A ja się cieszę, że żyję w czasach gdzie moge podrasować to i owo, trochę oszukać czas, zatrzymać młodość.
Pokazujecie jako przyklad modelki z lat 90tych. Supermodelki!
Ale jest też druga strona medalu. Brzydota, nieurodziwość, starość...
Dzięki medycynie estetycznej każdy ma szansę na poprawę swojego wyglądu i to jest super.
A że istnieje pewien kanon urody (w pewnych kręgach sa to napompowane usta i poliki oraz brwi jak liszki) to sporo dziewcząt/kobiet chce temu dorównać.
Niewykluczone, że za ileś lat modne będą wąskie usta i garbate nosy, kto wie
Ja sobie popatrzę, uśmiechnę się i robię swoje. Niech sobie każdy robi jak mu pasuje, byle był szczęśliwy.
Dziękuję za uwagę :)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN