Kama, kwestia cięcia i ułożenia.
Twoje mają kształt hełmu, lekko natapirowanego, ułożonego na szczotce i potraktowanego lakierem.
Nie jest to najgorsza fryzura, ale dodaje ciężkości twarzy i lat.
Szulim ma fryzurę na luzie, taka niewypracowaną u fryzjera i bez spięcia tyłka.
Chociaż trzeba się czasem napracować, żeby taki efekt osiągnąć. Ale to już inna kwestia :)
Buźkę masz śliczną i młodą. Ale uparłaś się żeby dodawać sobie lat ciuchem i fryzurą :)
Ja też nie lubię zmian, szczególnie w kwestii fryzury, dlatego rozumiem Twoje przywiązanie do włosów.
Ostatnio sobie trochę pocieniowałam włoski z prostych jednej długości na takie a 'la Sablewska,
http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/85630.jpg
Przez pierwsze dni klęłam na czym świat stoi, ale teraz jestem super zadowolona, a mąż pieje z zachwytu :)
a fryzurka Szulim też mnie kusi, tylko się boję tak krótkiego cięcia :)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN