Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 15 wrz 2012, 09:31

Dzięki dziewczyny (happy Dentystka warta rozreklamowania. Ullrike,kurcze jak chlasniesz brzuch to bedziesz miała blizne jak cholera,a moze jak bys jeszcze zrzucila pare kg ? Czy mimo chudniecia brzuch i tak cały czas jest taki sam?
Mi sie tłuszcz odkłada w biodrach. Reszte ciala mam szczuplutką. Kazdy cukierek idzie mi w biodra a u Ciebie Ullrike kazdy cukierek idzie w talie i brzuch. Taki układ ciała. Moze zwieksz ćwiczenia na brzuch? Jak kupiłam sobie twister za 19 zl na allegro Mysle ze to by bylo dla ciebie idealne i zrzuciła bys na bank caly tłuszcz.
Poczytaj opinie w necie,poszukaj.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: turek.mg » 15 wrz 2012, 15:49

ullrike inulinę kupisz w każdym sklepie ze zdrową żywnością, ogólnie ma poprawiac florę bak. itd, w większych ilościach działa jak wymiatacz (giggle ja mam i w proszku i w mleczku , proszek spokojnie dajesz do czego Ci się podoba, kawa z mlekiem jak najbardziej, to cudo słodzi dodatkowo, a możesz też spokoje na sucho
ja natomiast ostatnio przestawiłam się na inulinę która jest w mleczku do kawy, zwykłe mleczko skondensowane tyle że to z błonnikiem, a jak doczytałam błonnikiem jest tam właśnie inulina, daje to mleczko do każdej kawy i każdej herbatki jaką pijam, lubię tak więc luz, a mleczko pycha, trzeba tylko się przygotowac na wizyty regularne w kibelku, z czym ja miałam problemy (giggle wiec same korzysci
no i nie mam już problemu z wzdętym brzuchem, waga tak jak pisałam poszła w dół ale po drugim tygodniu już stoi w miejscu.
tłuszcz muszę zbijac inaczej i uwierz Ullrike mam go sporo, przez wakacje przytyłam jakieś 6kg i teraz moja waga oscyluje w okolicach 57kg i jest bardzo ciężko zejsc nizej , kiedyś miałam talię teraz jestem jak słup
a dzięki Tobie się ostatnio pomierzyłam i szok .... wszędzie 4 cm do przodu mam motywację żeby walczyc z wagą dalej, fatalna jest tak budowa jak mam, nogi chude, ręce chude a brzuchol blleeee cały tłuszcz mi się tam gromadzi

Ty myslisz o plastyce, ja myślałam o lipo, ale nie mam odwagi pokancerowac brzucha, Tobie też mimo wszystko bym radziła to dobrze przemyślec, ta blizna ... brrr a jak masz tłuszcz to trzeba by też odsysanko, jakoś mi się w głowę wbiło że taki brzuch już zawsze będzie jakiś nie swój, póki jest szansa walczyc dietą i cwiczeniami ja bym walczyła , choc jak oglądam galerię po lipo u Kasprzyka na jego stronie, to pięknie on brzuszki ssie (inlove

Awatar użytkownika
olak
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 580
Rejestracja: 26 sie 2011, 23:29

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: olak » 15 wrz 2012, 16:40

Ullrike czy ty przypadkiem nie miałaś już plastyki brzucha, czy coś mi się pokręciło.
dr Kolasiński;
Plastyka brzucha, lipo bioder - 07.11.2011 - już po
Podniesienie piersi + implanty Mentory okrągłe 300 cc , pod gruczoł - 19.01.2012 - już po
Lipo podbródka, bioder i brzucha - 19.01.2012 - już po
Usta i bruzdy nosowo - wargowe /kwas hialuronowy/ 19.01.2012 - już po

