Nianie,Gosposie,Catering, au pair :-)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 09 sty 2006, 15:22

To co Wy -tylko po studiach sprzataczek szukacie...??? :roll: :lol:

Moja sprzataczka przychodzila dwa razy w tygodniu: sprzatala podlogi ,kurz ,prala i prasowala- czasami takze wsadzila naczynia do zmywarki i ja wlaczyla... :)
Bylam zadowolona- NIE GRZEBALA NAM PO SZAWFKACH i nie sprzatala moich osobistych rzeczy (w szufladach czy garderobie...!)
Ogolnie zostawiala cale mieszkanie czyste.
Byla to kobieta po 40 i nie miala studiow- w firmie mojego meza tez sprzatala... :wink:

Co do niani- to mysle,ze baaardzo trudno znalezc dobra z kwalifikacjami... ...wyobrazam sobie jednak, iz moglabym korzystac z takiej pomocy...

Najchetniej sama sprzatam wlasne mieszkanko (teraz!) i bede baaardzo szczesliwa,jesli nie bede musiala zatrudniac niani ... ...a sprzataczka na 100% bedzie, bo nie dalabym rady...

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 09 sty 2006, 17:17

a ja sprzatam sama..uwielbiam to...zwlaszcza jak jestem zla to mieszkanie na blysk mam wysprzatane...zawsze nie wiem co mam ze soba zrobic wiec wtedy sprzatam..a niania...mialam strsza...czasem posprzatala kuchnie jak garki sie walaly...ale zawodziala mialam isc na praktyki a ona mnie wystawila..wiec zmienilam na mlodsza...tez nie zawsze ma czas np w naglych sytuacjach jak nagly wyjazd do szpiatala...ale wtedy jest nieoceniona pomoc przyjaciol i kolezanek z forum...jak mocca bise...jestem jej wdzieczna bo bezinteresownie jak musialam jechac do kliniki zajela sie moimi dziecmi :)
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 09 sty 2006, 17:38

ja lubie jak ktoś jest w domu do pomocy. teraz wprawdzie nie potrzebuje bo mieszkam na 30 metrach chwilowo.
jak mieszkałam 3lata temu na 120m2 w Wawie i prawie mnie nie było w domu bo byłam ciągle w rozjazdach to bardzo lubiłam wracać do czystego domu, gdzie wszystko miałam poprane z poprzedniego wyjazdu i całe mieszkanie błyszczało.
sprzątał u mnie student pierwszego roku, który mieszkał w najmniejszym pokoju mojego mieszkania w zamian za pomoc w prowadzeniu domu. był bardzo dokładny..... jednak równie dokładnie grzebał w moich rzeczach- a to bardzo mi sie nie podobało. Wprawdzie umiał zrobić wszystko - prasował, sprzątał, mył naczynia, okna itd. ale nie mogłam znieść myśli że np. może mi dziurawić prezerwatywy które mam w szufladzie :lol: sama myśl o tym była dobijająca.
mimo to jak tylko zmienie mieszkanie oczywiście będzie ktoś do pomocy ale już nie stacjonarny tylko dochodząca pani na kilka godzin. nie lubie jak taka osoba chce się "zakolegować" no bo z kim ma rozmawiac jak prawie "ze mną mieszka".... troche to chore- bo ja nie mam zamiaru wysłuchować cudzych problemów w miejscu pracy :)
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 09 sty 2006, 18:24

u mnie w domu rodzinnym byla gosposia codziennie 8 godzin. w ciagu kilku ladnych lat zmienialy sie ladnych pare razy ;)
teraz jak mieszkam sama to nie za bardzo bym chciala aby ktos mi po domu lazil. wole misia do roboty zagonic i tyle. okna myje on, ja prasuje, on zmywa, ja gotuje. odpowiada mi to poki jestesmy we 2 a jak bedzie dzidzia (nie, nie jestem w ciazy) to zobaczymy.
Próżność to mój ulubiony grzech...

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 09 sty 2006, 19:29

:roll:

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 09 sty 2006, 19:42

bepi pisze::roll:
Dziewczyny a jak Wy się czujecie jak jakaś dziewczyna sprząta Wam dom a wy np czytacie gazetę bądź malujecie swoje tipsy????
:roll:
Ja mam duży dom, sprzątam sama, codziennie gotuję, zmywam, prasuję, myję 16 dużych okien, prasuję wszystkie firany i lambrekiny, koszę trawę, wyrywam chwasty, dbam o ogród
Nie znoszę brudu i syfu, jeśli któraś laska w pracy zostawia kubek w zlewie bądź puszkę z kawy na blacie to dostaję szału :evil: lubię porządek,i nie wyobrażam sobie aby ktoś sprzątał w moim domu, póki mi sił wystarczy to sprzątać bede sama,
Nie wyobrażam sobie sytuacji zebym sobie paznokcie malowała a jakaś dziewczyna ze szmatką latała, owszem zaakceptuję to tylko w sytuacji mojej bezradności i braku sił, mam nadzieję że szybko to nie nastąpi

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 09 sty 2006, 19:49

bepi pisze:
bepi pisze::roll:
Dziewczyny a jak Wy się czujecie jak jakaś dziewczyna sprząta Wam dom a wy np czytacie gazetę bądź malujecie swoje tipsy????
:roll:
[smilie=to funny.gif]
nie ,bo skonam... (niektore wypowiedzi irytuja mnie coraz bardziej...) :x
nic nie powiem w tej kwestii... mam nadzieje,ze jednak ktos to skomentuje-ja mam dosyc na dzisiaj... :roll:

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 09 sty 2006, 19:54

albo dodam krociutko(bo normalnie zaraz mnie cos... :evil: - chwala Ci za to ,ze jestes taka niezastapiona!!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20sie.gif
bepi pisze: Ja mam duży dom, sprzątam sama, codziennie gotuję, zmywam, prasuję, myję 16 dużych okien, prasuję wszystkie firany i lambrekiny, koszę trawę, wyrywam chwasty, dbam o ogród

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 09 sty 2006, 19:59

bez komentarza.. :shock:

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 09 sty 2006, 20:01

sam, czyzby PMS? zjedz slonko cos slodkiego to ci cisnienie opadnie troszke, nie denerwuj sie bo naprawde nie masz czym.

bepi- u mnie podobnie tylko, ze ja nie robie wszystkiego sama i mam ten plus, ze mieszkam w kamienicy wiec ogrod odpada, bo dach wylozylam plytkami :D
Próżność to mój ulubiony grzech...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”