muflonku fajnie że się odezwałaś oczywiście że masz więcej jeść przecież spalasz dużo więcej niż przyjmujesz jak nawet wrąbiesz ciacho czy lody czy co tam innego to i tak wyćwiczysz i aby pozazdrościć zaparcia na trening
pocieszyłaś mnie tym sanatorium bo miałam obawy że właśnie w sanatarium utuję a tu obietnica że może nie fajnie
dzięki za uznanie ale masz racje ty ulrike kwiatek anima i wiele innych które mnie dopingowały żeby nie czekać na zebranie większej kasy i kroić się w polsce tylko żeby ciachać i już szczególnie wdzięczna jestem urlike bo ona najbardziej mnie dopingowała i chwała jej za to bo czuje się teraz jak milion dolarów
boże chce mi się żyć, ubierać ,malować, śmiać (z tym problem bo muszę trzymać policzki bo nadal mnie bolą i mam sztywne jakbym sobie ostrzyknęla czymś)ale krótko rzecz ujmując chce mi się w końcu żyć, na razie nie mogę ze względu na kręgosłup chodzić na siłkę ale przynajmiej będę jeździła na rowerku stacjonarnym oczywiście jak minie miesiąc od operacji i będę sobie robiła peelingi kawowe na nogi co drugi dzień przynajmniej tyle
życie jest piękne, wystarczy zrobić operacje

i żadne tam godne starzenie sraty taty, rozmowy z psychologami o akceptacji siebie nic tak nie poprawia samopoczucia jak zadowolenie z siebie ze swojego odbicia w lustrze, przez ostatnie 2 tygodnie chyba więcej razy się oglądałam niż przez cały rok...patrze czy nic się nie zepsuło czy już nie opadło
kiedy wkońcu mogę umalować włosy bo odrosty mam jak nie wiem co mnie szybko włosy rosną
a wczoraj urzekły mnie te buciki noi musiałam je kupić, zdjęcia kiepskie bo robione telefonem w rzeczywistości są ładniejsze
maxi nie poddawaj się ja nie paliłam 9 lat i uległam teraz to moje 3 podejście i narazie wytrwałam ja żeby było mi łatwiej co miesiąc kupowałam sobie pocieszki za rónowartość kasy za fajki coś z biżuterii a potem zaczęłam sobie tą kaskę wpłacać na lift