Ten temat był tu na forum juz kilka razy poruszany, dla mnie to temat rzeka, więc postanowiłam załorzyc oddzielny wątek poświęcony owej fobii
Na widok pająka umieram ze strachu i obrzydzenia
Uwielbiam wyjeżdzać na wakcje, pod namiot, do domku, i inne plenerowe wypady ale pierwsze skojarzenie to oczywiście Pająki
za pół roku wyprowadzam sie z rodzicami do domu, okolica cicha spokojna , dużo zieleni, łąki pola ....więc zapewne tez w h** pająków
Rodzice kupuja dopiero cekol do ścian a ja juz mysle nad środkami owadobójczymi i wszelkimi zabezpieczeniami...mój pokoj będzie chyba twierdzą
chce sie z tego wyleczyc ale chyba sie nie da...bo jak widziałam metody pozbycia sie tej fobii to mówie NO WAY!!! juz wole życ tak dalej :?








