Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 03 mar 2009, 22:05

misialeczek24 pisze:Nikt cie tu nie osadza itp za to ze masz odmienne od nas zdanie,ale my tu mozemy sobie gdybac ,moim zdaniem musialabys wyjechac za granice by zrozumiec jak to jest ;) I wtedy wiem ze zgodzilabys sie z nami ze wcale nie jest tak jak pokazuje to telewizja ;)
Zastanawiam się, czy media tak specjalnie pokazują emigrantów, żeby zniechęcić tych, którzy zastanawiają się nad wyjazdem?
Gdyby pokazali, że za granicą można łatwiej znaleźć pracę w swoim zawodzie i szybko zostać docenionym za swoje umiejętności i pracę, a do tego poznać wielu przyjaznych ludzi, którym obca jest zawiść, to kto zostałby w Polsce?
misialeczek24 pisze:
A widzisz, czyli chciałabyś mieć moją pracę! 8-) Też czasem siadam do pracy w piżamie i kapciach, i patrzę na drzewo (palmowe) za oknem :)
annoush ja mysle ze to bylaby idealana praca dla mnie :-D
Ale trzeba być bardzo zdyscyplinowanym i samemu zaganiać się do pracy, zwłaszcza jak na zewnątrz prawie 30 stopni i szum oceanu ;)
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 03 mar 2009, 22:08

Dziewczynki bo to jest tak..sa ludzie ktorzy nie umia sie przystosowac a i sa tacy dla ktorych przychodzi to z latwoscia...Dla mnie przystosowanie sie do mieszkania w edynburgu bylo latwiejsze niz do zycia we Wrocku....niekulturalni ludzie, godziny na przystankach...i jakiez to wielkie miasto w porownaniu do stolicy Szkocji...
A co do angielskiego...(tak jak Annoush ;) )uwielbiam i zaglebiam go od malego(12 lat) i nieraz to ja pisze listy a nie rodowity Brytyjczyk gdyzmaja problem z literowka..a ze czesto czytam ksiazki z tutejszych bibliotek to i nieraz dziwia sie znajomi szkoci ze uzywam takich trudnych slow...i jak tu mam sie zle czuc porozumiewajac sie w angielskim...

posiadamy wlasne(kredyt) mieszkanie tutaj i w PL tez....i nie zaczne wymieniac ile mam itp bo byc moze mialabym tyle samo i w Polsce ale chodzi o to ze nie wszyscy odbieraja zycie poza granicami naszeo kraju tak negatywnie jak Ty....
ale...lubisz mieszkac i zyc w polsce i czujesz ze nic na tym nie tracisz...wiec dobrze....dla ciebie...my mieszkalismy w Polsce i teraz tutaj i wlasnie z doswiadczenia wiemy jak to na prawde jest...a Ty nie...wiec w sumie nic nie wiesz hihihi...pozdrawiam i milego mieszkania w Polsce...tutaj mieszka sie inaczej...to jasne ...ale rownie dobrze 8-)

Oj za te 30 stopni i szum morza to mnie juz skreca hihih
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 03 mar 2009, 22:13

annoush pisze:Zastanawiam się, czy media tak specjalnie pokazują emigrantów, żeby zniechęcić tych, którzy zastanawiają się nad wyjazdem?
podejrzewam ze za wszelka cene chca ukazac nasz kraj w kolorowych barwach :roll: a nas mieszkajacych za granicami naszego pieknego kraju za klepiacych biede :!:
annoush, ghostdog, zazdroszcze wam tego jezyka ..ja nigdy nie mialam zdolnosci jezykowych...samouk jestem...ale daje radehttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 1_ehem.gif
annoush pisze:Ale trzeba być bardzo zdyscyplinowanym i samemu zaganiać się do pracy, zwłaszcza jak na zewnątrz prawie 30 stopni i szum oceanu ;)
mow mi wiecej.... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... mdleje.gif szczesciara :p
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Post autor: nesia » 03 mar 2009, 22:22

misialeczek24 pisze:
annoush pisze:Zastanawiam się, czy media tak specjalnie pokazują emigrantów, żeby zniechęcić tych, którzy zastanawiają się nad wyjazdem?
podejrzewam ze za wszelka cene chca ukazac nasz kraj w kolorowych barwach :roll: a nas mieszkajacych za granicami naszego pieknego kraju za klepiacych biede :!:
Pozwolę sobie wtrącić trzy grosze. Jak media pokazuja życie emigrantów - różnie, naprawdę bardzo różnie i mega pozytywnie i z cierniami w sercu. Sądząc jednak po niektórych wcześniejszych wypowiedziach właśnie forumowych emigrantek, jak też emigrantek "jednoczących" się na innych forach z łatwością można zobaczyć że w dużej części łatwo nie mają. Wszelakie bariery, które tu już padły, "nalatywania zagranicznych rządów na emigrantów", dyskryminacje dzieci w szkołach, inaczej płatne stanowiska pracy oraz dobór osobowy na nie..... Takich przykładów można mnożyć w nieskończoność. Reasumując - w Polsce jak i na obczyźnie żyje się różnie i na bogato i biednie; istotne jest jednak aby się nie zatracić i samych siebie nie okłamywać... Pozdrawiam całe forumowe towarzystwo i oby do przodu ze szczerym uśmiechem na ustach 8-)
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
renusia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 821
Rejestracja: 09 mar 2008, 18:25
Lokalizacja: Anglia

