Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 10 gru 2011, 14:45

Jolantast a w jakim gabinecie robilas ta depilacje??
Bo ja w Dermisie na orunii.
Aleksandrytowy jest rownorzednie dobry z LightSheerem . szit to IPL .
21 ide na bikini wykupilam na gruponie tez do Dermisa jeden zabieg 200 zl.No zobaczymy jak to wyjdzie bo chcialabym od a do z po brazylijsku:)
a nad nastepnym zabiegami po 6 tyg bede myslec gdzie i za ile.Moze znow sie trafi jaki porzadny gruponik ..jesli nie to bede kontynuowac w Dermisie bo daja znizke na nastepne zabiegi.

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 10 gru 2011, 15:21

Ullrike w EPI CENTRUM we Wrzeszczu ,ten mój trochę boli ale do wytrzymania ,na bikini chyba bym
nie wytrzymała ,zresztą ja cienias na ból .Wiem od kosmetyczki jeszcze ,że w Sopocie gdzieś dobrze robią
ale mój działa ,wiec mnie to nie interesowało dokładnie gdzie .Cene za bikini masz rewelacyjną ,nigdzie
taniej nie dostaniesz .Obyś tylko nie szła na Jaśkową Doline 8 ,tam mnie w kija 1 raz zrobili ,ani jeden włos
nie wypadł a zapłaciłam 200 zł.Twierdzili że mają najlepszy laser ELOS a to kit, jak miałam mieć u nich 2
zabieg to przedzwonili że laser mają popsuty ,wniosek że zarabiają tylko na tym pierwszym zabiegu,

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 10 gru 2011, 15:37

to już nawet nie chodzi o to czy kogoś stać. Z biegiem czasu nabierze wszystko przyspieszenia i więcej czasu będziesz spędzać w gabinetach niż na innych przyjemnościach {i pewnie zawsze będzie niedosyt}. Do tego trzeba doliczyć czas, w którym nie można się ludziom pokazać.....Życie tak pędzi, że szkoda czasu.
zadowolona

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 10 gru 2011, 16:30

babina 7 dziewczyny piszą że po drugim wypełnieniu kwasem hialuronowym,dłużej trzyma ,więc rzadziej się
chodzi .Rzeczywiście życie tak pędzi ,że człowiek się nie obejrzy i jak dożyje, to stuknie 70 ,a wtedy to
naprawdę jak pisze Ullrike ,czeka nas oddział geriatryczny (nie mogę powstrzymać sie od śmiechu,z tej Ullrike
to prawdziwa artystka, co o nas sądzi)Ja to prędzej na oddział psychiatryczny ,bo bez przerwy się z tego smieję ,na dodatek sama do siebie ,a mówią że śmiech to zdrowie.

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Dana_2 » 10 gru 2011, 16:46

wszelke ostrzykiwania i wypełniacze jak najbardziej jestem na tak (yes) jakos nie mam przekonania do botoksu ale kwasy, restylany i ostatnie moje odkrycie skulptra są super (makeup ja sredno w gabinecie jestem 2 x w roku... wiec da sie wytrzymać. sama nie lubie tracic czasu na takie polegiwania po gabinetach (tak więc lezenie u kosmetyczki to nie dla mnie (giggle

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 10 gru 2011, 18:19

Ja bym tam mogla codziennie lezec u kosmetyczki na roznych zabiegach byleby tylko kasa na to byla.
Na tle demencji jestem moze teraz wyjatkowo przewrazliwiona bo codzinnie slysze historie jakie wyprawia ciocia mojej kolezanki z pracy.
Staruszka zyje w innym juz swiecie,wszytscy z jej rodziny ktorzy zmarli po 10 lat temu u niej nadal dobrze funkcjonuja ciotka musi ich ogrzewac ogrzewaniem na full , martwic sie czy wujek wroci z internowania.
Stanem wojennym .
A na codzien gdy nikt nie widzi zdziera z siebie pampersa i odchodami maze sciany albo wciera sobie kal we wlosy.

Kolezanki matka zas nigdy nie wie jaki jest dzien tygodnia...myli jej sie wszytsko .Sprawy z Zusu poszla zalatwiac w PZU.
Drugiej matka wciaz sie pyta gdzie jest ,i nie pamieta ze jadla przed chwila obiad ,,i wciaz jest glodna.
Nastepnej kumpeli ojciec wpuscil zlodziei do domu...i poszedl po paczke w niedziele na poczte.

