witam
marena od czasu do czasu czytam, ojca miałam po udarze ,opieka i itd.więc nie było bardzo czasu na net ,potem
pogrzeb ,nie bardzo mogłam się z tego wygrzebać ,na końcu wylądowałam ,żeby się odstresować ,na południu
Polski ,zaliczyłam też Niemcy ale trzeba było wrócić do rzeczywistości (pracy),reszta jak dawniej ,nic się nie zmieniło
po za tym że jestem starsza i chyba głupsza ,zapoznałam wdowca który jest Polakiem, mieszka na stałe w Niemczech
jest już na emeryturze ,szukał pani na dobre i złe ,na wieczorne spacery ,a ja nie skorzystałam z propozycji
naprawdę miała bym wszystko ,czego dusza zapragnie ,2500 tyś euro miesięcznie +to co ma a mało tego nie ma
ale głupota nie boli od razu ,dopiero po czasie ,reszta bez zmian .Jestem dzisiaj po nocce ,więc trochę pospałam,
aktualnie sączę kieliszeczek adwokata i zastanawiam się co dalej .Dziewczyna z forum wywróżyła mi że dostanę
spadek ,odpisałam jej że jest to nie możliwe,a jednak, ja się myliłam ,bo po ojcu dostanę ,może nie duży
ale na następny lift u Kobusa starczy ,porządne wakacje i jeszcze zostanie trochę dla chłopaków na wakacje Pozdrawiam kol.która mnie nie nie zna ,ale wiele
prawdy napisała

,
Niebieska moje przeczucia że jesteś po lifcie mnie nie zawiodły ,ale nie pisałam ,bo po co ,czas który się nie
odzywałaś ,byłam pewna na 100% że dogorywasz po op.nie spodziewałam się tylko tego że zle trafiłaś ,ja mam
też nie ładne blizny,ale myślę że to jest predyspozycja skóry osoby operowanej,moje kol .operowane u Furmanka
sa zadowolone ,ja nie do końca ,ale jest ok.