Post autor: renusia » 03 mar 2009, 22:22

Renata1 Ja pamietam bo jutro mojej malej urodzinki :-D Powodzenia kochana! Za 24h bedziesz cycolinka 8-)

kotbury jak wiekszosc nie zgodze sie z Twoim zdaniem ale szanuje je 8-)
Ja jestem w uk od kilku lat i absolutnie nie czuje sie jak na wygnaniu! Mam na tyle dobrze ,ze jest ze mna cala rodzinka ale i bez tego tu jest moj dom. Jestem dumna z faktu ,ze jestem z Polski ale dopiero tutaj sie odnalazlam. Oczywiscie czasami tesknie za "polskoscia" ale zycie, kultura i tutejsza spolecznosc bardziej mi odpowiadaja.
Moja mama jeszcze cztery lata temu mowila to samo co Ty a teraz nie wyobraza sobie zeby miala kiedykolwiek wrocic do kraju.
Kazdy ma inny charakter i inna opinie na ten temat, moze gdybys przyjechala do nas na wakacje zmienilabys zdanie na temat emigracji ;) :-D
misialeczek24 pisze:Cytat:
A widzisz, czyli chciałabyś mieć moją pracę! Też czasem siadam do pracy w piżamie i kapciach, i patrzę na drzewo (palmowe) za oknem
annoush ja mysle ze to bylaby idealana praca dla mnie
dla mnie tez 8-)
"PiĂŞkno: siÂła ktĂłra kobieta oczarowuje kochanka, a przeraÂża mĂŞza"

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 03 mar 2009, 22:26

nesia pisze:Reasumując - w Polsce jak i na obczyźnie żyje się różnie i na bogato i biednie; istotne jest jednak aby się nie zatracić i samych siebie nie okłamywać...
otuz to hihihihihihi
misialeczek24, fajna bluzeczka! hhihi 8-)
Ranatkooo wyspij sie choc troszke zebys miala sile przez to wszytsko przejsc z usmiechem na buzi hihi ah... jaka bedziesz szczesliwa jak wrocisz ;)
annoush pisze:Ale trzeba być bardzo zdyscyplinowanym i samemu zaganiać się do pracy, zwłaszcza jak na zewnątrz prawie 30 stopni i szum oceanu ;)
prawda, ja juz bym siorpala (przepraszam za wyrazenie) owocowego drina i przysypiala na hamaku przy dzwoeku fal hihihi
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 03 mar 2009, 22:32

renusia pisze:Renata1 Ja pamietam bo jutro mojej malej urodzinki :-D Powodzenia kochana! Za 24h bedziesz cycolinka 8-)
jeny to juz jutro!!!Renatko ale bedziesz jutro cycolina :p :-D Powodzonka!!!
cukiereczekPL pisze:ja juz bym siorpala (przepraszam za wyrazenie) owocowego drina i przysypiala na hamaku przy dzwoeku fal hihihi
ale sie rozmarzylam..............
misialeczek24, fajna bluzeczka! hhihi
dziekuje ;)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 03 mar 2009, 23:43

a co tu sie dzieje ???!!!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... hii/32.gif
..... ;)
annoush pisze:Ale trzeba być bardzo zdyscyplinowanym i samemu zaganiać się do pracy, zwłaszcza jak na zewnątrz prawie 30 stopni i szum oceanu
wredota jedna !!!! :badgrin: ;)

...a ja bede miala za to niedlugo wiosne....phiii !!!!http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... dglada.gif

juz czuuuuje to wiosenne powietrze....hmmmmm

a tak powaznie :
kurcze, ja takze wyjechalam z polski na studia...
potem wzielam slub...praca...
niedawno sie przenioslam do kraju mojego meza...
na poczatku ,w cudzym kraju zycie bylo dla mnie TRAGEDIA (jak bylam na studiach w niemczech)http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... lie_31.gif...potem , jakos sie przyzwyczailam.... :badgrin:

