ZDRADA :/

Moderator: Zespół I

Czy wybaczylabys zdrade?

Tak
63
17%
Nie
181
50%
W wyjatkowej sytuacji
117
32%
 
Liczba głosów: 361

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 20 gru 2005, 15:41

wybaczylam raz...wybaczylam drugi..i teraz wiem..ze wtedy to byl blad
teraz gdybym byla w zwazku i nawet moj facet cyrgraf o zdradzie by podpisal ze nigdy tego nie zrobi wiecej wiem ze nigdy juz bym nie wybaczyla..poprzednie zdrady zrobily swoje w mojej psyche...wiec nie nie i jeszcze raz nie :D ale to tylko moj przypadek :D
i popieram...bardzo ciezki i baaardzo smutny temat... :cry:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
AnioÂłek
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 69
Rejestracja: 15 sty 2006, 11:16

Post autor: AnioÂłek » 22 sty 2006, 20:33

Trudne pytanie... Sa dwie kwestie- wybaczyc i zapomniec. Gdyby zdradzil mnie moj mezczyzna z ktorym teraz jestem - bardzo by zabolalo a to czy bym wybaczyla w duzej mierze zalezaloby od niego - jak by sie staral ratowac nasz zwiazek. Gdyby udalo mu sie udowodnic mi ze jestem dla niego wazna to mysle ze bym wybaczyla ale nie zapomniala.... to jest najwiekszy problem- bo jak ufac komus kto nas raz zawiodl, zawsze podswiadomie bedziemy pamietaly ta jedna sytuacje :((
Anio³ek

Awatar użytkownika
Lady_80
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 268
Rejestracja: 19 sty 2006, 09:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lady_80 » 23 sty 2006, 10:25

Ja bym nie wybaczyła zdrady- jak raz sie wybaczy to zrobi to kolejny raz ( przynajmniej jest większe prawdopodobieństwo). Zreszta uważam, że nie da się potem odbudować zaufania. Ciągle bym sie denrewowała i podejrzewała go o najgorsze!!

Awatar użytkownika
Valentina
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2059
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:58

Post autor: Valentina » 23 sty 2006, 11:49

kita pisze:wcale nie musialy byc ladne i zeby bylo smieszniej albo tragiczniej zdradzal mnie z totalnymi pasztetami, kt zgodzily sie byc przelecone... (...) Kiedy pytalam sie dlaczego on mowil ze nie potrafi nad tym zapanowac, ze to silniejsze od niego.
...znam takiego jednego faceta, co stwierdził, że taką ma misje... :lol: :roll: ...że on po prostu musi... :roll: ...i że koło trzydziestki wyhamuje...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... o_jest.gif ...i znam taką kobietę, która kocha bezgranicznie tego typa i wszystko mu wybacza... ...nawet nie krzyknie na niego... :roll: ...tylko przytuli i po główce pogłaszcze jak on wraca do domu... :wink:
Już po operacji nosa - 7 lipca 2005 oraz chirurgicznej korekcji ust - 12 października 2005
Dr PIOTR SKUPINhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... doping.gif

Awatar użytkownika
Lady_80
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 268
Rejestracja: 19 sty 2006, 09:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lady_80 » 23 sty 2006, 13:13

wcale nie musialy byc ladne i zeby bylo smieszniej albo tragiczniej zdradzal mnie z totalnymi pasztetami, kt zgodzily sie byc przelecone... (...)

też znam takiego faceta:)mój kolega z LO tylko, że jego dziewczyna jak sie dowiedziała, że jej "kochanie" zaszalało nad morzem z jej sąsiadkami to go sprała wałkiem do ciasta i kazała się wynosić ... A po kilku dniach dzwoniła i prosiła żeby wrócił do niej. I wtedy dopiero zaczął ją zdradzać, wiedział, że dziewczyna go kocha i wybaczy wszystko aż w końcu ją zostawił..

Awatar użytkownika
Valentina
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2059
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:58

Post autor: Valentina » 23 sty 2006, 13:45

Lady_80 pisze:mój kolega z LO tylko, że jego dziewczyna jak sie dowiedziała, że jej "kochanie" zaszalało nad morzem z jej sąsiadkami to go sprała wałkiem do ciasta i kazała się wynosić ... A po kilku dniach dzwoniła i prosiła żeby wrócił do niej. I wtedy dopiero zaczął ją zdradzać, wiedział, że dziewczyna go kocha i wybaczy wszystko aż w końcu ją zostawił..
...a tu to nie ma, że "kochanie" zaszalało sobie nad morzem... on szaleje tak trzy, cztery razy w tygodniu a może i więcej :? i żadnego prania wałkiem do ciasta nie ma...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... lzonka.gif ... ona jest tego świadoma, że to już taki typ... :roll: ...on też wie, że ona o tym wie... ale czego oczy nie widzą...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... o_jest.gif ...mimo wszystko kocha go, bo prawda jest taka, że faceta się nie upilnuje, choćby bardzo się chciało... :twisted: ...aha... no i dostała niedawno pierścionek zaręczynowy i już wyznaczają datę ślubu... 8)
Już po operacji nosa - 7 lipca 2005 oraz chirurgicznej korekcji ust - 12 października 2005
Dr PIOTR SKUPINhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... doping.gif

Awatar użytkownika
savanna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 593
Rejestracja: 12 sie 2005, 11:37
Lokalizacja: z domu

Post autor: savanna » 23 sty 2006, 13:51

Ja dla mnie to zwykly brak szacunku... :evil: Najwieksza wartoscia dla mnie w zwiazku jest obustronny szacunek a to o czym Ty mowisz Valentina to jest najzwyczajniejszy jego brak,zarowno tej panny do siebie jak i jej faceta do niej.Wolalabym byc sama w tym wypadku..Zreszta samotnosc nie jest az taka straszna :wink:
Papieros skraca zycie o 9 minut.Seks wydluza je o 15 minut.Walczmy seksem o nasze zycie!

Awatar użytkownika
Lady_80
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 268
Rejestracja: 19 sty 2006, 09:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lady_80 » 23 sty 2006, 14:11

savanna pisze:.Wolalabym byc sama w tym wypadku..Zreszta samotnosc nie jest az taka straszna :wink:
Moim zdaniem niektóre osoby nie potrafia być same a inne bez problemu.
A ta dziewczyna była poprostu zakochana, jej życie krecilo się wokół życia tego chłopaka. Życie bez niego to wegetacja.
Ja sobie nie wyobrażam życia z takim człowiekiem. Zaufanie w zwiazku to podstawa- moze byc troszke zazdrosci ale z umiarem./ poza uczuciem :D

Awatar użytkownika
Lady_80
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 268
Rejestracja: 19 sty 2006, 09:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lady_80 » 23 sty 2006, 14:12

hehe a wiecie co ostatnio czytałam, że to MY kobiety częsciej zdradzamy niż mężczyźni. Ciekawe czy jest to odzew na mężczyzn czy zawsze tak było tylko nikt nie prowadził statystyk na ten temat

Awatar użytkownika
Valentina
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2059
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:58

Post autor: Valentina » 23 sty 2006, 14:15

savanna pisze:Ja dla mnie to zwykly brak szacunku... :evil::

...jak dla mnie to... serce nie sługa... :twisted:
savanna pisze:Wolalabym byc sama w tym wypadku.
...a oni wolą być razem... :wink: ...są po prostu osoby, które potrafią kochać nawet takich typów...
Już po operacji nosa - 7 lipca 2005 oraz chirurgicznej korekcji ust - 12 października 2005
Dr PIOTR SKUPINhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... doping.gif

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ankiety”