Nasze plusy i minusy...

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
małgośka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 472
Rejestracja: 28 mar 2005, 17:40

Post autor: małgośka » 05 kwie 2005, 13:49

Myślę, że im mniej kompleksów, tym większa pewność siebie a w związku z tym mozna sobie pozwolić na większy luz. Czyli wszystko sprowadza się do zaakceptowania siebie nawet kosztem pewnych poprawek.
Skupin, 09.06.2005. anatmiczne 350 cc - s± piêkne!!!

Ewinia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 755
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:12
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ewinia » 05 kwie 2005, 14:56

ale wiekszosc z Nas nie potrafi niektorych niedociagniec zaakceptowac :? niestety tak jest dlatego wydaje mi sie ze slusznie ktos powiedzial ze chir plastyczna leczy glownie psychike a nie tak naprawde cialo
I will be perfect

Gosc4
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1607
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:05

Post autor: Gosc4 » 05 kwie 2005, 15:34

Taki temat w sam raz na to forum :lol: ja nic nie powiem, bo jak mawiała moja babcia, jak powiesz że masz duży nos to wszyscy to zauważą. :lol: I coś w tym jest ;)
Nie chce mi się dużo o osbie gadać. Krótko, moja największa zaleta: jestem dobrym człowiekiem. Wada: potworne problemy z podjęciem decyzji.

Awatar użytkownika
małgośka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 472
Rejestracja: 28 mar 2005, 17:40

Post autor: małgośka » 05 kwie 2005, 16:45

Sugar, myślę, że duzo kobiet ma problemy z podjęciem decyzji. Chyba wiele zależy od sytuacji i od samej decyzji, która jest do podjęcia. Ja też to u siebie zauważam. A już najlepszą moją "przyjaciółką" jest ANALIZA niemalże wszystkiego. To jest dopiero czasami męczące... :roll:
Skupin, 09.06.2005. anatmiczne 350 cc - s± piêkne!!!

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 05 kwie 2005, 20:13

Ewinia napisał:
Wg mnie nie mozna tak bardzo brac do serca opinii innych,trzeba miec wlasny poglad na swoj wizerunek i tego sie trzymac
agus pisze: tu nawet nie cgodzi o wizerunek tylko tak ogólnie.
Mam problem z tzw. LUZEM.
Zazdroszczę ludziom którzy jednym uchem wpuszczą dtugim wypuszczą i mają to gdzieś.
Dla mnie jest od razu 100 problemów
zupelnie jak ja wszystkim sie przejmuje i wyolbrzymiam problemy , krotko mowiac zamiast srac za przeproszeniem na wszystko jak inni
Sugar pisze:ja nic nie powiem, bo jak mawiała moja babcia, jak powiesz że masz duży nos to wszyscy to zauważą. I coś w tym jest
nie warto gadac o swoich kompleksach(w realu) bo zaczna nagle ci na nie zwracac uwage

Ewinia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 755
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:12
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ewinia » 05 kwie 2005, 20:21

Jaaa ale przyznaj ze taka postawa jak to ujełas "srac na wszystko" jest chyba lepsza niz przejmowanie sie kazda uwaga zwazywszy na to ze rozne sa gusta
I will be perfect

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 05 kwie 2005, 20:52

Witam,
Wiecie co, odbierana jestem przez ludzi jako osoba bardzo pogodna, zawsze usmiechnieta, szczesliwa i wyluzowana, ktora niczym sie nie przejmuje i wszystko olewa, ale rowniez jako osoba, ktora jak sie pojawia wrecz poprawia wszystkim humor i samopoczucie. :D
Oczywiscie to jest bardzo mile, ale do konca wcale tak nie jest, mam swoje kompleksy i problemy.
Niektorzy wrecz zarzucaja mi , ze wszystko mam w "dupie", ze jestem beztroska :wink:
Owszem jestem gadula, ale mimo tego jestem bardzo skryta i wrazliwa. Rowniez sie przejmuje roznymi uwagami na moj temat, tylko moze inaczej :) Moze po prostu nie pokazuje swoich uczuc na zewnatrz :!: :?:
No coz taka jest moja natura i moj charakter, inaczej moze nie potrafie...

Ciezko tu mowic czy to jest zaleta czy wada... :wink:

pozdrawiam Kamila :)
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

Awatar użytkownika
małgośka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 472
Rejestracja: 28 mar 2005, 17:40

Post autor: małgośka » 05 kwie 2005, 21:03

Ja też zostałam kiedyś posądzona wręcz o pychę :!: Ktoś mi zarzucił, że jest mi łatwo w życiu i że zawsze miałam z górki. I to wszystko dlatego, że chodzę uśmiechnieta, że staram się zawsze zobaczyć szkalnkę do połowy pełną a nie pustą, że myślę pozytywnie itd. Ale ja nad tym pracuję i to moje zachowanie wcale nie świadczy, że mam życie usłane różami :!: Oj gorąca to była dyskusja i głośna, bo naprawdę się zdenerwowałam. Ktoś mnie po prostu ocenił z zewnątrz, to co widział. Bez odrobiny wysiłku...przykre :(
Skupin, 09.06.2005. anatmiczne 350 cc - s± piêkne!!!

Gosc4
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1607
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:05

Post autor: Gosc4 » 05 kwie 2005, 23:58

Małgoś pisze:Sugar, myślę, że duzo kobiet ma problemy z podjęciem decyzji. :
ehe, a stanie godzinę w sklepie, bo nie wiem czy kupić bluzkę w zielonym czy w czarnym kolorze? :lol:

Marta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1058
Rejestracja: 13 sty 2005, 09:50
Kontakt:

Post autor: Marta » 06 kwie 2005, 11:05

Moim największym problemem do zawsze był nos,tak bardzo marzyłam aby mieć normalny nos jak inni ludzie,niestety nie było i nie jest mi dane go mieć.Zawsze wpędzał mnie w kompleksy,nie mogę nie niego patrzeć.Muszę nauczyć się z nim żyć bo już nic sie nie da z nim zrobić.Poza tym zawsze mialam malutki biust i marzę aby go powiększyć.Poza tym muszę trochę popracować nad brzuchem i pośladkami( po dziecku) ale to już mały pikuś.Moją wadą jest nieśmiałość i niepewność siebie(przez nos)Znajomi oceniają mnie raczej jako osobę radosną i pozytywnie nastawiaoną do świata,staram się nie narzekać i nie zamartwiać ludzi swoimi problemami.Duszę je wszystkie w sobie i jest mi bardzo z tym ciężko.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”