie tak wyprowadzic z rownowagi ze az nie bede opisywac co ja wyprawiam bo wstyd.
koncze drugi listek tych proszkow i nie chce tego widziec wiecej.

ale jak chcesz... mi mowiono o skutkach ubocznych mialam to gdzies, zreszta pierwsze dwa tyg smialam sie z efektow ubocznych ze mnie nie dotycza....
teraz pare osob sie do nie nie odzywa za to co powiedzialam bo chamstwo moje nie zna granic,ale najblizszych uswiadomilam ze to tylko okres przejsciowy i zeby wytrzymali jeszcze tydzien....
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”