Osobiscie uwazam, ze z wypelniaczami jest jak z powiekszaniem piersi - wszystko zalezy od tzw. wyjsciowki, umiejetnosci lekarza, ilosci wstrzykiwanych wypelniaczy (pojemnosci implantow w przypadku piersi). Latwo jest zrobic brzydkie piersi z pieknej wyjsciowki, jeszcze latwiej z nieciekawej. Potrzeba umiejetnosci, aby osiagnac piekny rezultat z ladnej wyjsciowki, jeszcze wiekszych z brzydkiej. Latwiej jest osiagnac brzydkie efekty wstrzykujac za duzo kwasu lub botoksu, tak samo jak wkladajac za duze implanty. Z tragicznej wyjsciowki praktycznie nie mozna osiagnac pieknych rezultatow. Lekarzy, ktorzy potrafia naprawde dobrze przeprowadzac zabiegi jest niewielu, beztalenci ogrom. Robi sie obecnie celebrytow z kiepskich lekarzy bez specjalizacji, z kupionymi tytulami nic niewartych szkol, chwalacych sie specjalizacjami, ktorych nie maja. Tlumy wala drzwiami i oknami do niejakiego Giacomo Urtisa, ktory jest chodzaca antyreklama samego siebie i swoich zabiegow, analogicznie promuje sie w Polsce Gojdzia. Im wiecej szumu wokol jakiegos pseudochirurga, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze brakuje mu umiejetnosci. Problemem sa tez same pacjentki, zarowno wsrod znanych, jak i zwyklych kobiet pokutuje okrutna tendencja 'wydaje mnostwo pieniedzy na zabieg, wiec efekty maja byc widoczne', dochodzi do tego niedosyt, gdy oglada sie rezultaty -' moze jeszcze dostrzyknac pol ml w gorna warge', 'moglam wziac implanty o 50 ml wieksze' itd. Znam dziewczyny, ktore mialy wyjsciowki stworzone do implantow anatomicznych, ale uparly sie na okragle i wygladaja tragicznie. Znam takie, ktorym usta niedlugo eksploduja od kwasu, ale wciaz chodza dostrzykiwac. W zabiegach najwazniejszy jest umiar polaczony z utalentowanym lekarzem.
Poza tym mysle, ze ciezko jest obecnie oceniac to wszystko ze zdjec z insta. Raz, ze dochodzi kwestia makijazu (wg mnie te rozne konturowania przy uzyciu tony kosmetykow, doczepiane rzesy itd. bardzo postarzaja), a dwa, ze sposrod tych pseudomodelek, celebrytek, blogerek itd. zadna nie wrzuca zdjec bez wczesniejszej megaobrobki w photoshopie i aplikacjach. Poza tym osobiscie nie dziwi mnie juz ani nie szokuje widok tych z telewizji - duzo bardziej przerazaja mnie wloskie ulice, gdzie codziennie widze 13-18 latki, ktore wygladaja jak doswiadczone przez zycie, 40-letnie prostytutki
