Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: beata-malgorzata » 09 wrz 2013, 12:13

Babina , Ty sobie robisz kszywde nie nakladajac kremu nawilzajacego na dzien pod makijaz . Czy wiesz co wchlania Twoja skora ? Podklad ! Jesli to jest podklad ktory ma wlasciwosci nawilzajace to jeszcze pol biedy ale jesli jest to podklad klasyczny , to nie dosc ze nie nawilzasz swojej skory to jeszcze mozesz na wlasne zyczenie miec makijaz " plamisty ".
Dla mnie noszenie makijazu to mus . Zawsze ale to zawsze jestem pomalowana ( chyba ze nie wychodze nigdzie i zajmuje sie jakimis pracami) . I nie jest tak ze makijaz tworzy maske , no chyba ze jest to cel zamierzony (thinking Minely czasy podkladow zapychajacych pory i tworzacych maske . Teraz podklady sa druga skora , jedynie na zime bardziej kryjace .
Jednej rzeczy nie cierpie - jest to zmywanie makijazu (headbang , malowac sie tak , ale zmywac to nie . Zajmuje mi to sporo czasu , bo wiadomo dobry demakijaz jest bardzo wazny , ale jak ja tego nie cierpie robic grrr.

Jagna , moj faworyt to tez Shiseido na lato ( Perfect Refining), juz drugi sezon sie nim maluje , swietny , cudny . Jaka uzywasz wersje ?
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 09 wrz 2013, 12:43

Beatko ale robię tak od dziesięcioleci i jest najlepszy efekt.....Na kremie szybciej się świece albo podkład wchodzi w zmarszczki.....Mówisz, żeby krem nawilżajacy wcześniej?? Jaki wypróbować?
Myślę, że mleczko, którym sie przemywam też zostawia jakiś film {rano nie używam toniku, bo wolę taką nawilżoną skórę po samym mleczku).....i na to podkład
zadowolona

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: beata-malgorzata » 09 wrz 2013, 13:18

Babinka , uzywajac kremu nawilzajacego , dajesz skorze najlepsze co mozesz jej dac , jednoczesnie jest to idealne przygotowanie skory pod makijaz . Jesli odczekasz az krem sie wchlonie i potem zaaplikujesz podklad , nic sie nie stanie i skora nie bedzie sie swiecila . A podklad wchodzi w zmarszczki ( jakie zmarszczki ? (clin ) kiedy wlasnie skora nie jest nawilzona , lub podklad jest nieodpowiedni lub miejsce gdzie sie podkladu nie aplikuje w naszym wieku czyli pod oczami .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
Ala ma kota
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2536
Rejestracja: 11 gru 2010, 16:19
Lokalizacja: beautywpolsce.com

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Ala ma kota » 09 wrz 2013, 13:53

a na krem namawiam Was na ten http://sklep.eris.pl/drirenaeris/pl/ser ... 9.html?p=k" onclick="window.open(this.href);return false;
jestem uczulona na składniki większości kremów, a ten nie dość że świetnie się wchłania to nie podrażnia (mnie) a podkład Estee Lauder świetnie się trzyma do wieczora.

kiedyś usłyszałam od wizażystki, żeby demakijaż potraktować jako święto i chwilę dla siebie - swój własny masaż i relaks. nie zawsze udaje mi się tak podchodzić do sprawy, ale odkąd to usłyszałam, zdecydowanie polubiłam.
i wydaje mi się że przemyslany demakijaż ma bardzo dużo wspólnego z unikaniem przyspieszenia starzenia się skóry, ponieważ rutynowo powtarzany nieprzemyślany ruch skórą to niszczenie włókien kolagenowych w tempie przyspieszonym, a to najgorsze co można sobie zrobić w naszym wieku ;)
Beauty w Polsce jest już na FB https://www.facebook.com/portalbeautywpolsce" onclick="window.open(this.href);return false; ZAPRASZAMY!!!

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny, u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się. Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później. /Maria Czubaszek/

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: beata-malgorzata » 09 wrz 2013, 15:01

Z tym demakijazem tak bardzo waznym to prawda . Uczylam sie wlasciwego demakijazu ktory byl polaczony z masazem twarzy i szyi . Niestety nie praktykuje juz na sobie , ale wiem ze warto poswiecic troche czasu na dokladny demakijaz i mimo ze nie lubie tego i sie zmuszam to jednak przykladam sie bo wiem jakie to wazne .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: ulla10 » 09 wrz 2013, 15:31

Ala ma kota, no śmieję się sama do siebie :D
Bo ja też uwielbiam krem Pharmaceris tylko ten: http://www.apte.pl/5225,pharmaceris-e-e ... -50ml.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Używam go już ponad rok i uwielbiam za całokształt. Mega ukojenie dla skóry, absolutne nawilżenie i brak zapychania.

Na bank wypróbuję też serię sensigenic.

Oj demakijażu też nie lubię, ale nigdy, absolutnie nigdy go nie pomijam, po pijaku, chora, zmęczona, zawsze dokładnie zmywam skórę, najpierw delikatnym, żelem, a potem wodą micelarną Bioderma do skóry wrażliwej.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: ullrike » 09 wrz 2013, 16:07

Ja sie tylko zastanawiam kiedy w sie zmywacie ,czy nie zmywacie z tych podkladow idac np na spinning czy inne fizyczne zajecia?tam gdzie pot po twarzy leci i kapie z czubka nosa...
Albo chciazby tak jak Muflon na basenie?
Muflon ,na basen w pelnym wymalowanym rynsztunku ruszasz??czy moze przed kapiela dokladny demakijaz, a zaraz po znow make up od razu robisz? :)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 09 wrz 2013, 16:52

Niebieska dzięki wypróbuje. Babina,jak to ie masz ręczników (tmi (tmi (wow (wow Stoisz i czekasz jak wyschniesz?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 09 wrz 2013, 19:56

(giggle (giggle (giggle Mam ręczniki ale nie używam . Ubieram szlafrok i już.
Ula, demakijaż robi się tylko na noc , bo w nocy skóra oddycha , regeneruje się takie , ble, ble. Na basen nie , bo po co? Dobrze dobrany kolor podkładu nigdy nie zrobi "ścieżki" na buzi jak spłynie pot. Jego po prostu nie widać. Pot z nosa można zetrzeć (giggle . Może na basenie by raził taki makijaż jak robi Beatka { artystyczny!!) ale podkład ??
Zresztą złe słowo "raził" , ważne żeby nie przeszkadzał. Ja jakbym zobaczyła Beatkę w tak piękny makijażu na basenie , na pewno bym się zachwyciła (yes)
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 09 wrz 2013, 20:40

a ja biedna nawet na basen musze w pelnym rynsztunku, a ze nie zawsze wiem, ze pojde, wiec nieraz mam zwykly,
nie wodoodporny tusz i raz jak siedzialam w bablach facet puscil bicze z gory, prosto na mnie i caly tusz polecial na policzki.
krem nawilzajacy w dostepnej cenie: avene hydrance optimale rich i dlugo nic.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”