Uderz w stol a nozyce sie odezwa.Sa studia i studia-oczywista jest teoria w zawodach zwiazanych z medycyna czy prawem ale np marketing caly czas pracuje ,zmieniaja sie pojecia,to samo dzieje sie w swiecie komputerow,internetu.I jesli z taka wyswiechtana wiedza pojdziesz szukac pracy to nikt normalny nie bedzie "dopalcal" do interesuLady_80 pisze:Zajęcia w jakis bralam udzial wymagały duuzej kreatywności / mysle, że duzo innych tez/ sama nauka podrecznikow nie pomogla. W szkole nauczylam sie pracowitości i konsekwencji!! Miałam duży kontakt z różnymi osobami gdy prowadzilam badania - od byłych narkomanów, prostytutek po ludzi którym bliscy umierali w hospicjum na nieuleczalne choroby. Dużo się nauczyłam i zmienilam podejscie do świata, życia !savanna pisze: Mylisz pojecia-ukonczenie studiow nie jest gwarantem tego ,ze ktos bedzie przedsiebiorczy,pracowity,rezolutny,asertywny,konsekwentny,etc
Gdybym wybarała szkołe w ktora "odbębnia " wykłady nic bym nie wyniosła! Więc nie opowiadaj bajek., że nie liczy się uczelnia, kadra itp. Tylko praktyka! Bo nikt nie przyjmie np. lekarza bez wiedzy teoretycznej!! TYlko, że tych info. jest tak dużo, że nie ma czasu na praktyki i otym mowie!! Wymagają doświadczenia a nie pozwalają go zdobyć!
A co do doswiadczenia-pracowalam od malego tj majac 13 lat,studia tez potrafilam pogodzic z praca.Wiem ,ze duzo ludzi tak robi wiec chyba da sie zyc na takich obrotach








