Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: marena103 » 25 lis 2012, 02:32

maja tak jak pisze babina, przy spirali jest okres chociaż ostatnio jest taka która ma dawkę hormonu , który się uwalnia i ona ma za zadanie że okres albo jest znikomy albo go nie ma, ale duzo kobiet nie może sie do tego przyzwyczaic bo ma ciągle cykora,
co do witaminy E na twarz, to ja to stosuje juz od dłuzszego czasu i jest super
byłam wczoraj akurat w rossmanie i faktycznie bardzo duza obnizka cen na perfumy i dezodoranty, na niektore to nawet 80% chyba, bo ze 140 na 49 nie przelicze teraz ile to procent...flover tak kosztuje.
Lubczyk wysiewam co roku na działce i mam na długo, stare to zioło znane juz przez nasze babcie, a jesli chodzi o vegete czy inny ulepszacz to nie stosuje juz ze 20 lat, wylacznie przyprawy ziolowo ktore sama dopasowuje, nigdy nie kupuje " pomusłu na" albo gotowych zestawów do flaków, do bigosu itd. jedyny wyjątek to marynata staropolska do mięsa.
a jeśli chodzi o podkłady, to nic nie stosuje, ale chyba czas zacząć jak tak zachwalacie, a zakupy...poszłam wczoraj z mężem kupić buty a przy okazji kupiłam sobie kiecke (nod

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: anima60 » 25 lis 2012, 09:09

majamajamaja pisze:A co do miesiaczki, to kreci mi sie po glowie od paru tygodni takie pytanie: czy miesiaczka to jest naturalne oczyszczanie organizmu ze "zlej" krwi?
O zgrozo! (rofl przecież to jest brak podstawowej wiedzy o swoim organizmie.
Miesiączka to jest proces złuszczania - jest po to, żeby przygotować macicę na przyjęcie zapłodnionego jajeczka.
To dlatego stare baby nie miesiączkują.

Te wszystkie bazy to chyba strasznie zatykają pory? nie stosuję, bo nie lubię nadmiaru róznych mazideł na skórze.
Kwiatuszku, a co ten tusz robi? Ja lubię jak pogrubia, ale nie lubię wydłużania.

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Quer » 25 lis 2012, 09:43

anima60 pisze: O zgrozo! (rofl przecież to jest brak podstawowej wiedzy o swoim organizmie.
Miesiączka to jest proces złuszczania - jest po to, żeby przygotować macicę na przyjęcie zapłodnionego jajeczka.
To dlatego stare baby nie miesiączkują.
Chyba jednak oczyszcza się organizm przez uplyw krwi. Koleżanka w odstepach ok pol roku miała 2 czyszczenia macicy bo cos jej tam narastalo (juz nie pamietam) Lekarka jej mowila że by się nie martwiła bo wszytko się wyleczy a przy okazji oczyści sobie organizm. Porównała to do zabiegu z uzyciem pijawek.
anima60 pisze: Te wszystkie bazy to chyba strasznie zatykają pory? nie stosuję, bo nie lubię nadmiaru róznych mazideł na skórze.
Kwiatuszku, a co ten tusz robi? Ja lubię jak pogrubia, ale nie lubię wydłużania.
Te mnie nie zapychają, uzywam od ok 3 tyg, zapychaly te silikonowe- one są cięzsze.
Zazdroszczę tym co nie muszą uzywac podkladu, ja pol zycia walczę z rozszezonymi porami. Wciąż szukam kosmetyku ktory nie tylko bedzie maskował a i zadziała trwale.
Babina, ja jak pamietam Twoje fotki po lifcie to Ty chyba też masz taką gładziutką, ściągnietą skórę, nie?

róznica jest, taka. Tego koloryzujacego używam zamiast podkladu pod oczy. Nic sie nie marszczy i nie wchodzi w załamania.Na kolor nie zwracajcie uwagi, to zabarwienie swiatła
2012-11-25_091032.jpg
2012-11-25_090905.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 25 lis 2012, 11:02

Quer pisze:
Sabrina czy po ty kremie tak jak pisze skóra się poprawia, robi się grubsza ?
Ja nie widze róznicy jesli chodzi o skórę. Poprawiła mi sie jakość spania, psychika (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: majamajamaja » 25 lis 2012, 14:07

Anima, czytaj prosze posty ze zrozumieniem i w calosci, a nie wyrwane z kontekstu zdania. Jesli czegos nie zrozumialas, to po prostu zapytaj, zamiast zarzucac mi braki podstawowej wiedzy. Na lekcjach biologii w czwartej klasie podstawowki bylam najlepsza i mam dobra pamiec. Pisze o tym, czego Tobie ani nauczycielka ani lekarz nie opowiedza, bo to nie jest temat popularny w Europie. Babina mnie zrozumiala, Marena tez.

