dzisiaj kasze jaglaną ugotowałam z 2 goździkami i szczyptą cukru waniliowego, (okazało się że nie mam cynamonu) teraz wcinam z jogurtem naturalnym i jedną małą mandarynką, nawet dobre
codziennie sobie obiecuj,e że dzisiaj będzie sama kasza...i nie jest,

wczoraj mężowi odsmażałam pierogi z mięsem i fasolą (robiłam w niedziele)na skwareczkach z boczku, noi jak tu wytrzymać i nie zjeść, zjadłam 6 pierogów, do tego barszczyk czerwony w szklaneczkę, mniam.....a waga rano 58,2
chciałabym wkoncu zobaczyć 56...
wiesia, czy na tej twoje diecie kaszanej to jadłaś też jogurt naturalny, czy taki grzeszek będzie dopuszczalny, tak sobie myślę, ze jakbym tak chociaż z 5 dni wytrwała to też może by to coś dało
jagna a ty samą kaszę wcinałaś, jak wyniki...