Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ulla10 » 15 kwie 2014, 11:40

Tak niebieska, wszystkie te argumenty trafiają do mnie, dlatego nie neguję potrzeby jedzenia mięsa, czy wykorzystania skór pozostałych po zwierzakach, ale niech ta istota pożyje w przyzwoitych warunkach i niech umrze bez eskalacji cierpienia.
Obecny korporacyjny chów mnie przerasta i przeraża. Że o metodach żywienia, szprycowania hormonami i antybiotykami nie wspomnę.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 15 kwie 2014, 12:17

ulla, ja sie z Toba zgadzam, tylko, ze czlowiek jest najokropniejszym stworem naszego swiata i w dodatku dazy do prowadzenia podobnego zycia, jak te biedne zwierzeta hodowlane.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Sabrina » 16 kwie 2014, 17:28

O jeżu i po jeżu (giggle Na bank nic mu sie nie stalo,bo by nie poszedl dalej. Jak raz kure rozjechałam,al tak nie do konca i to bylo najgorsze (pleure Wyszla na droge baba,której ta kura byla,ale nic nie powiedziala,bo kury maja w ogrodzie siedziec a nie łazic po drodze. Poprosilam tylko zeby ja zaraz zabila,zeby dalej nie cierpiala. Mam nadzieję ze tak zrobila. Jakiś czas temu zainteresowalam sie psem leżącym w rowie. Nie ruszla sie,ale córka powiedziała,ze chhyba oddycha. Weszlysmy do rowu,dotknelam go,a on sie poruszył!!!! Zadzwonilam po weterynarza,córka w tym czasie skoczyla do domu po szmato-ręczniki (takie juz stare ) przykrylam go ,glaskalam, rozmawialam z nim,a on mnie slyszl bo zaczął sie cały trząść. Przyjechal weterynarz,zawiózl go do lecznicy,ja odnalazlam wlasciciela,ale został wieczorem uspiony. Przynajmniej umarł w cieple i tej samej nocy mi sie przysnil,jak biegal po łące!!! Dal znak ze juz jest w lepszym świecie i ze mi dziekuje (flower) (heart
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 16 kwie 2014, 19:04

ladnie sie sabrina zachowalas (flower) (heart

Awatar użytkownika
Livulka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2378
Rejestracja: 08 sie 2010, 17:12
Lokalizacja: UK

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Livulka » 16 kwie 2014, 19:35

Ło matko sabrina aż mnie ciary przeszły (giggle
http://www.facebook.com/portalbeautywpolsce" onclick="window.open(this.href);return false;

JAK WEJŚĆ DO GALERII ZAMKNIĘTEJ
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... =26&t=2799" onclick="window.open(this.href);return false;

SAMOUCZEK DLA UŻYTKOWNIKÓW
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 26&t=11210" onclick="window.open(this.href);return false;

Zajrzycie także na nasz portal, można tam przeczytać interesujące artykuły http://beautywpolsce.com/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Sabrina » 16 kwie 2014, 21:14

Dobrych pare lat temu kiedy, bylam bogatsza,stac mnie bylo na panią do sprzątania. Pewnego dnia ta pani przyszla i powiedziala, ze nie spi juz trzecią noc, bo pod mostkiem nie daleko jej domu,wyje potracony pies!!! Myslalam ze dostane zawalu,a jej przyjeb....jakimś wielkim garem w ten pusty bezmyślny łeb!! (przepraszam za pisownie,ale wlasnie tak w tamtym momencie pomyślałam!!!) Zapytałam jak moze spokojnie spać,wiedząc ze w męczarniac zdycha obok pies!
Zadzwonilam do weterynarza,powiedzil,ze gmina musi go wezwać i gmina zaplaci za interwencje .Zadzwonilam do gminy,oni do weterynarza. Piesek został wyciągnięty i od razu lekarz powiedzial ze do uśpienia,bo byl tak strasznie zmasakrowany!! Boze jak on musial cierpiec te 3 dni i noce!!!
Minely chyba dwa lata od tego zdarzenia i prawie w tym samym miejscu , samochód zabił siostre tej mojej gosposi. Tragedia straszna,dziewczyna miala z 30 lat,zostawila malenkie dzieci,ale jak to sie stalo,to pomyslalam,ze to jakas zemsta za tego psa. Wiem,ze nie ma co porównywać,psa z czlowiekiem,ale w tamtym momencie jakos tak przyszlo mi do glowy,ze czlowiek dostaje to co sam daje innym (thinking

WIDZĄC JAK TRAKTUJESZ ZWIERZĘTA, POWIEM CI JAKIM JESTŚ CZLOWIEKIEM. Takie jest moje zdanie i nigdy tego nie zmienie. Kto wrazliwy jest na cierpienie zwierząt,nie moze być zlym czlowiekim.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ulla10 » 16 kwie 2014, 21:38

Sabrina, wzruszyłam się i jednocześnie przeraziłam znieczulicą ludzką :(((

To ja Wam pokażę kotka, znalezionego na parkingu pod Mc donaldem 2 tyg temu.
Dawno nie widziałam tak żałosnego widoku, kociak zachudzony, ze sparaliżowaną przednią łapką, świerzb uszny, brudny jak nieboskie stworzenie.
Ta kulejąca bida wyszła z krzaków i czekała na jakieś jedzenie, a dzieciaki ganiały go wystraszonego ku aprobacie rodziców.
Z płaczem zabrałam go do weterynarza. Dostał leki na świerzb uszny i koci katar. Przez pierwsze dni nie przestawał mruczeć i nie schodził z kolan. Maleńka przylepka, skóra i kości.

