Moderator: Zespół I
skoro jest tego wart....to warto schowac...jak nie jest..to mu dumą po glowiePINESKA pisze:to sa bardzo delikatne sprawy ..ja sie wczoraj przekonałam jaka jestem głupia.po sprzeczce w której to ja mialam raceje ..kolejny raz wyciagnęłam rekę w obawie przed tym ze on tego nie zrobi..kocham tego dupka i chyba dume musze schowac gdzies głęboko skoro on nie potrafii...jest tego wart...
Angeliko..raczej to nie wychodzi..codziennie rano mam ten sam scenariusz...nie mam sił wstać z łózka nawetangelika pisze:megi kochanie...moze czas odgrzac choc jedna pasje na poczatek??? :gg:
ja zawsze miałam rację..a mimo to pierwsza wyciągałam rękę i mówiłam- "ok nie kłocmy się..po co się denerwować"..to ja zawsze mówiłam- "Kotku.."..myslalam.,że milosc jest wazniejsza od dumyPINESKA pisze:to sa bardzo delikatne sprawy ..ja sie wczoraj przekonałam jaka jestem głupia.po sprzeczce w której to ja mialam raceje ..kolejny raz wyciagnęłam rekę w obawie przed tym ze on tego nie zrobi..kocham tego dupka i chyba dume musze schowac gdzies głęboko skoro on nie potrafii...jest tego wart...

