Post
autor: diksi » 06 lut 2008, 11:27
Moja tesciowa-choc nie chetnie mowie moja-nie nauczyla swoich synkow niczego,nigdy nie mieli obowiazkow,nie pomagali w niczym.Nio i jednym z nich jest moj maz,co nie potrafi kostki do kibla wlozyc heh
Matka wpajala im przez cale zycie ,za darmo jest najlepsze,i wmowila im glupate z woda-mycie jest niezdrowe ,nio nie myslalam ,ze padne heheh Sama sie kapie raz na miesiac,je z psem z jednego taleza,nie urzywa kosmetykow,nie depiluje sie,Kosmetyki przeterminowane juz 2 lata,ktore jako prezent dostala,nie wyrzuci bo szkoda.uboiera sportowe skarpetki do butow na obcasie bez piet i palcow(latem);Zawsze cos knula-chciala sklucic ,mnie ze wszystkimi ,co nie sa po jej stronie.Nienawidzac swego meza chciala mnie z nim sklucic,i ubierala chlopcow jak byli mali w sukienki-mowi-CHCIALAM MALY TEST SPRAWDZIC;CZY DA SIE CHLOPCOW NA DZIEWCZYNKE ZROBIC? Ii dlamnie to smieszne nie jest.Chciala sprawdzic,czy bedzie moje dziecko ciagnac jej pieers -czy mleko bedzie miec w wielu 50 lat,wtrancala sie we wszystko,nie dala dokonczyc zdania.Pazerna jest na wszystko.nawet zepsuty zlom by wziela heh.Przez 8 miesiecy w domu nie sprzatala,i chciala zeby moje dziecko z nia spalo nio i z psem w jednym pokoju.Buntowala mi meza,co psulo relacje miedzy nami.Przychodzila niezapowiadnanie,twierdzila ze mam za czysto w domu! Obgadywala mnie niesamowicie,byla zazdrosna jaj jej facet na mnie spogladnal.Po ciazy powiedzial,ze mamubierac i zaslaniac wszystko ,bo jestem mloda mam i nie nalezy ubierac np krotkiej spodniczki-heh tylko chodzic jak lach czy co?? i TAK PEWNEGO DNIA ,tak po roku wybuchlam jak ba,ba ,i sie zapytalam co ona chce?? NIECH mi powie wszystko prosto z mostu!! obrazila sie,twierdzac ,ze jak ja moge pytac! A CO NAJLEPSZE ;ONA JEST POLOZNA-i pracuje w swym zawodzie.Ni daz ze klamala ,ze mnie lubi,to chodzilo jej o odebranie porodu i chciala,mi mala zabrac-no nie doslownie-chciala zebyy moj maz przyjezdzal z mala do niej bez emnie(WTEDY by jej nikt uwagi nie zwrocil,mogla by robic swoje)oNA CALE ZYCIE TWIERDZI ;ZE JEST SUPER;swietny gust,najmadrzejsza.Jak mnie w szpitalu odwiedzila,to z takim fochem dala mi prezent dla dzidzi,w zwyklwej jednorazowce-i powiedziala masz-moje dzieci nowych nie mieli.
MYSLE sobie co za chora baba,sklocona ze wszyskiimi prawie,buntuje innych,kobie dolki i sama w nie wpada.Napisalam jej kiedys w sms-ze tylko ludzie nie zadowolenie,ze swojego zycia,zakompleksieni robia takie rzeczy jak ona! I DLA TYCH CO NIE WIEZA;TO IECH UWIEZA-PRZYSIEGAM ;ZE TAK BYLO:ona cale zycie robila z siebie ofiare,udawala,zeby atakowac.J a naprawde nie wiem co zle zrobilam ,bylym mila,milczalm,czasami nie potrafilam ukryc nie zadowolenia-nio jak ktos ci krzyknie przy wszystkich-no .myslalam ze masz brzydsze cycki,badz ale kolor wlosow!LUB IRONICZIE Z USMIECHEM SIE PATRZYLA KIEDY JA MIALAM LZY W OCZACH,odwrocila sie is smiala pod nosem.Ja jestem obserwatorm ,wyczulam to i jestem jej wrogiem.A co najlepsze.moja nienawisc do niej jest tak wielka,ze promieniuje.niie pogodze sie i moj maz to akceptuje.Sam niecgetnie sie z nia widuje.
Napiszcie prosze swoje zdanie,i jak byscie sie zachowali!