Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 28 sty 2013, 20:11

eweplu pisze:Dona gratulacje (drink
muflon2121 pisze:Życie bez dzieci (w szczególności bez małych dzieci) jest nie do przecenienia.
muflon2121 no to współczuję Twojej córce (giggle
na drzewo mi z takim współczuciem.
Współczujesz? to dam Ci namiary i będziesz z tego współczucia jej noworodka bawić.
Swoje wychowałam, żadnych babć nie angażowałam, dałam im pożyć :-) w końcu to moje dzieci czy babci?
i oczywiście oczekuję tego samego- czyli Wasze dzieci, to nie podrzucajcie nam.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 28 sty 2013, 20:24

No Sabrina, BRAWO
Bierz się za swój interes, może to jest wreszcie szansa na niezależność. Będziesz zabiegana, ale wreszcie mąż Ci łachy nie będzie robił z paroma złotymi :-) Dziewczyny Ci tu rady dadzą, czego się wystrzegać. Ja nie dam, bo choć działalność prowadziłam i czasami też się czegoś podejmuję to jednak to zupełnie inna branża.
Może coś w tym jest, że intensywne pragnienia się materializują....
Aha, teraz chyba najpopularniejsze jest rozwożenie pizzy.Do biur, do domów. Swoją drogą to Ty odważna jesteś. Ale do odważnych świat należy. Powodzenia.

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: eweplu » 28 sty 2013, 22:05

muflon2121 pisze:na drzewo mi z takim współczuciem.
Współczujesz? to dam Ci namiary i będziesz z tego współczucia jej noworodka bawić.
Swoje wychowałam, żadnych babć nie angażowałam, dałam im pożyć :-) w końcu to moje dzieci czy babci?
i oczywiście oczekuję tego samego- czyli Wasze dzieci, to nie podrzucajcie nam.
o kurcze muflon co za tekst, nie pisałaś czasem tego z drzewa (clapping
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 28 sty 2013, 23:01

Dzieki Dziewczyny dobre słowa:)
Marena nie mam twojego maila napisze Ci swój na PW i napisz do mnie.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: beata-malgorzata » 29 sty 2013, 09:26

Sabrina , dobrze Ci dziewczyny podpowiadaja , cenne rady ktore przydadza sie Tobie . Musi sie udac (yes)

Quere . Chce sie nauczyc podstaw fotografii , robic w miare dobre foty szczegolnie makijazu , portretu . I dlatego kupilam amatorska lustrzanke Nikon 5100 z dwoma kitowymi obiektywami . Pozniej dokupilam Nikkor 50 - f/1.8
, podstawowe lampy studyjne , statyw i lampe blyskowa +mini softbox na nia .Czyli baze juz mam . Zapisalam sie na kurs fotografii ktory dopiero sie rozpoczyna i pomyslalam tez o nowym "lepszym" obiektywie makro Sigma 105- 2.8 ktory lada dzien odbiore ze sklepu . Zerkam jeszcze na inny obiektyw ale finansowo nie wyrobie wiec musze troche poczekac i to co mam musi mi na razie wystarczyc . Ciekawa jestem o jakim obiektywie mowisz ,co to takie czyste zdjecia robi mozesz sprawdzic ?
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: beata-malgorzata » 29 sty 2013, 09:26

Czemu wysyla mi sie po dwa razy ?
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 29 sty 2013, 14:57

Sabrina, jak dziweczyny pisały, personel przypilnować. Najlepiej bezposrednio, zrobić czesciowa pensję od obrotu lub procent od dodatkowo sprzedanych napojów, sałatek czy co tam wymyslisz
jak zawozicie do biur to możesz po za pizzą mieć ofertę : jedno danie, co dziennie inne ale koniecznie świeże i smaczne.Zamówienia zbierasz do godz 12stej. Przywozicie na ustalone godz wszystkie obiady zamowione. Na poczatek zrobic na początek promocję, klientom jakiś gratis, nawet na allegro jakąs chińszczyznę kupisz za 1zl lub jakias przyprawe do domu za parę groszy ( to dalej działa) . W bbiurach np. promocja: zbierasz bazę klientow, 2 razy w tyg 1-2-lub3 klientów obiad gratis lub zupa gratis dla kilku klientow ( niby droga losowania ale tak żeby fama się rozniosla)
potem program lojalnościowy. Wszystko zalezy od wielkosci biurowców.

Malgosiu, obiektyw to Leica 25 mm f 1.4. Sprowadzalismy ja ze stanow bo bylo duzo taniej. Do ostrych jasnych zdjęc jest chyba najlepsza.
Sigme mamy 105 2.8 , czyli Ty masz jaśniejszą.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: marena103 » 29 sty 2013, 16:54

quer co do rady dla sabrinki dotyczącej obiadów, to nie jest to takie proste, ponieważ wymogi sanepidu są takie że na ziemniaki musisz mieć osobne pomieszczenie, na jajka również, tam gdzie robisz pizze czy sałatki nie możesz robić kotłetów, na kuchni nawet musisz miec kilka zlewozmywaków, a każde stanowisko musi być rozdzielone,chyba ze sabrinka się przebranżowi i nie będzie pizzy, kebaba i sałątek a np będą obiady, i garmażerka, u nas pizzerii pod dostatkiem a ostatnio wzięcie mają pierogarnie coś jak dawne bary mleczne gdzie sa pierogi, kopytka, kluski śląskie i naleśniki, czynne wtedy do 18 i 2 osobami personelu +osobista sprzedaz - da się rade
natomiast na pizzerii poza pizza najlepiej wychodzi się na piwie

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 29 sty 2013, 17:02

Dziewczyny ja bede miala tylko pizze,kabab i frytki nic wiecej. To jest maleńka pizzeria na wsi nie restauracja,ale w obrebie 10 km nie mam konkurencji,sama jestem,wiec mam pole do popisu,tylko ze musze z powrotem przyciagnąc klientów,bo sporo odeszlo przez to ze poprzednicy mieli kiepska pizze,tanie skladniki,produkt seropodobny zamias sera...
Marena a Twoj syn dalej działa w branży?
Edit
Juz wszystko wiem napisze maila:)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 29 sty 2013, 17:35

Marena, niadaleko mnie jakt taka malunia gastronomia, mają tam kebab, pizze, zapiekanki i własnie obiadki na dowóz. Ciekawe jak oni działają? Przygotowują na miejscu, na pewno nie ma tam tylu pomeszczeń. Chyba że np ziamniaki przywozą z innego punktu...

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”