TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 05 mar 2012, 08:01

sabrina ani parowki ani mieso mielone to nie dukan niestety
ja wedliny unikam a juz parowek w szczegolnosci bo w sumie to nie wiadomo co to jest
wczoraj grzeszylam na tych imieninach oj grzeszylam niestety wodka tez ma kalorie o ile z jedzonka wybieralam to dla mnie o tyle nie moglam odmowic toastow bo to byloby podejrzane zaraz ktos by mi walnol ze jakas nie tego jestem
a z jedzonka to byla chudziutka szyneczka swojska, jajka nadziewane ale tylko natka pioetruszki i szynką, i rózne marynaty jedynie zjadlam 2 łyżki sałatki jarzynowej tej tradycyjnej no trudno
w dzien niby sie pilnowalam zanim poszlismy na kazika ale na wage dzisiaj rano nie weszlam
dzisiaj musi byc samo białko trzeba odpokutowac

Awatar użytkownika
zuziunia
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 76
Rejestracja: 22 sty 2012, 11:33

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: zuziunia » 05 mar 2012, 08:12

Wlazlam i... oo DIO to nie je bitwa to je wojna.Waze 69.2 czyli do pierwszego zadowolenia mam 5.2 do zrzutki a do pelnego orgazmu 7.2 No nic (movie
Zaczynam walke od Colonu C naczczo zeby nie miec blokady przy bialku (sun i to tez polecam tym ktore maja problemy.Tanszy pdpowiednik to Babka plesznika ,ktora poprostu trzeba zmielic i po rozmieszaniu z woda natychmiast wypic..Pozwole sobie pisac co wiem i co sprawdzilam na sobie Moze ktorejs sie przyda
Niestety na cwiczenia jeszcze nie moge pojsc bo w zeszlym tyg robilam zyly na nogach ale polece na elektrostymulacje to chociaz brzuch i posladki zrobie a w domu rowerek i (muscle
Milego dnia
29.08.09 op dr.Bratoś okragle pod miesien PIP 310 niestety wadliwe

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 05 mar 2012, 08:15

Ja tez sie wczoraj ciastu nie oparlam no i mam za swoje ,dzis 60 dkg wiecej.,
biorac do kupy kilogram dukanowy odrobilam w jeden weekend (evilgrin
No ale pal licho w tym tygodniu schudne ,bo bede miec aktywny wyjazdowy tydzien,wiec sprobuje sie poodchudzac innymi sposobami hehe (moze jaki sexik? (clin )

Wody faktycznie w organizmie mam za malo.BO dwa tyg temu wazylam sie na tej specjalistycznej wadze i wyszlo ze wody mam 47,6% a norma jest 50-55.
ogolnie popsulam sie z wynikami pod kazdym wzgledem no i postarzalam sie dramatycznie .
Bo jak wiek metaboliczny mialam 34 lata tak teraz mam 42.
tluszczu w ciele z 26,5 % przybylo na 32%
za to masy miesniowej ubylo z 45 na 44,2......
Wiec mam co odrabiac,zeby sie doprowadzic do jako takiego wygladu ponownie.

Marena pewnie z kilogram ci podskoczyl ....
Colon C przerabialam ,jakos nie czulam jego dzilania na sobie.Mial peczniec i wypelniac zoladek.
Taki kisiel w koncu stal stal w lodowce az go wywalilam niedano przetrminowany .
NO to walczymy dziewczyny :)

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 05 mar 2012, 08:21

urlike ja na szczescie nie bylam na takiej wadze bo nigdzie u mnie takiej nie ma, wiec nie wiem ile w sobie mam tluszczu w tluszczu (rofl
a seksik odchudza najszybciej (yes) i w dodatku przyjemny sposob walki z kilogramami
wiec po powrocie bedzie mniej jak nic.... (clapping

z kilogram to napewno ale sie nie bede stresowala trudno i tak waze miej niz miesiac temu
a jak mi gemba poleciala az mam dolki na twarzy dobrze niech jeszcze leci jeszcze troche czasu jest

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 05 mar 2012, 08:23

...zwaze sie to wam powiem ile sie po sexiku chudnie (mdr

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ulla10 » 05 mar 2012, 08:25

Dziewczyny, ja jeszcze mam 5 latek do 40, ale nie wyrzucicie co (angel

Co do Dukana, to ja chyba mam to o czym zuziunia pisała.
4 dni ścisłej białkowej, na której umierałam z głodu i kilo do przodu!
Ja uwielbiam kasze, makarony, ryż, ziemniaki, jeść samo mięcho i nabiał to dla mnie katorga, więc siłą rzeczy jadłam malutko i przytyłam.
Nie wierzę w takie dyrdymały, ale wiadomo, tonący i brzytwy się chwyci. Siorka moja zainteresowała mnie dietką zgodną z grupą krwi. Mam grupę A, która to ponoć wywodzi się od pradawnych rolników (rofl dla której bardzo niewskazane jest mięso, a bardzo wskakazne są produkty moje ulubione, czyli kasze, pyry i różne takie.
Ona właśnie na takiej diecie (też ma A) chudnie w tempie kilo na tydzień bez głodzenia.
Od kilku dni ja też w końcu przestałam sobie odmawiać ulubionych dań i zaczęłam chudnąć!!!
Jem niewiele mniej niż normalnie, no i zdecydowanie zmieniłam proporcje, np na obiad 3 spore ziemniaki, warzywka i malenki kotlet, albo jajko sadzone.
Na śniadanie musli wielozbożowe z kefirem. Na kolację razowy chleb z twarogiem.
Sporo ćwiczę na siłowni, ruszam się, a dopiero teraz waga ruszyła i w spodniach luźniej. Oby tak dalej.
Bez albo "prawie bez" mięcha czuję się lżejsza, weselsza jakaś i nawet cerę lepszą mam.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 05 mar 2012, 12:24

Co do Dukana to tak:
W fazie uderzeniowej powinno sie jeśc praktycznie TYLKO chude wedliny i chude mieso, A UNIKAĆ białych serków,twarozków,bo chudnie sie głównie jak je sie mieso i wędliny,ale jak ktos nie wyrabia tak jak ja,z miesem i wędlinami,to moze zjeść troche sera białego oczywiscie wszytko od 0% -3% tluszczu.