Zdjęcie sprzed dwóch tyg.
upload/1397676793_20140403_195637_2_.jpg

i po tygodniu :))
upload/1397676829_20140411_205118.jpg upload/1397676849_20140411_205122.jpg upload/1397677313_20140411_205317.jpg
Z wagi 1,2 skoczył do prawie dwóch kilo :)
Dom znalazł u mojej siostry i mimo kalectwa radzi sobie świetnie. To był kotek wychowany w domu, korzysta z kuwety i drapaka. Weterynarz podejrzewa że został wyrzucony z powodu nagłego kalectwa, że to bardzo częste.
Niestety ze względu na chorą łapkę nie radził sobie na wolności, nie mógł przecież nic upolować, ani się obronić :(
No ale teraz ma dom i jest oczkiem w glowie mojej siostry :)
Pozostał mu paniczny strach przez światem zewnętrznym. Nawet nie zbliża się do balkonu.
A na imię ma teraz Leon :))
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
GoniaL
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1113
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: GoniaL » 16 kwie 2014, 23:33

dziewczyny WIELKI szacunek (bow !!!
po tym jak ktoś traktuje ludzi w potrzebie i zwierzęta poznaje się człowieka w pełnym tego slowa znaczeniu, takiego jakim jest naprawdę . Przerażająca jest znieczulica, głupota i bezduszność niektórych osobników człekokształtnych. Całe szczęscie nareszcie coś ruszyło w naszym skostniałym prawie i coraz wiecej zwyrodnialców i dręczycieli pociągniętych zostaje do odpowiedzialności za swoje czyny.

Awatar użytkownika
Livulka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2378
Rejestracja: 08 sie 2010, 17:12
Lokalizacja: UK

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Livulka » 17 kwie 2014, 00:14

Śliczny kociak,kolor zmienił (giggle
Nawiązując do tego co napisałaś ulla10 apropo aprobaty rodziców co do ganiania kota,to takie prostackie podejście,bardzo płytkie...póżniej co wyrośnie z takiego małego człowieka jak za przyzwoleniem matki i ojca męczy bezbronne,niesprawne zwierzę? g....o we łbie niektórzy maja.
http://www.facebook.com/portalbeautywpolsce" onclick="window.open(this.href);return false;

JAK WEJŚĆ DO GALERII ZAMKNIĘTEJ
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... =26&t=2799" onclick="window.open(this.href);return false;

SAMOUCZEK DLA UŻYTKOWNIKÓW
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 26&t=11210" onclick="window.open(this.href);return false;

Zajrzycie także na nasz portal, można tam przeczytać interesujące artykuły http://beautywpolsce.com/" onclick="window.open(this.href);return false;

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Dana_2 » 17 kwie 2014, 08:24

Sabrina pisze:Minely chyba dwa lata od tego zdarzenia i prawie w tym samym miejscu , samochód zabił siostre tej mojej gosposi. Tragedia straszna,dziewczyna miala z 30 lat,zostawila malenkie dzieci,ale jak to sie stalo,to pomyslalam,ze to jakas zemsta za tego psa. Wiem,ze nie ma co porównywać,psa z czlowiekiem,ale w tamtym momencie jakos tak przyszlo mi do glowy,ze czlowiek dostaje to co sam daje innym (thinking

WIDZĄC JAK TRAKTUJESZ ZWIERZĘTA, POWIEM CI JAKIM JESTŚ CZLOWIEKIEM. Takie jest moje zdanie i nigdy tego nie zmienie. Kto wrazliwy jest na cierpienie zwierząt,nie moze być zlym czlowiekim.
Sabrina wierzę, ze jesteś wrazliwym człowiekiem zarówno na krzywdę zwierzat jak i ludzi...natomiast straszna, niepojęta, nieludzka wg mnie byłaby kara za bezmyslnośc, zaniechanie, kulturę wychowania na wsi wobec zwierzat aby zabrać/zabić za kare tej kobiecie siostrę.
Ja znam osoby bardzo wrazliwe na krzywdę zwierzat np. karmią kotki w zimę, naprawdę starają się bardzo ale obok leżacego na mrozie bezdomnego omijają szerokim łukiem itd. Nie zgadzam sie z takim uproszczeniem. ze kto jest wrazliwy na cierpienie zwierząt nie jest złym człowiekiem...

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”