Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: eweplu » 12 sty 2013, 07:42

muflon2121 pisze:A co się na taką sukienkę wkłada? ja na balach nie bywam, ale jak w takim negliżu wejdzie na salę to będzie z lekka zimno. Przynajmniej dopóki się nie rozgrzeje to przecież musi mieć jakaś przykrywkę?
no właśnie co ? podbijam pytanie, bo też jestem ciekawa. Kwiatuszku jak masz wątpliwości, co do długiej kreacji, to ubierz krótką, to Ty masz się czuć dobrze na tym balu, a jak będziesz skrępowana, to się dobrze bawić nie będziesz. A co doradza ci synowa ? Podpytaj delikatnie, jeszcze innych których znasz, którzy będą na tym balu, w jakich idą kieckach.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Kwiatuszek* » 12 sty 2013, 08:29

Miałam juz nic nie pisac ale musze. W głebi duszy muszę przyznać,ze te bolerka tez mnie trochę obrzydzaja. No etola moze ale to juz naprawde na wielki bal a to az nie jest taki wielki.Byłam na koncercie prezydenckim w Nowy Rok i prowadzaca miała suknie w typie mojej i takie niby bolerko a Pani tez nie mloda. Więc co kraj to obyczaj.

Jak sie ma sadlo na plecach i grube rece to powinno sie miec suknie stonowaną kolorystycznie z dlugimi rekawami z delikatnej tkaniny w nawyższym gatunku, coby sie cudnie układała,. Koniec i kropka.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 12 sty 2013, 10:26

Kwiatuszku wcale szal nie postarza. Ubierz szal jak najbardziej przeźroczysty taki lekki szyfonowy ,zeby bylo widac i ale niby nie widać ramion. Zarzuc go na wejściu tak zeby leciutko odkrywał ramiona,nigdzie go nie związuj. Nie bedziesz z gołymi ramionami,bedzie elegancko a jednoczesnie cale ramiona bedą z pod szalu widoczne. Potam jak juz towarzystwo popije to jak pójdziesz hulać ,to zdejmiesz. Taki cieniutki kup.
http://szafa.pl/c3400878-szal-studniowk ... -tiul.html" onclick="window.open(this.href);return false;
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 12 sty 2013, 12:27

ulla, dziekuje, strzelilam okrutnego byka w zastosowaniu slowa spolegliwy.
niedouczona pierdola ze mnie.
kwiatuszek jak widac na zdjeciu ma dobra fgure i rece tez, po co ma ja zakrywac szalem, kielicha strzeli, nozka zakreci i bedze jej cieplo.

muflon, postanowilam zawalczyc z natura.
mimo, ze jestem dobrym czlowiekiem mam wielki talent do zrazania ludzi do siebie przez porywczy charakter i wybujaly temperament.

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 12 sty 2013, 14:22

Uważam podobnie jak Sabrina, ramiona odkryte, tylko ja bym szal na górze splotla/ związala czy jakos tak, żeby wyeksponować talię bo masz ladną. Lub mieć go tylko aby sie przy stole okryć. Kto tam w tańcu na fałdki zwraca uwagę. Zimno raczej na takich imprezach nie jest, chyba że wlasciciele oszczędzają.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 12 sty 2013, 14:29

nie strzeliłaś byka. Spolegliwy , to słowo Kotarbińskiego. Język żyje, ewoluuje i teraz coraz częściej używa się go jako określenia osoby uległej. Jest wiele słów, które miały pierwotnie inne znaczenie, a teraz oznaczają coś innego....
Szukam w głowie przykładów ale wróciłam o 4 rano z kuligu i pamięć mi jakoś wyschła........ (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 12 sty 2013, 15:52

polski jest pelen pulapek, na szybko przychodzi mi do glowy slowo pasjonat, czesto uzywane w blednym kontekscie, a ktory chyba z czasem stal sie akceptowalny i slowo unikatowy, blednie uzywane w formie unikalny.

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Dana_2 » 12 sty 2013, 16:45

z sieci:
POPRAWNIE: Spolegliwy to inaczej godny zaufania, pewny, na którego można liczyć. Uległy z kolei to inaczej poddany, posłuszny, dający sobą kierować.

BŁĘDNIE: Stosowanie wyrazów wymiennie lub na odwrót. Mimo że coraz częściej spotyka się użycie słowa spolegliwy w znaczeniu ‘taki, który łatwo ustępuje; uległy, potulny’ wciąż jest to uznawane za błąd językowy.
I bardzo dobrze.

DLACZEGO TAK?: Przymiotnik spolegliwy pochodzi od czeskiego spolehlivý, który podobnie jak w polskim, również oznacza kogoś, na kim można polegać.


czasem piszemy nie uzywajac podstawowych znaków interpunkcji, ze trudno sie czyta takie zdania to wiemy. czasem brak zwykłego przcinka zmienia sens i znaczenie słowa pisanego np:

zabić, nie wolno puścić na wolność
zabić nie wolno, puścić na wolność

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 12 sty 2013, 18:13

Cóż, polska język trudna język :)
Cieszę się, że się nie obraziłaś niebieska.
Kurde a co z tym unikalny i unikatowy? W moim mniemaniu są to wyrazy bliskoznaczne :/
Muszę się zagłębić w temacie.

Babina, nic mi nie wiadomo o uznaniu tej drugiej formy jako właściwej. Raczej skłaniam się ku zdaniu Dany.

Ledwo się zabieliło a Ty już na kuligu????? :D
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: anima60 » 12 sty 2013, 20:55

Bralczyk niedawno mówił, że teraz się mniej rygorystycznie podchodzi do języka i niektóre słowa (poprzez ciągłe niewłaściwe ich używanie) nabierają nowych znaczeń. Może to dotyczy również słowa spolegliwy?
Ja kiedyś mówiłam czasem np. tak: "tu w tej instrukcji pisze, że ten telefon ma dyktafon" i wtedy byłam przez moje uczone dzieci poprawiana, że mówi się: "jest napisane".
Ostatnio znów powiedziałam: tu pisze, że...i natychmiast sam się poprawiłam: jest napisane, a dzieci do mnie: mamo ta forma, której przed chwilą użyłaś, jest już uznawana za poprawną. No i masz babo placek.

A wiecie, ze jest kapusta kiszona i kwaszona? -myślałam, ze to to samo. Dziś się dowiedziałam, że należy kupować i jeść tylko kiszoną, bo tylko ta jest zdrowa

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”