Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 20 lut 2014, 17:15

to niech sie seksuolog/ lekarz onanizuje partnerem.
ja nie reflektuje (clin

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Nataa » 20 lut 2014, 17:18

bo nie musisz, masz do wyboru, do koloru (smirk

Ludzie podczas długiego wspólnego życia przechodzą różne etapy, choroby nowotworowe, operacje, depresje ... i jakoś trzeba żyć. Bo raz jedno, raz drugie niedomaga. To takie normalne.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: ullrike » 20 lut 2014, 17:40

No i dobra ,każdy ma co lubi,i ma swoje sposoby na zycie.Ja tam porad seksulanych nie szukam ani nie potrzebuje.
Z mezem który jest mi tak znany ,stary, dobry po wspolnych przeżyciach i rozmowach po nocach ...ale który by nie wzbudzal w mnie smiesznych ognikowu w oczach i przy którym by mnie reka nie zaswiezbila ,tak żeby go capnąć i uszczypnac za tylek (happy
to umarlabym już przy takim mezu z zatuczenia i ze starości ...
Uff cale szczęście ze lubie i umiem korzystać z fajnych gadzetow-wspomagaczy,ktorych kobiety boja się ,nie znaja ,albo wstydzą tak jak babina.
A to żadna jest ujma ,ani dla mnie ani dla mojego faceta.
Trzeba się temperamentami dobrac,a nie tylko braterstwem.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Nataa » 20 lut 2014, 17:57

ullrike pisze:Uff cale szczęście ze lubie i umiem korzystać z fajnych gadzetow-wspomagaczy,ktorych kobiety boja się ,nie znaja ,albo wstydzą tak jak babina.
A to żadna jest ujma ,ani dla mnie ani dla mojego faceta.
Ja akurat nie mam nic przeciwko wspomagaczom, chociaż nie korzystam. Wszystko jest dla ludzi, jeśli pomaga im w życiu.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 20 lut 2014, 21:17

wspomagacz moze być ale MUSI być żywe też (giggle . Muszę widzieć w oczach ten szał, podziw czy pragnienie....jak zwał ,tak zwał czuje się wtedy naj i jest dobrze.....
zadowolona

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Nataa » 20 lut 2014, 21:26

(giggle (giggle (giggle żywe (rofl (rofl (rofl
dobre (emo

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: kimm » 21 lut 2014, 15:48

Nataa pisze: Kimm,
dobrze myślisz, za szybko to przyszło. I jest tego jakiś powód.
Poszperam, poczytam w wolnym czasie i coś Ci napiszę może .... poczekaj.
ok, poczekam, dzięki (flower)

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: kama39 » 21 lut 2014, 18:00

Przejęłam sie problemem kimm i przy okazji zainteresowałam czy viagra rzeczywiście nie może być zażywa przy problemach sercowych. W końcu viagra miała być lekiem na serce a jej skutkiem ubocznym było wspomaganie erekcji. Poczytalam i okazuje sie jednak ze przy chorobie wieńcowej i nadciśnieniu jednak niewskazana.
Ale na końcu artykułu o tym leku było jeszcze kilka dowcipów i przy jednym popłakałam sie ze śmiechu. Posmiejcie sie i wy:-)
Lekcja poglądowa w szkole podstawowej. Pani wychowawczyni pyta dzieci jakie znają nowości farmaceutyczne ostatnich miesięcy. Oczywiście Jasio jako pierwszy podnosi rączkę i krzyczy:
- Ja, ja znam
Pani pyta:
- Jasiu powiedz nam jakie znasz najnowsze lekarstwa.
Jasio odpowiada:
- Viagra.
Zaskoczona nauczycielka, nie wiedząc co powiedzieć upewnia się czy aby dobrze usłyszała. Jaś potwierdza. Pani pyta:
- A na co Jasiu Twoim zdaniem ta Viagra jest?
- Na rozwolnienie proszę Pani - odpowiada Jaś
- Jak to Jasiu na rozwolnienie, jesteś pewien?
- Tak proszę Pani. Co wieczór moja mama mówi do taty: "Zażyj Viagrę, może ci to gó.no stwardnieje".

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Nataa » 21 lut 2014, 18:35

ha ha ha ha ha (rofl

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: anima60 » 22 lut 2014, 00:36

Viagra zdaje się wcale nie ma tak wielu przeciwwskazań jak się powszechnie uważa.
Znam temat dość dobrze, z rozmów z mężem i z innymi facetami, którzy o viagrze opowiadają jak o zażyciu leku na nadciśnienie. W moim środowisku nie jest to temat tabu. Myślę, że nie chwalą się lasce, którą akurat wyrywają, że wzięli, ale nie mają zahamowań, żeby mówić o braniu między sobą i przy koleżankach (giggle
Viagra dobra rzecz, warto rozważyć, a nie chować głowę w piasek i udawać, że nic się nie dzieje.
Facet nie jest taki głupi, zeby uwierzyć w spiewki, że nam się nagle odechciało

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”