Nataa pisze:.
Dlatego też nie wszyscy tak ochoczo biegają do lekarza i stosują się do porad. Wiele ludzi usiłuje sobie radzić domowymi sposobami, ziołami, dietami, bioenergoterapią, ćwiczeniami itp. A do lekarza idzie jak musi.
Ja do takich naleze,bo z byle pierdołą nie będe latała,ale jak mus to mus ibaardzo nie chetnie czasem idę. Zęba sama nie zaplombuję,do "małej" sobie nie zajrzę i spirali nie wyjmę

i musial mi ja gin wyjąć pare dni temu,uuuu jaki ból,ale juz nowej nie zloze bo w wieku 53 lat raczej w ciaże nie zjdę. Ostatnio bylam u neurologa,bo z pamiecią kiepsko,problemy z koncentracją....portfel znalazłam w lodówce!!! Perfumy dla córki które mialy byc prezentem pod choinkę tak schowałam,ze do tej pory nie znalazłam

Mam termin ZA DARMO na NFZ na EEG i tomograf glowy

Przebadam sie czy mnie jaki alzheimer nie bierze,ale raczej to jest od menopauzy. Przepisała mi lekarka tabletki na poprawe ukrwienia w łepetynie i widze poprawe,jednak jak je skoncze to raczej uderzę w miłorzęb albo inne suplementy zamiast chemii.