nicolet zgadzam się z tobą.
Nie można nie przyznać, że odniosła ogromny sukces w Polsce. Zarabia ogromne pieniądze, każdy w naszym kraju wie kim ona jest. Jak dla mnie to tyle. Nawet to jej dążenie do celu, przez wielu podziwiane, mnie się nie podoba ponieważ idzie po trupach, poniża innych siebie wynosząc na piedestał. To jej słownictwo bynajmniej nie przekłada się na jej sławny iloraz inteligencji. Mówienie przed kamerami, że jej fani to "jakaś miazga dupy" albo, że "jak ojciec matkę posuwał aniołki postanowiły, że dadzą jej talent piosenkarki" itd itd itd, to jakieś nieporozumienie. Na sesji Mensy to chyba za nią ktoś testy rozwiązał. Oglądałam gale mtv i nawet jej kibicowałam ze względu na to że jest Polką i że o naszym kraju w końcu inni usłyszą, ale jak zobaczyłam jej zachowanie to się cieszyłam, że nie wygrała bo większego wstydu nam nie mogła zrobić skoro na scenę jej nie wpuścili. A to jej przebranie za bombę to totalna porażka!!! Jeszcze podpisana "sex bomba". Były tam kobietki takie jak Beyonce, Shakira, Leona Lewis skromne śliczne i sexowne. A Doda jak jakaś ladacznica, która uciekła z domu wariatów wyglądała. Na naszych rodzimych galach nieraz bardzo ładnie wyglądała a na ten występ w Berlinie beznadziejnie się wykreowała.
Co do jej urody to żadna z niej nadprzyrodzona piękność. Ot zwyczajna polska dziewczyna jak większość z nas - przed operacjami. A po operacjach to i my pięknościami będziemy.
Proszę mnie nie posądzać o zazdrość bo jak sobie powiększe piersi (ciągle ta decyzja we mnie dojrzewa) i powiększe usta to będę (wg mnie :)) piękniejsza od Dody

- to jedyne częsci ciała które u niej mi się podobają a jak wiadomo wszem i wobec są dziełem chirurga.
Jej tyłek jest rozlazły i spłaszczony (mój osobisty też pozostawia wiele do życzenia ale jeśli bym miała wybierać wolę mój). Nie podoba mi się jeszcze u niej to, że ma chlopięce biodra i talię. Czego tu zazdrościć
