Marena poczytaj:
http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/vi ... f=3&t=3401" onclick="window.open(this.href);return false;
troche nie fajnie np. ze posiłki są zamawiane - brak kuchni, daleko do sklepów, morza itp.
jak masz szance zmień sobie na Ustroń Gorski (Róza-Zus) piekne okolice, zawsze znajdziesz dla siebie zajecie, i rehabilitacja na bardzo wysokim poziomie a to chyba Tobie jest potrzebne. Poza tym po rehabilitacji zostanie Ci niewiele czasu
Miałam powazny problem z barkiem i kregosłupem jezdziłam do Ustronia kilkanascie razy, nie znam lepszej bazy zabiegowej.
Byłam w sierpniu w Polanicy, no coź piekne miasteczko, przejdziesz i zwiedzisz przez 2 dni, zabiegi słabe, miałam szczęście jesli chodzi o zakwaterowanie byłam w 1 (hotelowej). Czasu wolnego miałam bardzo duzo, więc po kilku dniach zorganizowalismy grupę wspólnych zainteresowań i zwiedzaliśmy okolice, zagranice, i było super.
Nie traktowałam tego jako pobyt rehabilitacyjny ale raczej jako fajne wakacje.
Natomiast w roku ubiegłym byłam w lipcu w Kołobrzegu, pogoda była wymnarzona, równiez miałam piękna słoneczna jedynkę, nastwiona byłam na intensywną rehabilitacje po złamaniu reki, wiec zabiegów miałam mnóstwo w tym równiez płatne.
Doprowadziłam prawą reke prawie do stanu normalnego, hura
Moze rzeczywiscie spróbuj porozmawiac z paniami w Zus-ie, czasem sa bardzo miłe, moze masz w sierpniu duzo zleceń? moze masz lipiec mniej "pracowity" lub wrzesien (w Ustroniu cudny)