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 15 wrz 2012, 20:05

Mialam trzy lata temu miniplastyke brzucha a nie pelna plastyke ,wiec blizna juz teraz mi nie jest straszna tym bardziej ze cienka jest jak niteczka i prawie niewidoczna .Nie kryje sie z nia wcale i laze po basenach w minibkini:)
jakbym miala plaski ladny brzuch to jeszcze tatuaz bym sobie na niego strzelila bo mi sie coraz bardziej zaczynaja tatuzae podobac.
57 kilo to moj cel ,tylko ze podejrzawam ze guzik mi to da nawet jak schudne do 57 i tak bedzie brzuch przy byle okazji wychodzil. ai skora bedzie neiciekawa rozcignieta
Tez myslslam o lipo ,ale w moim przypadku to nie ma sensu.
tak wyglada moj brzuch i blizna podczas opalania :) kliknac w zdjecie
http://www.bankfotek.pl/thumb/1326876.jpeg
A inuliny poszukam ..czasem sie chce czegos slodkiego to kawy z mlekiem to moze akurat zamiast slodzika bedzie taka pychotka co zaspokoi chec na batonika lody czy cukierka

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: turek.mg » 16 wrz 2012, 07:59

ullrike masz piękną bliznę , chyba najładniejszą jaką widziałam jeśli chodzi o plastykę brzucha no mini ale jednak cięcie jest,
brzuch masz jeśli chodzi o otłuszczenie taki jak ja, mam może deko bardziej jędrną skórę na nim, ale tłuszczu teraz to nawet nie wiem czy nie więcej,
ehhh

może jak się tak pięknie goisz to rzeczywiście warto przemyślec tą pełną plastykę, Furmanka brzuchy ładne są , blizny też jakoś tak niżej niż u Brzusia i ładniejsze, no ale cholercia te ślimaki rogi itd

oglądałyście dziewczyny sekrety chirurgii ze Szczytem, ja musiałam oczy przymykac jak Potocki brzuch robił, jezuu jak to wygląda, strasznie poważna operacja, ale efekt fajny u tej babeczki, ładnie ją zrobił (nod efektu ostatecznego jeszcze nie było , ale blizna ładnie umieszczona a wycięty kawał taki że szok

edit
zrobiłam foty ullrike żeby Ci udowodnic jaki mam fat na brzuchu
upload/1347776473_IMG_2685.JPG jak stoję
upload/1347776506_IMG_2688.JPG tu się trochę pochylam
no i istna tragedia jak siedzę, widac też cellu u góry na plecach masakra (punch
upload/1347776643_IMG_2683.JPG

dodam że spodnie na sobie mam rozmiar 34 także dupka i nogi znośne, a na brzuchu ehhhh szkoda gadac

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 16 wrz 2012, 09:48

Turku a ile wazylas kiedys ? gdy jeszcze brzucha nie bylo?
bo to wyglada u ciebie tak jakby ci sie z kilka kilo przydalo schudnac,wtedy i plecy boczki wszytsko nabraloby proporcji.
przeciez nogi do licha juz ci bardziej nie schudna jak sa, tak wiec przy dole 34 reszta dorownalaby rozmiarem:)
Nie wiem czy lipo ,bo balabym sie nierownosci ,napewno lepiej jest poprostu schudnac.
latwo radzic ..a te nasz figury sa tak idiotyczne sa ze naprawde nie wiadomo co robic.
Ja cwicze bardzo duzo ,miesnie na brzuchu i wszedzie mam prawie jak kulturystka:)
W pozycji lezacej brzuch jest twardy i skory i tluszczu na nim prawie ze nie ma,wstane wydety i zapasiony .
schyle sie wal grubej wiszacej skory moge wziac w rece az sie wylewa.

Brzuchanski nie zrobil pelnej plastyki bo uznal ze mam malo skory wiec albo blizna wysoko z kotwica albo mini .Wybralam mini choc blizna jest tak samo dluga jak przy calkowitej plastyce.
A na mini za duzo bylo tego brzucha wiec B. krzywo sadlo powycinal nnapaskudzil slimakow. Z jednej strony tam gdzie wiecej tluszczu wykroil wyszlo mu jako tako,a na drugim boku zrobil wezel bo mu nadmiar tlustej skory do zszycia zostal. i najgorsze ze cale zastarzale sadlo nad pepkiem siedzi i i zwisa .Trzeba by to wszytsko porzadnie wyciac i nacignac i byloby pieknie,
Genarelnie to moglabym sobie z takim brzuchem zyc ,w ciuchach go nie widac ,rozebrac sie tez nie mam kompleksow.
No ale chcialoby sie idealu do tej ekstra sportowej figurki.

