Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: anima60 » 07 sie 2012, 23:00

Sabrinko,
przy mojej NIEZWYKŁEJ sympatii do Uli muszę stwierdzić, że w życiu bym się na Jej opinii w sprawie zębów nie oparła. Po prostu poszłabym do najbliższego dentysty ( w swoim miejscu zamieszkania) i.... poprosiła o opinię: co i za ile można zrobić?
I ...nie kierowałabym się NIGDY ceną!
Coś w dobrym gatunku służy przez wiele lat, a tandeta jest zawsze tandetą - według mnie można kupić tanią bluzkę na jeden sezon, ale zęby...NIGDY!!!!
Oczywiście wszystko wymaga przekalkulowania i rozważenia - można jechać kilkaset kilometrów od domu, ale czy na pewno będzie taniej? Ja wiem już, że najtaniej jest zazwyczaj najbliżej domu.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 08 sie 2012, 09:55

Znalazłam wczoraj babeczke bardzo blisko mojego miejsca zamieszkania. polecialm na konsultacje. Popatrzyła na zeby i powiedziała ze mam mocno starte i zeby zrobic licówke z kompozytu trzeba by duzo nadsztukować,a jak nadsztukować,[czyli wydłuzyc zęba] to kompozyt bedzie sie kruszył. Pokazała mi na jedynce o ile prawidłowo powinna wydłuzyc zęby i wygladała bym jak koń! Powiedziałam,zeby zachowała mój obecny kształt i długość bo ten na próbe nie podoba mi sie i tylko zeby licówki nalozyła,wiec powiedziała,ze kompozyt jak najbardziej i 5 lat powinien sie utrzymac jezeli nie pije mocnej kway,herbaty,nie pale,nie pije wina,a ja nic z tych rzeczy nie robie.

Normalnie za kompozyt za jedna licówkę bierze 150 zl ale jak ja robie 8 to policzy po 100 zl. Czyli bardzo mało !!! (yes) Zapytałam czemu lokezance wyszly sine zeby i powiedziała,ze snine wychodza jezeli ząb jest martwy [Ula ma faktycznie martwe]
Zrobi mi najpierw jednego [czwórkę o jeden ton jasniejszy niz moje ] ,zobacze jak to bedzie wygladało,czy nie bedzie za gruby,z biały.....i zadecyduje co dalej. Jezeli by mi sie podobalo to zrobie te z kompozytu. Gdy by jednak okazało ze ciagle sie beda kruszyły,albo nie będa mi sie z czasem podobały bo cos tam, to bede powoli je zdejmowała i robila porcelane. Nie mam teraz na porcelane pieniedzy . Musiala bym robic jednego zeba na miesiąc.
Wczoraj jak znia rozmawiałam to wydaje mi sie ze powiedziała,ze porcelane przy 8 zebach policzyla by po 500 zl normalnie jest po 1000 zl ale moze sie przesłyszałam. Jezeli potwierdzi ze po 500 zl to moze zrobie po jednym zeby na miesiąc tylko nie wiem czy tak sie da,czy nie bedzie za wielka różnica miedzy robionym zeba a starym. Matko ale mam dylemat. Jeszcze 2 lata temu miala bm kasy na wszytkie zeby gora doł i to z porcelany,a teraz mam totalną lipe z pieniedzmi,bo padł nam interes.
Dzis jade do Łeby na urlop na 10 dni ,a juz bym miala 4 zeby zrobione (giggle ale z zębami problem wyniknał pare dni temu a urlop juz zarezerwowałam 3 tygodnie temu i córa sie napaliła.

Kurcze,gdy bym mial 30 pare lat to nawet bym sobie głowy kompozytem nie zawracała,ale mam 51 pieron wie jak długo zęby jeszcze bede miała,czy za rok cos sie nie stanie i nie zaczna wypadac i zal mi dawać na porcelane,bo wolała bym sobie do inplantów dołozyc przynajmniej na 4 pierwsze zęby gdy by nagle zaczęły same od siebie wypadać.(giggle
Co do licówek jeszcze nie podjełam decyzji,dopiero jak mi zrobi jednego i zobacze ile zęba piluje [powiedziała,ze pod kopozyt minimalnie] zobacze jak mi sie bedzie podobało....? Jezeli nie bedzie mi sie podobalo,to zrobie powoli porcelane,bo tak czy siek to szkliwo mam popękane. Lekarka powiedziała,ze musze zgrzytac zebami,ze innej opcji nie ma,a ze z wekiem zęby,szkliwo co raz słabsze,wiec zaczęło pękac (headbang
W gabinecie w poczekalnie ma album ze zdjeciami swoich prac, [protezy,mostki, licówki] i wyglada na to ze pięknie robi,no ale sama musze sie przekonac.

Motam sie strasznie,bo boje sie tych z kompozytów. Czytałam na naszym forum post dziewczyny która ma juz kompozyt 1,5 roku i jest zachwycona,wiec moze nie ma takiej tragedni. Poczytam na urlopie opinie w necie o kompozycie i ma czas do 24 sierpnia na podjecie decyzji.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ulla10 » 08 sie 2012, 10:59

Sabrina, ja mam licówki porcelanowe robione lokalnie po 400 zł za sztukę.
Teraz w tej samej klinice kosztują 500 zł, bo moje robione 5 lat temu.
W życiu bym nie dała 1000 czy 1500!!!!

