przecież to tylko 3 dni!!!Potem nie będę miała takich komfortowych warunków jak w tym tygodniu. Zrobiłam gar soku i popijam co pół godziny pół szklanki.Pyszne i naprawdę nie czuje się głodu. Najgorsza ta gorzka sól , bo po wypiciu nie mogę wyjść z domu

.Biegunka straszna!To jest dla mnie bo nic nie muszę robić i w kuchni mam czyściutko

.
Marena, to jest od nazwiska lekarza Tombaka. Właściwie, nie jest to na odchudzanie , tylko oczyszczanie.Nie mniej tak się zmieniają smaki i kurczy żołądek, że chudnie się z tego co za dużo. Robiłam już, córka jak planowała ciążę, to też się oczyszczała i {odpukać!} obie dziewczynki ma zdrowe, niechorujące mimo, że żłobkowe.Wierzę w takie rzeczy tylko trudno się zmobilizować, bo faktycznie najlepiej być samemu w domu i mieć całkiem wolny czas. Wieczorem ide do teatru. pamiętam, że biegunka ustępuje po paru godzinach ale z buteleczką soku nie można się rozstać , bo mus popijać co pół godziny więc biorę do torebki.
http://www.scribd.com/doc/21929522/Mich ... leczalne-1" onclick="window.open(this.href);return false;
tu masz opis .Trzeba przewinąć do 40 strony,