Wiec jak slysze takie historie to mysle sobie Boze przeciez ja nie moge taka byc.Ja chce jak Irena Kwiatkowska albo babcia Kiepska dokonac zywota w jasnosci umyslu.
Naokolo mnie pelno staruszkow jutro ide na imieniny mamy ,..zebranie starszyzny 70-90lat,dziadkowie znow beda politykowac:) ..co mnie tez wykancza.
Bo nic tylko ta polityka ich obchodzi...ale moze to i dobrze bo to znaczy ze jeszcze cos kumaja .Dam mamie na imieniny ksiazke Danuty Walesy...a niech sie pownerwia czytajac:).
To ja postymuluje :)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 10 gru 2011, 18:39

w mojej rodzinie nie było przypadku wielkiej sklerozy, a wszyscy długowieczni {dziadek 106 lat] ale widzę tak od 2 lat jak mi pamiec siadła. Chyba to dobrze, że jestem uparta, bo jak cos zapominam, to potrafię w nocy odpalic kompa i szukac odpowiedzi. Robię też krzyżówki {Jolki , bo trudniejsze (giggle } .Staram się opanować elektronikę, bo widzę, że jak się zatrzymam, to nie będę mogła egzystować w nowoczesnym świecie i nie dogadam się z wnuczkami.
Też mam koleżankę,której mama ma straszną demencje. To jest koszmar co ona przeżywa...Ale tak z drugiej strony, to jej mamie jest dobrze.....tylko młodzi sie meczą (giggle (giggle . Mimo , że jest po 80 potafi przejść przez płot i idzie w miasto, jak jej pochowali ubrania, to zakłada ciuchy zięcia i sobie kobitka radzi (giggle (giggle (giggle . Jakbym miała do wyboru niedowład ciała , to chyba wole niedowład umysłu.
Cwiczenia manualne tez wykonuję. Dopadła mnie wena na aniołki. Rozdam bliższym i dalszym znajomym.... upload/1323540359_016_1_.JPG
a te dwa dla malutkich wnuczek
upload/1323540430_IMG_4471_Kopia.JPG
upload/1323540533_IMG_4475_Kopia.JPG
zadowolona

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: wiosna w duszy » 10 gru 2011, 18:55

Ależ jest tych metod, nie wiadomo, co wybrać... A drożyzna jak diabli! Główkuję Dziewczyny i główkuję, więc na razie mi chociaż demencja nie grozi (giggle

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 10 gru 2011, 20:51

Ja pikole, to ja współczuje tym koleżankom ,mój men już też o niczym więcej nie gada ,jak tylko o polityce
aż uszy więdną .Mojej koleżanki teściowa ,też wnuczek szukała po dzielnicy ,bo małe ,nie trafią do domu
a córka z dziećmi od 35 lat mieszkają w Sosnowcu ,to co kiedyś było to pamiętała ,co teraz nie pamięta .W lecie chodziła w płaszczu zimowym i kozaczkach.Ja mam wujka 78 lat ,a i rozumem i sprawnością jeszcze przeskoczy
mojego.Ja też bym chciała tak jak Kiepska ,czy Kwiatkowska ,ale to nie możliwe, ich nikt nie wykańczał,
one były samotne ,ja się sama nerwowo wykończę .
Z tą książką i stymulacją to sobie dobrze wykombinowałaś

babina 7 ja też już czasami zapominam ,po 2 tyg.przypomniałam sobie że mam iść do reumatologa,ale
zastanawiałam się z czym ,po co mam to skierowanie ,nigdy nie byłam u reumatologa ,no i olśniło mnie
chyba z osteoporozą ,ale ile musiałam myśleć ooooo....Myślę że to zapominanie czasami to na tle nerwowym
Jak robisz te aniołki ,są bardzo ładne .

Wiosna ja też główkowałam po co mam iść do lekarza

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: wiosna w duszy » 10 gru 2011, 21:08

Babinko, sśiczne te aniołki :) To dekupaż?

Jolu, ja wiem, po co mam iść do lekarza (naczyńka i depilacja), ale nie wiem, do którego, jaką metodę wybrać i za ile? Zwłaszcza tego ostatniego nie wiem (giggle

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”