virriel, bardzo mi przykro
nie wiem co napisac, byc moze to próba waszej miłosci, byc moze tak miało być, może wlasnie o tym niedługo sie przekonasz (tak jak pisała jennys, moze za rogiem czeka cie niespodzianka, a moze zapomnisz o nim znajdziesz kogos innego i pokochasz, pokochacie sie bezgranicznie , a "on" poprostu miał odejsc, moze tak miało być)
smutne jest to , że czujesz sie samotna, bo jego rodzina była twoją, bo jego dom byl twoim, dla mnie to jest nie do pojecia siedziec teraz w 4 scianach swojego "obcego sobie" domu, bardzo mi przykro

, współczuję, wiem ze czasami tak jest ze gdy kogos pokaochamy to robimy dla tej osoby wsyztsko a jak ta osoba odchodzi to okazuje sie ze nie mamy nic innego, że zostalismy sami bez przyjaciól
jeszcze napisze tak troche moze nie wlasciwie, ale wolałabym zeby facet ode mnie odszedł do innej, niz odszedł ale na drugą stronę

bo jak kochamy to chcemy zeby ta osoba byla szczesliwa, do nas wtedy szczescie przyjdzie z czasem, ale jak ukochana osoba odchodzi do innego swiata to jest gorzej, swiat sie wali, nie ma wyjscia, nie ma drogi któa by nas prowadziła