Jestem bardzo zadowolona z licówek, odpukać nic się z nimi nie dzieje złego, a wcale ich nie oszczędzam.
Jedyne co bym poprawiła to kolor, nie chciałam bardzo jasnych, takich jadowitobiałych i wyszłam z porcelaną o pół tonu ciemniejszą od moich wybielanych wcześniej zębów.
Dlatego myślę o zmianie ze względu na kolor.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: eweplu » 08 sie 2012, 11:40

Sabrina pisze:Popatrzyła na zeby i powiedziała ze mam mocno starte i zeby zrobic licówke z kompozytu trzeba by duzo nadsztukować,a jak nadsztukować,[czyli wydłuzyc zęba] to kompozyt bedzie sie kruszył. Pokazała mi na jedynce o ile prawidłowo powinna wydłuzyc zęby i wygladała bym jak koń!
Sabrina wydaje mi się, że powinnaś sobie zrobić dłuższe niż masz obecnie własne, bo kiedyś te Twoje w "młodości" były też dłuższe, a teraz już je masz nazwijmy to "zjedzone" . Co do koloru to wybieraj jasne, jaśniejsze od tych które masz, bo teraz jest tendencja do wybielania zębów i kolor A1 wcale nie jest zbyt jasny. Z dłuższymi i jasnymi będziesz wyglądała młodziej.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: maxi1207 » 08 sie 2012, 14:11

Sabrina
A ja mam cały most kolorze A1 i zęby oszlifowane już 9 lat. Swoje miałam bardzo słabe i dentystka twierdziła,że most starczy mi zaledwie na 5 lat, ale nic się z nim nie dzieje.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: anima60 » 08 sie 2012, 22:17

W ostatnim czasie spędziłam wiele godzin u dentysty. Poszłam, żeby zrobić sobie implant z tyłu, a wyszłam z wydłużonymi zębami dolnymi i z wymienionymi koronkami porcelanowymi, które były wciąż dobre, ale bałam się o zęby pod nimi, bo koronki siedziały już ponad 10 lat.
Przy okazji wizyt dowiedziałam się, że pacjenci notorycznie zjadają zęby i potem tak przyzwyczajają się do własnego wyglądu, że nie chcą wracać do swojej poprzedniej młodszej wersji, a jest to sprawa nie tylko estetyki, ale i poprawy zgryzu. Nie warto podobno robić kolejnych kroków, jeśli nie wydłuży się zębów do prawidłowej długości. Sabrina może warto zdać się na opinię specjalisty, bo wtedy szansa, że licówkami będziesz się cieszyć dłużej jest znacznie większa.

A cena? no cóż czasem rzeczywiście trzeba wybrać tańszą wersję, przyjęłam opcję że wiedzie Wam się dobrze w interesach i dlatego radziłam jak radziłam.

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: eweplu » 09 sie 2012, 15:15

Ja zaczynam zmiany od 23,08 , mam most porcelanowy, ale już ponad 10 lat, kolor teraz mi się wydaje zbyt ciemny, nie pamiętam jaki miał symbol, ale teraz chyba się zdecyduję na A1. Zrobiłam RTG panoramiczne i mi wyszło, że lepiej będzie jak przeleczę dwójkę kanałowo, niby nic się tam złego nie dzieje, ale przy takich zmianach lekarka powiedziała, że lepiej to zrobić. Też mi proponowała zęby trochę dłuższe od tych co mam, i wydaje mi się to dobrym pomysłem, zrobię najpierw całą górę, a potem dam założyć korony na cały dół, ja nie mam mocnych zębów, więc licówki raczej odpadają, przynajmniej tak mi mówiła lekarka.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 09 sie 2012, 20:02

Kurcze przedluze moze o milimetr i rozjasnie troszke. Nigdy nie mialm bialych zebów wiec nie wyskocze teraz z bialymi,dluzszymi bo bede wygladała jak bym proteze miała. Widac jak przez wszystkie zęby leci kreska popękanego szkliwa.Masakra!!! W niektórych miejscach ukruszone!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: eweplu » 09 sie 2012, 20:15

Sabrina wydłuż sobie, bo na fotce widać, że masz dosyć krótkie, a to urody nie dodaje niestety . Co do koloru, to teraz jest moda na białe zęby ( nie mówię abyś zaraz zrobiła takie białe jak w TV oglądamy ) i większość sobie teraz wybiela i to daje efekt na prawdę białych zdrowych zębów, poza tym teraz stomatologia estetyczna przechodzi bum i nie sądzę, że każdy pomyśli, że masz protezę, ale, że zainwestowałaś w licówki, a to nie wstyd (giggle proteza zresztą to też nie wstyd, wstyd to paradowanie się bez zębów , albo dziurawe (giggle
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 09 sie 2012, 21:01

o kurczę!!to tak wygląda jakbyś miała uszkodzone od aparatu ortodontycznego...
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”