----a teraz jest calkiem ok.http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... op_014.gif
(chociaz miasto w ktorym mieszkam ,nie jest moim wymarzonym :? )
...ALE JUZ NIEDLUGO !!!! ;)
szczerze , nie czuje tesknoty za polska (ooopsss!) :oops:
..bo mam tutaj wszystko ,co mi potrzebne do szczescia ! (konkrety na priwa...hihi ;) )

rodzine w polsce i tak mialam mala... moja ukochana babcia umarla mi w zeszlym roku... :(
moi rodzice przyzwyczaili sie zyc sami- odwiedzaja mnie dwa razy w roku...czasem ja do nich wpadne... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... thii/5.gif
...dalsza rodzina, znajomi...hmmmm.... kazdy sie jakos ostatnio "rozjechal"... :roll:


tutaj -nie czuje sie samotna...i mam w koncu duuza rodzine, hehe:!:
-wiec daje rade . :p 8-)

malo tego - chce tutaj zostac (wlasnie w tym kraju).....http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... _smile.gif
tzn. jeszcze na 5 lat wyemigruje sobie ( ostatni raz !) ---- zeby zaznac ciepelka i oceanu, jak annoush...
...ale to bedzie tylko kolejna odskocznia w moim zyciu....http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... c4e0b9.gif
...na bank powroce do szwajcarii....

renia- czekam na ciebie ... ! odezwij sie na n.k jak juz bedziesz po....!
calus !!!!!!!!!!!!!!!! PDT_Love_01

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 04 mar 2009, 00:49

Ja nie moge!!!
A u nas dzisiaj SPADL SNIEG !!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 28_4_9.gif

Tez bym wolala na jakims hamaku z drinem w reku :badgrin: http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 6_2_81.gif
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4381
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 04 mar 2009, 01:22

annoush pisze:
misialeczek24 pisze:
A widzisz, czyli chciałabyś mieć moją pracę! 8-) Też czasem siadam do pracy w piżamie i kapciach, i patrzę na drzewo (palmowe) za oknem :)
annoush ja mysle ze to bylaby idealana praca dla mnie :-D
Ale trzeba być bardzo zdyscyplinowanym i samemu zaganiać się do pracy, zwłaszcza jak na zewnątrz prawie 30 stopni i szum oceanu ;)
hahaha, albo zdawac sobie sprawe, ze jak sie zaniedba prace, to klub padnie i mase ludzi bedzie "nieszczesliwych" albo mnie wyklnie. ale przede wszystkim bede sie czula zle sama przed soba.

ja pracujac tez duzo siedze w domku z laptopem i telefonem, w kapciach, a czasem nawet w szlafroku - nikt mnie nie kontroluje ile godzin dziennie to robie a zatrudniona jestem normalnie na etat. albo pracujac jestem na koncercie, gadam z kapelami, akustykiem, oswietleniowcem, barmanami, managerem baru, organizatorami, DJami - czasem milo, a czasem wychodze z siebie.
czasem puszczam plyty i ludzie musza sluchac tego co lubie :badgrin:

zasadniczo prace spedzam w domu albo na imprezach 8-) i KOCHAM swoja prace




i wybaczcie (m.in Londyjka), bez urazy, ale straszliwie mnie wkurza jak ciagle slysze, ze w Polsce nie mozna sie realizowac i nie mozna normalnie zyc, a na wakacje trzeba zbierac miesiacami . . . :roll: i tylko za granica da sie zyc

Dziewczyny, bylam wrocilam i zaczelam wszystko od ZERA. da sie!

i wkurza mnie tez (wybacz kotbury) jak slysze ze za granica to katem u obcych i brak mozliwosci i tylko o ciulanie chodzi. .. :roll: . . . dom jest tam gdzie nam dobrze a to moze byc WSZEDZIE

jak sobie poscielesz tak sie wyspisz . ..

moim zdaniem najwazniejsze jest aby praca byla pasja. wtedy jest sie w niej dobrym, zarabia sie godziwe (jasne ze ZAWSZE mogloby byc wiecej i czasem te godziwe sa tak srednio godziwe hahah) pieniadze, ma sie ludzki szacunek i mozna jezdzic gdzie sie chce (na Dominikane tez) i cycki sobie zrobic tez mozna. za wlasne. nie mezowskie.

i nie chcialam nikogo urazic, przepraszam jesli ktos sie poczul. PDT_Love_07


z innej beczki
rozmawialam z Renatka przez telefon i powiedzialam jej ze do 2 w nocy moze jeszcze cos zjesc. Ona ma byc w szpitalu na 8.00.
dobrze jej powiedzialam? bo teraz zaczelam sie zastanawiac . . .
ja wyladowalam w Trincu o 10.00 i powiedzialam ze ostatnia kanapke zjadlam o 4 rano i odpowiedziano mi ze "to bardzo dobrze", wiec chyba ok, te 6-7 h przed badaniami powinno wystaczyc ...
tak?
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”