Ale puchnę z dumy

. Te babki chyba dla komplementów piszą swoje blogi. Nikt im nie napisał takich ocen jak my tu....Myślę, że jakbym była celebrytką to by po mnie pojechali. a my to już takie znajome jesteśmy.
Nie mniej podoba mi się co mam na sobie i ani dzidzia piernik , ani matrona.
Żakiet dzianinowy {bardzo mięciutki} z Zary po przecenie chyba 100zł. Spodnie Stradiwaliuss {treginsy} 69zł. Buty trochę droższe, bo z Venezi. Okulary za to 7 zł {sic!} z C&A.
Anima, to mam z wodą chodzić i polewać ten pasek na piecie?

. W tym roku już raczej nie wypróbuję , ale butków nie wyrzucę, może zareklamuję ale wątpię aby uznali. Mogłam dokładniej przymierzać. One ma gumeczkę w tym pasku ale niestety zsuwa się co kilka kroków.