Wychodze ponadto z zalozenia, ze na tym forum jestesmy nieco ponad poziomem wiedzy z podstawowki.

Babina, naprawde lykalas przez 30 lat pigulke? A zauwazylas jakies zmiany po jej odstawieniu?
Przeciez to Ty stosujesz naturalne metody lecznicze i popijasz swieze soki, prawda? Bo to kontrast z pigula...
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: eweplu » 25 lis 2012, 15:15

majamajamaja ja miałam 4 spirale , ale te zwykłe nie z hormonem, okres jest wtedy obfitszy, to prawda. Miałam z nimi tez trochę przejść, pierwsza była założona chyba z trzy lata, jak dostałam zapalenia wewnątrz macicy i musiałam ją usunąć, po wyleczeniu i odczekaniu jakiegoś czasu założyłam drugą, miałam ją pięć lat i byłam bardzo zadowolona. Po jej usunięciu nie zakładałam jakieś 10 lat, żyło mi się dobrze, aż koleżanka wykusiła mnie do wróżki (rofl i ta mi powiedziała, że będę miała jeszcze jedno dziecko i będzie młodsze od mojego wnuka (punch , tak mnie tym wystraszyła, że poleciałam założyć kolejną spiralkę , ta niestety mi wypadła zaraz przy pierwszym okresie, odczekałam trochę i założyłam czwartą, lekarka mi podcięła dość mocno sznurki i po jakimś roku się okazało, że sznurki schowały się w macicy, a że miałam plamienia pomiędzy miesiączką i nadmiar endometrium to lekarz zdecydował, że podczas czyszczenia macicy ją usunie. Wniosek nie chodzić do wróżki (giggle
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: anima60 » 25 lis 2012, 15:25

Maja ja bym Ci piątki z biologii nie dała, tak samo jak Babinie. Sorry,że sobie tu żartowałam, ale trochę się znam na miesiączkach, choćby z tego powodu, że jestem kobietą (smirk

Nie chce mi się szerzyć wiedzy biologicznej/medycznej, choć sama wykraczam poza pewien przeciętny poziom (czwartą klasę też skończyłam z wyróżnieniem) , ale przekonywanie niektórych o moich racjach, jest dla mnie po prostu nudne.
Życzę więcej dystansu do siebie (sun

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: niebieska » 25 lis 2012, 16:44

ja proponuje, zebysmy zamiast chodzic do lekarza- puszczaly sobie krew (makeup (rofl (rofl

zastanawiam sie tez usilnie, jak funkcjonuje rod meski, skoro ma krew nieoczyszczona.
pewno dlatego takie z wielu z nich jelopy.

a jeden moj kochanek jest entuzjasta stosunku przerywanego, ktorego ja nie jestem fanka.
zaczelam z nim gadac na ten temat, ze to niebezpieczne, a on mnie pyta- dlaczego?
wiec mowie, ze przed wytryskiem wyplywa ejakulat i moze dojsc do zaplodnienia i roznoszenia chorob, a on mi na to, skad wiem,bo jestem pierwsza kobieta, ktora o tym wie ( a mial ich pare, tych kobiet).
no kurna, z podstawowki.
ja nie uwierzylam, myslalam, ze moze babki baly sie wypowiedziec te potworne slowa: wytrysk, ejakulat.
a teraz to nawet wierze.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: muflon2121 » 25 lis 2012, 17:54

hehehe (rofl (rofl (rofl
tak jest. Widać przecież, że część mężczyzn jest wyraźnie jełopowata (rofl
Dlatego dawniej częstym lekarstwem były pijawki. Mężczyźni krew sobie oczyszczali. Może by tak wrócić w ramach "naturalnych metod"?
Co do krwawienia to mię uczyli w szkole, że to nie zapłodnione jajo organizm wydala :-)

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: niebieska » 25 lis 2012, 18:16

droga muflon, czy masz mi pozyczyc pijawke?
bo moje wszystkie wyzdychaly, chyba krew mialam zla.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”