[Inez], ja również jestem po Dziennikarstwie i Komunikacji Społecznej, dokładnie UWr. Na studia poszłam, przyznaje, z czystej ciekawości. Nie pracuję w tym zawodzie i, mimo takiego kierunku studiów, baaardzo nie lubię jak pojawiają się dziennikarze

Jakoś kamera, mikrofon, aparat - działają na mnie jak płachta na byka. Nie nie, abyście mnie źle nie zrozumiały, nie ganiają za mną

Jestem z zawodu policjantką, nie celebrytką

Pracy nie zamieniłabym na inną, chociaż są sytuacje kiedy człowiek, z wkurzenia, pyta sam siebie - co ja tutaj robię. Ale to chyba normalne w wielu zawodach

I pomyśleć, że jako mała dziewczynka chciałam zostać zakonnicą, modelką, uwaga uwaga - striptizerką...
