U mnie to samo, nie dość że za dużo ważę, to jeszcze właśnie ta obleśna galareta i mnie dopada. Jedyne co jeszcze mam dość ładne to cycki i nogi, ale tak tylko do 15 cm nad kolana, bo wyżej zaczął mi coraz bardziej wyłazić cellulit. Ręce też paskudne, ale nawet nie te motyle są najgorsze, tylko....też cellulit... na ramionachullrike pisze:ok ale nie o wage chodzi tylko o wyglad.
jestem szeroka i cialo widac jak zaczyna sie zmieniac na niekorzysc.
Taka galareta sie robie.
Masaże, Ulla, no nie wiem czy to pomaga? Chodzę na kręgosłup szyjny, to i brzuch mi wygniata przy okazji, najpierw bańkami chińskimi jeździ po boczkach ( z przodu i z tyłu), a potem masuje tradycyjnie. Mnie się wydaje, że to nie działa za bardzo, chociaż może bez byłoby jeszcze gorzej?








