Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Quer » 09 sty 2013, 22:23

babina7 pisze: Byłam dzisiaj w Gattcie i pytałam o rajstopy "IMO" nie wiedziały (rofl (rofl (rofl (rofl)
haha, bo stare baby jesteście i nowoczesnych zwrotów nie znacie ;)
i ja tez bo sama szukałam wczoraj w necie co to "rajstopy imo" bo doszłam do wniosku że pewnie źle szukałaś bo to nie mozliwe żeby w googlach nie było (giggle .
Nad pończochą może noga kipieć jak sukienka z cienkiego materiału... kiedyś się tak "wystroiłam" pod spodniami i mimo iż dżins, to u mnie kipiało... (no)
moze załozyć jeszcze halkę modelujacą. jak nie bedzie za ciasna to tez nic nie wypłynie.

Kwiatuszku pokazuj tę kieckę i nie zdziwiaj (envy Przynajmniej jak my nie idziemy na bal to sobie oko nacieszymy i trochę rozmarzymy. ja to lubie takie kreacje ogladać i wszeilkie inne błyskotki temu towarzyszace.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Kwiatuszek* » 09 sty 2013, 22:34

http://luxbielizna.pl/halki-modelujace- ... iumph.html" onclick="window.open(this.href);return false;


Własnie taka nabyłam, i to w jakiej cenie o 120 zł taniej. Jestem mega zadowolona.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 09 sty 2013, 22:37

Fajna......A jak taka założę, to nadmiar tłuszczu nie wlezie mi w uszy? Tu sie ścisnie, tam musi wypłynąć.... (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: anima60 » 10 sty 2013, 00:33

No właśnie, ja założyłam w sylwestra pod balową sukienkę korygujący gorset. Mąż od razu go wypatrzył i poprosił, żebym "to" zdjęła, bo wyglądam śmiesznie, taka ściśnięta. Zdjęłam, bo on mi zazwyczaj dobrze radzi w kwestiach urodowych i ...nie żałowałam, bo tylu komplementów nie usłyszałam od dawna.
Moja sukienka była krótka, przed kolano, taka przymarszczana tuba, typowo balowa, bo sylwester był też w dobrym hotelu. Ja do butów z odkrytymi palcami nie założyłam w ogóle rajstop, tylko wysmarowałam nogi samoopalaczem i było git (rofl

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 10 sty 2013, 00:50

polecam rajstopy w sprayu. Tylko, że te zwykłe trochę ścisną nogę i wydaje sie chudsza, co dla mnie jest ważne...
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: niebieska » 10 sty 2013, 08:51

anima, a co to za pyszczek sliczny? (sun

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ulla10 » 10 sty 2013, 10:17

IMO (hehehe) w awatarku animy to matrixowa Carrie Anne Moss.

Używam rajstop Sally Hansen w sprayu i chwalę sobie. Troszkę brudzą, ale nie tak jak pudry czy inne fluidy.
Natomiast zimą zakładam po dwie pary grubych rajstop i udaję, że mam nogi a nie patyczki :D
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 10 sty 2013, 11:30

Przypomnieło mi się że jest tez coś takiego jak suchy olejek http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=44222" onclick="window.open(this.href);return false;
nadaje ładny perłowy, zdrowy kolor skórze. Zwłaszcza bardzo efektowny w mocniejszym świetle. Zawsze uzywam go na wieksze wyjscia i w lecie, na dekold, ramiona i nogi.

Ulla, ja kiedyś się zastanawialam czy nie wolałabym mieć patyczaków. Tyleczek maly, smukła sylwetka a ja mam tak że ledwo przytyję to od razu nogi jak kołki i w (mooning idzie.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Kwiatuszek* » 10 sty 2013, 11:34

Ta haleczka razem ze stanikiem naprawde zdaje egzamin. Przez ostatnie poł roku mierzyłam kilkanascie roznych wersji. Majtki czy krotkie czy wysokie odpadają. Tak jak babina pisze tu scisnie tam wycisnie. Haleczka nie moze byc dwa numery za mała tylko w sam raz i wtedy tłuszcz nie wyplywa. Ja lubie jak mi sie nic w pasie nie odznacza, ani gumka od rajstop ani od stringow. Pewnie najlepiej miec wymiary 90x60x90 i wtedy niczego nie trzeba. No a jak sie nosi rozmiar 42 to są tego typu problemy. Ja jestem po prostu gruba i tyle.

Jadę jeszcze mierzyc kiecki.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 10 sty 2013, 13:57

Kwiatuszku widziałam kiedys Twoje fotki i dla mnie jestes idealna. Jakos nie wyobrazam sobie ze mogła byś wazyć 50 pare kg. ty masz chyba budowe klepsydry bo jesteś tak ładnie wszedzie równiutko zaokrąglona,i dla tego nie widac ze nosisz rozmiar 42,a poza tym co to jest 42 bez przesady (thinking Ale rozumie Ciebie,bo sama wiem,ze jak przytyje nawet 2 kg od razu czuje sie fatalnie,a niby co to jest 2 kg. Jak ktos wazy 70 kg to nie robi mu różnicy 2 kg ale jak wazy sie 57 to te 2 kg jak czuje okropnie.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”