jeden gwozdz wiecej.
Mam depresje okazjonalna: dzisiaj, kiedy mialam pisac podania, mialam caly dzien depresje...
A tak swoja droga probowalam leczyc grype za pomoca homeopatii. To nie byla jeszcze grypa, ale jej zapowiedz. Nie dostalam chrypki ani kaszlu, ale mnie glowa na tej homeopatii tak nawalala, ze hej. W ogole to chyba samo lezenie w lozku mi pomoglo, bo ta ferrum phosphoricum to tylko dla mnie cukier... Dzisiaj juz normalnie na chemii jestem. Nie powiem, jakie mam wyrzuty sumienia, ze sie przez 2 i pol dnia w lozku lenilam i "nic" nie robilam...







