babina7 pisze: Robię najlepsze ruskie na świecie!!!!!
Dodaję dużo pieprzu i czosnku.Są boskie!!!Spróbujcie.
prowadzisz drobną sprzedaż ?

chetnie odkupie, bo ja nie umiem i nie lubię robić pierogów, a mój maz uwielbia!
Mozemy zrobic jak w pan i pani Smith, jemu też jej kolezanki gotowały
ja od 3 tyg ganiam co chwile do weta, zwierzaki mi się pochorowały. Po za tym duuzo pracy. po za tym.. przy okazji jakies zakupy dla siebie.
na święta już czesć zrobiłam, karp zamówiony,wedlinki ze sklepu osiedlowego, resztę zrobię z Almy z dostawą. Piernicze kolejki. Maż się zdeklarował że skroi sałatke jarzynową

zawsze robimy wielki gar.
Wczoraj kupilam sobie dwie kiecki. Czarna klasyczna ,dopasowana,z satyny(chyba), z tyłu zasówana z góry na dol na zamek.
Druga ecru z dodatkami koronki w pasie i na rekawkach (fajny materiał taki grubszy, miekki i tłoczony) i brazowy pół golf z łezka z przodu i ciekawymi ozdobkami. I A tak wogóle to poszlam po spódnice
2012-12-20_131611.jpg
2012-12-20_131435A.jpg
a propo ciekawych przygód.
Ostatno byłam w W-wie. W hotelu wigilia firmowa, balanga do bialego rana. Śpimy sobie z mezem na tyle na ile się da i nagle o 7 rano ktos otwiera nasz pokój kartą... i wchodzi sobie wesoły pan.. na co mój maz nidospany ,rozdrazniony poprosił pana srednio delikatnie by opścił lokal.... poczym zapytał: kochanie zamówiłas sobie specjalne budzenie na siódmą?

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.