Na ciało jeszcze lepszy jest peeling kawowy, podobno działa też trochę na cellulit. Kawę mieloną /nie musi być dobrej jakości/ miesza się np. z żelem pod prysznic+oliwka /jest taki gotowy/, ale... żeby tego używać trzeba być zdesperowanym, bo bardzo brudzi wannę.
Mnie się raczej nie chce i stosuję gotowe peelingi, a jak akurat nie mam, to mieszam cukier trzcinowy z żelem i tym się nacieram. Solą porysowałam sobie kiedyś skórę na nogach, więc od tamtej pory nie stosuję :?
marena43 pisze:myslalam zeby gebe zakryc chusteczka
Żadne szmatki ani płatki nie ochronią Ci blizn.
Ja byłam w solarium 2 razy w życiu, bo pewnego razu przed ważną imprezą zależało mi, żeby mieć opalone ręce i plecy. Zakryłam szczelnie twarz i przykryłam dekold, posmarowałam się dodatkowo filtrem, a i tak mi wylazły plamy
