Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 18 lut 2013, 09:51

niebieska pisze:mam podobnie i mi narasta.
nie znosze ozdobek, durnostojek, mnostwa paskudnych rzeczy zagracajacych, ktore nazywam "patarafki".
w domach gdzie duzo tego czuje, ze brakuje mi powietrza do oddychania.
A ładne patarafki?
Dla mnie dom bez zdjęć, ładnych bibelotów, obrazów, jest martwy. Niestey większość domów w pl tak wygląda. Żarówiaste ściany, które mają załatwić wszystko ozdobione co najwyżej tryptykiem z allegro. brrrrrrrrrrrrrrrr
Ładne bibeloty, piękne ramy, oprawy, materiały, tekstury tworzą atmosferę domu.

Co do rzęsek w samochodzie to odczuwam wewnętrzny sprzeciw :) sama bym nie zamontowała, ale u innych mogę zdzierżyć :)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 18 lut 2013, 10:29

lubie rzeczy ladne i w kontrolowanej ilosci moga byc.
z tym, ze to co piekne patarafka nie jest.
raczej mam pecha, bo rzeczy ktore widze u ludzi to tandeta albo badziewie z ikei:
ramki ze zdjeciami, puzderka, paskudne obrazy, swieczniki.
moim hitem byla witryna z laleczkami zbieranymi z czasopisma.
a czy przestrzen bez patarafek, z piekna roslina, lampa, rzezba nie moze miec atmosfery?
znalam tylko jeden dom, gdzie bylo bardzo duzo wszystkiego pieknego, ale nic tam nie mialo mniej, niz 100 lat.

marena, no super, ze wracasz do zywych i sprawnych.
napisalabys cos wiecej o przebiegu operacji, bolu i w ogole.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 18 lut 2013, 10:38

Marena , gdzie robiłaś operację?Koleżance rozleciał sie jeden kręg. Ładują jej blokady zamiast leczyć, czy wstawić implant.....

Ja nie chodzę do kręgarza, tylko do rehabilitanta I i II stopnia.Wyczytałam, że jeden z najlepszych w Polsce. Zajmuje się kulturystami w Wa-wie. Oglądał zdjęcie .Nie szarlatan. Jest o niebo lepiej ale rano boli.....U mnie dyski się poprzesuwały , może jest przepuklinka niewielka. Doprawiłam się gimnastyką. Nawet źle wstaję z łóżka, jak zauważył (giggle (giggle
Jak wygląda taka operacja? Narkoza pełna ...Boli znieczulenie? Wszystkie zastrzyki ładują w kręgosłup?

Na słowo tryptyk dostaję (puke . Dlaczego taka koszmarna moda ludzi opętała?
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 18 lut 2013, 11:03

a co jest zlego w slowie tryptyk??

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 18 lut 2013, 11:19

No niebieska, nie widziałaś tryptyku po polsku :)))

http://images04.olx.pl/ui/2/25/17/36911817_1.jpg

Nie ma nic złego w ikea, jeżeli stosuje się ją w umiarze. Jakość nie jest najlepsza, ale wzornictwo porządne i ponadczasowe. Ikea wstawiona z polską jajecznicę (żółte ściany i brązowe meble grrr) może przyprawiać o mdłości. Niestety w Pl nadal króluje paździerz z Bodzio albo BRW.
Ewentualnie na bogato Swarzędz :))
Temat rzeeeekaaaa........
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 18 lut 2013, 11:26

aaaaaa
to ja rozumiem i tez juz tego slowa nie lubie.
wedllug mnie nie ma tez dobrego w ikea (mam na mysli drobiazgi).
zamiast byle czego lepiej postawic nic.
a kroluje pazdzierz z bodzio (hehehe), bo ciezko o ladne meble w akceptowalnej dla kowalskiego cenie.
w ikei niektore meble sa fajne, sama mam ochote na jedna skorzana kanape.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: marena103 » 18 lut 2013, 12:19

co do sztuki można znaleźć i na allegro coś fajnego, oczywiście większosc obrazów to masówka, nic specjlanego, ale bywają i pojedyncze okazy, tak samo w bibelotach, rzeźbach itd, z umeblowywaniem i dekorowaniem wnętrz to tak jak z ubraniem siebie, nie można przesadzić najlepiej znaleźć złoty środek i określić charakter naszego mieszkania, kolorów oraz tego co lubimy, nawet z meblami agata meble czy BRD można stworzyć fajne wnętrze z pazurem...
co do mejej operacji
była w pełnej narkozie,trwała blisko 4 godizny, kroplówki p.bolowe podawane standardowo w rękę, czas przebywaniaw szpitralu w standardzie 3 dn,i jak się coś dzieje to do ustąpienia innych objawów, ja miałam operacje w olsztynie w szpitalu akademickim,
co do blokad w kręgosłupto miałam robione w ledźwiowy, też tam w szpitalu na sali operacyjnej, podawane w rdzeń kręgowy, pierwsza blokada bardzo mi pomogła, druga tak sobie, ale poza tym że podawane sterydy są w miejsce bólu, to po zmiejszeniu bólu , też leczą stan zapalny - sterydy to też ostateczność...
na zdj rtg wychodzi nie wiele , dopiero rezonans magnetyczny badź rezonans z kontrastem - rojaśnia pole widzenia i dopiero po takim badaniu można powiedzieć co siedzi w środku, wierze że z każdym dniem będzie juz tylko lepiej (makeup
babina zrób sobie MRI lub TK, wtedy będzie wiadomo czy jest przepuklina, czy dyski się rozdupcyły....a operacje są po to żeby sobie poprawić komfort życia ...

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 18 lut 2013, 18:41

ale Ty jesteś dzielna!!Chyba nie obejdzie się bez rezonansu.....Na razie sie polepsza....Jutro nie mogę iść ale w srodę przyjmie mnie o 22 i pewnie znowu do niedzieli.Na ogół robi się 10 zabiegów.
zadowolona

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 18 lut 2013, 20:53

Marzenko, zdrowiej nam, może się na żywo spotkamy jak już będziesz w formie :-) mnie zawsze operacje kręgosłupa przerażały, ale widać nie taki diabeł straszny....będzie dobrze, tylko się porehabilitujesz trochę.

Co do ozdóbek te te rzeczy trzeba bezustannie czyścić bo stale kurz zbierają. Tylko babina chyba ma cierpliwość do takich rzeczy. A te rzęsy na samochodzie to się myje ciągle czy co?

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 18 lut 2013, 22:24

Mialam napisac w sprawie rzes,widzialam ,ze ma takie rzeski przy samochodzie ktoras babka z pracy...wlasciwie miala:),bo powykrecane gorzej niz te przylepiane do oka.Wlasciwie to sa tylko na jednym reflektorze a na drugim zwisaja ze dwie smetne kepki.Pewnie mycie im nie za bardzo służy.
Ja ostatnio swoim oczom dalam troche odpoczac a teraz najblizsza w sobote ide zakladac rzesy na nowo ,zebym miala czym trzepotac na Teneryfie:)
Ludzie wiosna idzie :)!!

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”