Pierwszy odcinek sagi o Szczycie tylko widzilam,mozna juz w intenecie kolejne gdzies obejrzec??
Szczytowe brzuchy w ogole mi sie nie podobaja ,wiec nawet jakby za darmo robil to bym do niego na operacje brzucha nie poszla.
A Potocki ma podobne ciecie?czy inaczej jak Szczyt kroi ?

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ulla10 » 17 wrz 2012, 13:21

Turek, chyba żartujesz żeby taki brzuch chlastać!!!! Jędrna, gładka skóra. Jak dla mnie jest fajny nawet teraz.
Ale pamiętam Twoje fotki po wyjęciu wkładek i podniesieniu u Szczyta.
Na nich brzuch miałaś jak marzenie.
Tak więc porzuć niecne myśli o chlastaniu czy odsysaniu, a zapodaj lekką dietę, ćwiczenia i będzie git (nod
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 17 wrz 2012, 14:27

Turek a nie strzeliły Ci jakieś mięsnie ,nie porozciągaly sie (thinking Dziewczyny po ciazach maja taki brzuch i podobno maja mięsnie skracane. Napisz ile ważysz i ile masz wzrostu.Moze gdzies to pisalas ale nie chce mi sie kpoac postów,moze masz pare kg za duzo i ten brzuch to jest to pare kilo. Kup sobie twister i kręc sie na nim

Ullrike ja nie widze zebys Ty brzuch miala. Moze jak bys stała,to bylo by to widac. skóra normalnie z wiekiem obwisa i tyle. Ja jak stoje to widze jaka oblesna skóra na brzuchu mi sie robi chociaż brzuch mam plaski i umiesniony (puke
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: turek.mg » 17 wrz 2012, 16:43

dziewczyny jak chlastac brzucha nie chcę, myślałam o lipo ale panicznie boję się nierówności,
także pozostaje mi dieta i cwiczenia,
wczoraj jak stanęłam na wadze to znowu mam 58 kg, przy wzroście 170 , w talii mam teraz 70 cm (punch w najwęższym miejscu, biust i biodra po 94 (punch jeszcze przed wakacjami moja waga oscylowała w granicach 52-53 a to już było 3 za dużo, ja muszę ważyc 50 kg żeby przy tych patykowatych nogach i rękach jakoś wyglądac, także mega odchudzanie bo zrzucic 8 kg to już sporo , trochę na pewno przybyło mi w cyckach i pupie, ale gro to brzuch i trochę boczki, plecy są ok, a tam gdzie mam cellu to sama skóra, nie wiem chyba mam ten wodny cellu czy jak to się zwie, bo tam gdzie fatu więcej to cellu mniej ,
Sabrina ja z mięśniami brzucha mam wszystko ok nie mam żadnego rozstępu i nic w tym temacie, w ciąży na finishu jednej i drugiej ważyłam 58 czyli tyle co teraz, brzuch po ciążach tak jak zauważyla ulla miałam super, teraz się spasłam , za dużo grilli i innych imprezek w te wakacje ehhh

u Ciebie ullrike to chyba podobna budowa co u mnie czyli jabłko , wszystko idzie w brzuch, moja mama też ma taką figurę, całe życie szczupła wszędzie poza brzuchem ,
nie wiem czy Ci sama plastyka coś da, musiałabyś lipo robic a tu strach że będą góry i doliny, przy takim tłuszczyku jak u Ciebie ja bym odpusciła, efekty cwiczen masz świetne wiec wiadomo że to na Ciebie działa , także nie przerywaj i katuj ciałko,

do mnie dziś doszły wreszcie płytki, także lecę trochę fatu wytopic (giggle zobaczymy czy wytrwam w postanowieniu

co do mojego tycia to chyba już starosc i metabolizm zwalnia bo jakoś szokująco nie jem a tu taki pasztet

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: majamajamaja » 17 wrz 2012, 22:21

Sabrina, ja tez jeszcze chcialam Co pogratulowac super dentystki! Nigdy tez nie myslalam, ze ladne zeby tak odmladzaja (mam usmiech na mysli (thinking (mdr )!
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”