jest mi dzisiaj strasznie smutno

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 09 gru 2005, 14:21

msz 100% racji....ja też jakis miesiąc temu zadałam pewne pytanie...i byłam przekonana ze odpowiedz będzie ok...ale niestety okazało sie ze mogłam lepiej nie pytać...bo teraz nigdy o tym nie zapomne choc bym bardzo chciała...czasem chyba niewiedza jest lepsza od świadomości :roll:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Re: agusia

Post autor: bepi » 09 gru 2005, 14:21

:cry: Agusia co masz na myśli? :?: czy można wiedzieć dlaczego napisałaś taki tekst... :cry:

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 09 gru 2005, 15:03

Dominicana pisze:...czasem chyba niewiedza jest lepsza od świadomości :roll:
Tak masz racje! Nieswiadomosc pewnych rzeczy, pozwala byc szczesliwym!
Poza tym im mniej wiesz tym krócej siedzisz! :lol: :lol: :lol: 8)
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
agusia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 255
Rejestracja: 06 cze 2005, 08:48

agusia

Post autor: agusia » 09 gru 2005, 15:26

bepi pisze::cry: Agusia co masz na myśli? :?: czy można wiedzieć dlaczego napisałaś taki tekst... :cry:
... praca ...

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 09 gru 2005, 15:38

Dominicana masz zupelna racje ja pewnych rzeczy wolalabym nie wiedziec-bo po co! :( ale niestety,na drugi raz ugryze sie w jezyk nim spytam!!!! :lol: :roll:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 09 gru 2005, 20:23

a mi smutno bo moj synek zas ma goraczke ... tydzien zdrowy i tydzien chory :( juz nie wiem co robic wszyscy mamy okropnie slaba odpornosc...mimo ze jemy jakies trany rutinoscrbinki i witaminki :(
jest mi tak przykro :(..nie wiem jak pomoc sobie i dzieciom by nie chorowaly im wiecej sie staram tym jest gorzej ;(
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 09 gru 2005, 21:15

angelika-a szczepisz ich np. przeciw grypie???
Bardzo mi przykro.. :(

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 15 gru 2005, 08:58

a mi jest dzisiaj bardzo smutno, śmieszne bo widziałam jak ten temat sie przewijał ale byłam pewna ze nie będę musiała w nim pisać o swojej osobie. A jednak nadszedł ten dzień :cry:


Wczoraj wieczorkiem pojechałam po małe dopełnienie lodówki, Robert i dzieci już spały, w drodze powrotnej zadzwonił mi telefon, dzwonił mój były że prosi abym przyjechała bo chce porozmawiać a chodzi o dzieci. pomyslałam że skoro oni wszyscy śpią to mogę. Zaznaczyć chcę że z byłym żyjemy bardzo dobrze, ale dla wielu osób jest to nie za bardzo zrozumiałe i wprost nie dowierzają że nic więcej od rozstania nas nie łączyło, nawet buziak. Wśród tych niedowiarków jest tez zazdrosny Robert.

Zrobił kawę i jak zawsze fajnie mi sie z nim rozmawia tak od 22 do 24:30 ześmy rozmawiali, nawet na jednej kanapie nie siedziliśmy!!!!!!!!!! Zadzwonił mi telefon, Robert sie obudził i dzwonił co się dzieje i gdzie jestem, powiedziałam że u byłego i juz zaraz wracam, rzucił do słuchawki kilka niemiłych uwag ( zresztą w taki sposób jeszcze wcześniej mi nic nigdy nie powiedział!) i sie wyłączył. Siedziałam i nadal w głowie miałam to co powiedział, Damian ( były) zpytał o co chodzi, powiedziałam mu. Pocieszył nie tym ze jego Gosia tez nie rozumie takich spraw i zaczęła się rozmowa o Gosi i jej wybrykach. do domu dojechałam o 01:30, zszedł z góry i powiedział tylko jedno: Chyba już czas abyśmy zaczęli żyć osobnym życiem.

Nigdy w ten sposób nie mówił, nigdy takiego czegoś nie słyszałam z jego ust, stwierdził że nie mogłam tam robić nic innego jak tylko rozkładałam nogi przed Damianem :cry: gdzie wie doskonale ze brzydzę się zdrada!

Nie spałam calą noc, siedziałam w kuchni i do rana wycinałam córce bombki do przedszkola a w głowie zamęt, jego słowa i panika. Wstał rano, nadal siedziałam w kuchni, był bardzo zły, dawno go takiego nie wdziałam,a jak już to nigdy z mojego powodu. Nie zrobiłam nic, kompletnie nic, nie mam na to dowodów ani usprawiedliwienia i dlatego czuje się tak dzisiaj źle. Okropnie. Nie wiem co mu powiedzieć jak wróci, co zrobić aby być wiarygodną. Może poprostu się nie odzywać, też jestem na niego zła bardzo bo nie przypuszczałam ze mnie oceni na tak niskim poziomie :?
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 15 gru 2005, 09:27

Anetko!!!
Tak mi przykro...nie wiem co mam Ci poradzić, nie znam Ciebie ani Twojego Roberta..ale na pewno bym z nim porozmawiała i powiedziała, ze nie masz się z czego tłumaczyć bo nie masz nic na sumieniu i że nie rozumiesz po co to całe zamieszanie. Powiedziałabym mu też, że jeżeli Twoje spotkanie z byłym widzi tylko w ten sposób, że Ty tam nogi rozkładasz to się myli i jest to chamskie.Każdy ma jakąś przeszłość, a podstawą każdego zwioązku jest zaufanie,..jeżeli on Tobie nie ufa to już jego problem bardziej niż Twój, bo Ty mu podstaw nie dajesz do tego
Ja bym mu pow. że jeżeli ważna dla niego jestem i to co jest między nami i jeżeli mu zależy, to niech się zastanowi i nie niszczy tego...bo zycie jest tylko jedno
nic Ci nie udowodnił, jest zły, nie wiadomo dlaczego, stworzył sobie jakąś historię w głowie...
a może mu minie bez rozmowy???
powodzenia :)

Awatar użytkownika
natala82
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 741
Rejestracja: 06 mar 2005, 23:56
Lokalizacja: Wild wild West
Kontakt:

Post autor: natala82 » 15 gru 2005, 09:31

Anetko bardzo mi przykro!Wszystko sie ulozy!Zrozum Roberta,jedziesz po zakupy i nie ma Cie kilka godzin,po czy dzwoni i znajdujesz sie u Damiana,jeszcze o godzinie 24!Dla niego to moglobyc jednoznaczne!Gdybys sie z Damianem umowila na drugi dzien,w normalnych godzinach-inaczej by na to patrzyl!Ciezko Ci doradzic co zrobic!Najlepiej postaw sie w odwrotnej sytuacji-budzisz sie w nocy,nie ma Roberta,dzwonisz a on mowi ze jest u swojej bylej-pije kawe i rozmawia,bo ta ma problem!Malo wiarygodne prawda!Sprobuj mu wytlumaczyc,ze zdajesz sobie sprawe jak to glupio wygladalo!Przeciez nic nie zrobilas,masz czyste sumienie,a to jest najwazniejsze!Najlepiej na niego nie napadaj,nie tlumacz jak oszalala,ale porozmawiac musisz!
Buziaczki,glowa do gory!

Co nas nie zabije,to nas wzmocni!
Juz po!:)
Skupin 26 lipiec, mentor 300cc okragle.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”