Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 26 sty 2015, 16:13

jak sama na siebie????
zadowolona

Awatar użytkownika
blazoo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 199
Rejestracja: 02 wrz 2013, 12:25
Lokalizacja: centrum

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: blazoo » 27 sty 2015, 14:12

Niebieska donosi na siebie? (rofl
Natkoo, napisałam tak bo właśnie myślę,że nie można iść do lekarza jedynie wtedy,gdy już jesteśmy bliskie tzw. zejścia, czasem trzeba jednak zaufać i stosować się do zaleceń lekarskich (happy

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 27 sty 2015, 15:52

Ależ oczywiście, że czasem tak trzeba.
Ale też dość często spotykamy takie przypadki, że zamiast pomóc lekarstwem i wyleczyć, dokonał coś odwrotnego - pogorszył zdrowie tymi lekami (bo osłabiły inne organy, np. żołądek, wątrobę, serce, układ pokarmowy) lub rozstroił organizm. I potem długo trzeba do siebie dochodzić, żeby skutki tych leków ogarnąć ...
Dlatego też nie wszyscy tak ochoczo biegają do lekarza i stosują się do porad. Wiele ludzi usiłuje sobie radzić domowymi sposobami, ziołami, dietami, bioenergoterapią, ćwiczeniami itp. A do lekarza idzie jak musi.

Awatar użytkownika
blazoo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 199
Rejestracja: 02 wrz 2013, 12:25
Lokalizacja: centrum

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: blazoo » 27 sty 2015, 18:09

Znam osoby,których stan zdrowia uległ gwałtownemu pogorszeniu w trakcie "leczenia" i znam osoby,które kurowały się lekami przepisanymi innym jedynie dlatego,że pomógł cioci,babci,sąsiadce itd. Zdarza się,że same się wyleczymy ale często,że zaleczymy i jesteśmy przekonane,że dałyśmy radę a po jakimś czasie choroba powraca z nasilonymi objawami. Jak czuję się chora i coś mnie pobolewa to odpalam kompa i wyczytuję..okazuje się,że "mam wszystko" (mdr

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Sabrina » 27 sty 2015, 20:04

Nataa pisze:.
Dlatego też nie wszyscy tak ochoczo biegają do lekarza i stosują się do porad. Wiele ludzi usiłuje sobie radzić domowymi sposobami, ziołami, dietami, bioenergoterapią, ćwiczeniami itp. A do lekarza idzie jak musi.
Ja do takich naleze,bo z byle pierdołą nie będe latała,ale jak mus to mus ibaardzo nie chetnie czasem idę. Zęba sama nie zaplombuję,do "małej" sobie nie zajrzę i spirali nie wyjmę (whew i musial mi ja gin wyjąć pare dni temu,uuuu jaki ból,ale juz nowej nie zloze bo w wieku 53 lat raczej w ciaże nie zjdę. Ostatnio bylam u neurologa,bo z pamiecią kiepsko,problemy z koncentracją....portfel znalazłam w lodówce!!! Perfumy dla córki które mialy byc prezentem pod choinkę tak schowałam,ze do tej pory nie znalazłam (giggle Mam termin ZA DARMO na NFZ na EEG i tomograf glowy (yes) Przebadam sie czy mnie jaki alzheimer nie bierze,ale raczej to jest od menopauzy. Przepisała mi lekarka tabletki na poprawe ukrwienia w łepetynie i widze poprawe,jednak jak je skoncze to raczej uderzę w miłorzęb albo inne suplementy zamiast chemii.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 27 sty 2015, 22:27

tomograf sobie odpuść, chyba bezpieczniejszy jest rezonans. Tomograf to duża dawka promieni.
Moja pamięć też siada. Dosyć często szyję...Wczoraj też siadłam do maszyny i nie mogłam sobie przypomnieć jak ją nawlec?! Kombinowałam i naprawdę byłam przerażona co się dzieje. Dzisiaj robiłam na drutach, zrobiłam przerwę na herbatę i po herbacie nie wiedziałam jak mam trzymać druty.....Już nie chodzi o ścieg, tylko sam uchwyt w lewej dłoni.. (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Michitka » 27 sty 2015, 22:30

Zalezy co badanie ma zobrazowac...
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: cyryl-bea » 27 sty 2015, 23:19

sabrina pewnie masz nootropil a on jeszcze nikomu nie zaszkodzil zwlaszcza patrzac na korzysci jakie przynosi
na pewno tez, pomoze wiecej niz miłorząb, choc nie zaszkodzi jak bedziesz suplementacje stosowac jednoczesnie (angel

jednym ze skutkow ubocznych jest zwiekszenie libido i popędu seksualnego (giggle
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: kama39 » 28 sty 2015, 18:43

O kurde cyryl! Chyba musze zaczac cie dokladnie sledzic bo gdzie nie trafie na twoje rady to wszystko bezcenne. CUD zwiekszajacy libido. Gdyby to naprawde zadzialalo to moj maz cie ozloci. Oj szykuj ta skrzynie (rofl

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Sabrina » 28 sty 2015, 19:58

Lykam Biotropil. Nazwa inna sklad ten sam,ale na noc jeszcze cos innego. Babina troche niepokojące te Twoje objawy (thinking
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”