Marena parówki były DROBIOWE,mięso mielone DROBIOWE 82% miesa drobiowego [upiekałam pieczeń rzymską z jajkami na twardo w środku. ]

Ale tak sobie mysle,ze skoro kiedys przez 5 dni katowałam sie Dukanem i to w 100-stu procentach tak jak Dukan przykazał i schudłam 20 deko,teraz nic TO CHYBA NIE TOLERUJE BILALKA i w (mooning mam ta diete.Prawi płacze jak mam wziać do ust następny plaser wedliny,a na sam widok mięsa płaczę rzewnymi łzami (pleure (giggle wiec co sie mam katowac . Mąz 4 kg mniej a ja ani grama [w cm tez nic] i nie wierze,ze to przez jabłko które zjadam wieczorem,bo dwa lata temu jadłam tylko to co dukan kazal 5 dni potem jeszcze troche bylam w II fazie [razem 10 dni] i schudłam w sumie z 25 deko.
Koniec z djeta huraaaaaa (dance (rofl Na bank nie toleruje białka (giggle

Kocham makarony,ziemniaki,kasze wiec musze jakaś taka węglowodanową diete zastosować (cake
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: anima60 » 05 mar 2012, 12:31

ullrike pisze:...zwaze sie to wam powiem ile sie po sexiku chudnie
Kiedyś by mi to nie przyszło do głowy, ale teraz kiedy jestem grrruba, rejestruję wszelkie przyjemne sposoby chudnięcia (happy Ja po...ważę tak gdzieś kilo mniej.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 05 mar 2012, 12:45

hehe, weglowodanowa dieta jest bardzo smaczna, ale trudno na niej cos zgubic.
doskonale Cie rozumiem, ja na widok warzywek z patelni trace apetyt i juz sie nie katuje nimi.
nie lubie ani miesa ani warzyw, moje wyzywienie jest trudne.
zgodnie z dieta wg grup krwi powinnam szamac miesko i tak mialam od urodzenia, ale gdzies po drodze zgubilam apetyt na zwierzatka.
tylko jak cwiczylam ne silce to ryz i kure na okraglo zarlam.
niech zyja weglowodany, niech zyja, niech zyja !
sex tez niech zyje, jestem za, ale nie mam z kim aktualnie (envy

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 05 mar 2012, 13:30

Sprawdzilam w necie co to jest ta nietolerancja białka zwierzęcego i jednak jej nie mam haha,ale juz dkanowi powiedzialm papa. Zadzwonilam tez do meza i powiedzialm mu ze nie bede gotowala dwóch rodzai obiadów [ja dzieci i on] i zeby przerzucil sie na jedzenie nie łaczenia bialak i wglowodanów i przystal na to.

Dla tych co sie dalej katują:
Zamieszczone przez yamaya
Witam Was dziewczyny ,jestem od 6 dni na diecie i tylko 1,5 kg mniej..... A spodziewałam się znacznie mniej.. chcę schudnąć 15 kg i powinnam przejść 5 dni 1-szej fazy ale z powodu tak marnych efektów wydłużyłam o 2 dni ,został tylko 1 dzień 1 fazy,co będzie jak przejdę na PW ,wtedy przecież chudnie się wolniej ..


Mam wrażenie, że niezbyt dokładnie przeczytałaś książkę. I nie chodzi mi o same zasady poszczególnych faz ale o ogólny mechanizm chudnięcia.
Jeśli chodzi o spadki wagowe to uderzeniówka to nic innego jak tylko utrata nadmiaru wody, która była zatrzymana w organizmie. Straciłaś tyle kg ile miałaś tej wody co oznacza, że tych zapasów u Ciebie jednak dużo nie było. W ogóle nie wiem czemu przywiązuje się tak wielką wagę do wyników z uderzeniówki bo przecież to nic nie znaczy. Same sedno chudnięcia jest w II fazie, gdzie przede wszystkim palimy tłuszcz a chyba na tym nam najbardziej zależy. Dlatego jeśli martwisz się o spadki na II fazie jeśli na uderzeniówce mało spadło to coś chyba niezbyt uważałaś podczas czytania. I faza nie ma nic wspólnego z II. Zupełnie inny mechanizm tracenia na wadze. Poza tym troszkę niezdrowo by było tracić co tydzień po 5 kg jak czasami bywa na uderzeniówce.

http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/prot ... omocy.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Poczytaj co tu nasz forumowy kolega napisał o II fazie. Jest to cała śmietanka jeśli chodzi o wiadomości o II fazie dlatego warto to przejrzec. II faza diety proteinowej Dukana - Grupy Wsparcia Dieta.pl

Poza tym, kolejnym błędem jest przedłużanie uderzeniówki. Ani więcej nie schudniesz przez to bo białka już zdążyły Cię odpowiednio odwodnić, a druga sprawa to, że takie przedłużanie na siłę może powodować późniejsze zastoje. Dlatego przechodz już na II fazę i trać tłuszczyk a nie wodę
Gotuje sobie ziemniaki i zjem z buraczkami,mniam,mniam (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”