Samochód, motocykl, rower...a może?

Higena, Uroda, Moda i Trendy, Co kto ma do Was i co Wam chodzi po głowie

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wiki1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 189
Rejestracja: 12 lis 2005, 22:20
Lokalizacja: Trojmiasto
Kontakt:

Post autor: wiki1 » 01 sty 2006, 08:30

GAGA pisze:a co widzicie?? bo to ciekawe???..... samochód jes pod tą welką górą śniegu właśńie..... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Jakbym zobaczyla to zdjecie to nawet nie pomyslalabym,ze to samochod..
no i ten ksztalt... :roll: :roll: :roll: :wink:

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 01 sty 2006, 11:55

Gaga samochód samochodem, ale to jakiś budynek jest na pewno.
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 01 sty 2006, 12:04

Wicherek to zdjęcie jest zrobione z wysokości ulicy. wkleje Wam całe takie niewycięte:
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... A/auto.JPG
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
wiki1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 189
Rejestracja: 12 lis 2005, 22:20
Lokalizacja: Trojmiasto
Kontakt:

Post autor: wiki1 » 01 sty 2006, 12:11

Jakies niesamowite ksztalty ma te twoje autko :roll: :roll: :roll:

Chyba zaczne zgadywac co to za model bo pierwszy raz widze...

No Gaga pochwal sie voiture :) ... :wink: :wink: uswiadom kolezanki

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 01 sty 2006, 12:20

No właśńie Wiki chodzi o to, że wkleiłam zdjęcie takie na którym nie widać co to za model.... nie chciałam się z tym ujawniać, ale kształtów to nabrał przedziwnych z tym śniegiem a to za sprawą lekkiego wiaterku, który mu zagarniał prawie wszystko na klapę od bagażnika i usypał kombi- albo coś na kształt tego. czekam na roztopy bo nie bardzo wiem jak się zabrać za odśnieżanie- potrzeba by było wielkiej łopaty bo nawet jeśli z niego zrzuce śnieg to nie wyjade z tej zaspy która od drzwi kierowcy jest po klamke...... :roll:
a jak Wy sobie radzicie z atakiem zimy?? ja pierwszy raz nie mam garażu podziemnego i cierpie strasznie :lol:
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
wiki1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 189
Rejestracja: 12 lis 2005, 22:20
Lokalizacja: Trojmiasto
Kontakt:

Post autor: wiki1 » 01 sty 2006, 12:26

ja tez cierpie...bo tez nie mam garazu i cholera mnie bierze jak mam isc w zime odsniezac..wolalabym,zeby ktos to za mnie robil :lol: :lol:

nooo...ja sie domyslam ,ze on takich ksztaltow nabral przez wiaterek.. :wink:

Myslalam,ze to ja tylko bede na forum po Sylwestrze ,bo wszystkie balowaly..a tu taka niespodzianka... :)

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 01 sty 2006, 12:30

Wiki ja zostałam unieruchomiona, gdyby nie ta zaspa na aucie pewnie bym się gdzieśruszyła ale gdzie bym nie chciała jechać to minimum 200km... więc wybrałam opcje siedze i kisne tu :)
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 01 sty 2006, 12:43

U mnie na osiedlu warunki tragiczne. Wczoraj postanowiłam wyjechać z garażu chociaż wiedziałm, że się zakopię (tak jest zawsze przy atakach śniegu), ale potrzebowałam samochód. I oczywiście stało się, zatarasowałam przejazd :wink: , więc sąsiedzi musieli mnie odkopać i wypchnąć :lol: Po powrocie spotkała mnie przykra niespodzianka, gdyz zapowiedziany pług nie przyjechał (podobno się zepsuł) :shock: Połowa dróg na terenie nieprzejezdna. Do mojego garazu nie było szans już dojechać bez problemów. Może bym i dojechała, ale wjechać do środka 0 szans. W zeszłym roku w jeszcze gorszych warunkach jak mnie zarzuciło na koleinach to przyrysowałm samochód, więc teraz jestem troszkę ostrozniejsza :wink: . Na całe osiedle z jakieś 5 miejsc postojowych odsniezonych i oczywiscie zajętych, więc ładnie przytuliłam się do dwóch garaży. Zostawiłam 3 karteczki z numerem mieszkania za szybami, gdyby właściciele chcieli wyjechać, ale na szcęście chyba nie było to potrzebne.
Dzisiaj niewiele lepiej :roll: . Może będzie jakiś czyn społeczny- Noworoczna imprezka pt odśnieżać każdy może. Trochę ruchu nikomu nie zaszkodzi.
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
wiki1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 189
Rejestracja: 12 lis 2005, 22:20
Lokalizacja: Trojmiasto
Kontakt:

Post autor: wiki1 » 01 sty 2006, 19:06

GAGA pisze:Wiki ja zostałam unieruchomiona, gdyby nie ta zaspa na aucie pewnie bym się gdzieśruszyła ale gdzie bym nie chciała jechać to minimum 200km... więc wybrałam opcje siedze i kisne tu :)
No widzisz ja zostalam unieruchomiona :cry: ale zupelnie z innych powodow...ale tez nigdzie nie poruszalam noga :wink: :wink:

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 03 sty 2006, 17:35

ja tez juz bede niedlugo odsniezac...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... rzenie.gif(tylko ubezpieczonko zaplace...)(garazu tutaj takze nie posiadam... ...nawet podziemnego,wiec bede kopac... :( )

ODPOWIEDZ

Wróć do „Męskie sprawy”