TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Antonelka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5455
Rejestracja: 30 mar 2007, 20:55
Lokalizacja: beautywpolsce.com

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Antonelka » 14 kwie 2012, 23:29

nie jestem przekonan do bialek... tak sie wlasnie futrowalam dlugi czas... teraz walcze z roznymi wyrzutami na skorze i z sypiacymi sie wlosami... (worried
zaczelam normalnie jesc, ale z glowa... omijam pieczywo, ziemniaki, makarony... jem reszte... oliwa z oliwek, warzywa, miecha, ryby... do 18.00... potem tylko grejfrucik, co wieczor jeden, na przemiane materii...
i pije wode niegazowana, ok 2 l dziennie i herbatke ziolowa... (clin
pozdrawiam, Antonelka (sun (flower)

Zapraszam do polubienia nas i tutaj (makeup FACEBOOK

Facet - przedmiot do przytulania

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 15 kwie 2012, 11:53

Babina pękłam ze smiechu (giggle
Kazdy organizm jest inny i kazdy musi do siebie dopasować co,kiedy i jak często.
Wszystko mozna jesć tylko nie obżerać sie . Ja sie bialkami nie bede katowala,bo raz ze ich nie lubie,a dwa,ze po nich nie chudnę. Ja jestem węglowodowanowa dziewczynka i umarla bym ja bym nie mogla zjeśc mojego kochanego chlebka waza ,albo jakiegos innego chleba z ziarnami [normalnego chleba,bulek nie jadam,bo nie lubie] ziemniaki,makarony warzywa kocham,mieso jak mnie najdzie. Wczoraj mnie tak naszlo,ze o 19 tej ugotowalma sobie noge z kury z jarzynami tak jak na rosół i ją zjadłam, a rosół mam na dziś tylko makaron ugotuje.

Żarłam znów straszne ilosci slodyczy,ale konczy mi sie okres i juz od dzis konec ze słodkim (cake (no)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 15 kwie 2012, 12:01

Tez sie usmialam z Babiny ..ale co racja to racja .
Tu faktycznie walka nieustanna z kilogramami czyli beczka smiechu.
Ale ja dzis po raz pierwszy w tym roku ujrzalam rano 63 .
Wlazlam na wage 4 razy ,raz bylo 64 ,raz 63,8 a dwa razy 63,9.
No wiec waze 63,9.
Dobrze jest,
Bez katowania ,troche zywie sie jak Antolenlka ,slodkosci tez nie odmawiam sobie jak mam ochote.
Wczoraj dwa slodkie nalesniczki,
wiecej cwiczen i miejmy nadzieje niedlugo zdjecie w sukience kupionej w styczniu bede mogla tu wstawiac.

Awatar użytkownika
alina
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 237
Rejestracja: 13 sty 2005, 15:07

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: alina » 15 kwie 2012, 15:53

Sabrina, czy Ty masz grupę krwi A?

Awatar użytkownika
Eeku
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 919
Rejestracja: 13 mar 2011, 08:10
Lokalizacja: ?????

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Eeku » 15 kwie 2012, 16:38

Ja tez nie moge wytrzymac,jak czytam wasze posty.Chyba sie zleje ja dalej bedziecie tu opisywac Wasze odchudzanie! (giggle A Ja najspokojniej w swiecie spakowalam torbe dzien przed swietami wielkanocnym i wyjechalam na Tyrol,pochodzic po Alpach.!10 km. codziennie,jadlam codziennie zupe z tyrolskimi kluskami z boczkiem do tego strudel jablkowy z sosem waniliowym i schudlam do 54 kg.Przyjemne z pozytecznym!
Plastyka brzucha 25.02.11 Szczecin. Artplastica .Dr.Grazyna Nasinska-Jurek
Wiek 39 lat
Wzrost 1.67 cm.
Waga 54 kg.
Jedno dziecko 20 lat

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 15 kwie 2012, 17:32

alina pisze:Sabrina, czy Ty masz grupę krwi A?
Nie zeróweczka 0 jestem i niby mięso powinnam kochac,ale u mnie sie to nie sprawdiło,a mój tato tez ma zero i bez miesa nie wytrzyma ani jednego dnia.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
alina
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 237
Rejestracja: 13 sty 2005, 15:07

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: alina » 15 kwie 2012, 18:48

Ej Sabrina, lepiej zbadaj sobie tą grupę jeszcze raz (giggle Mojemu znajomemu podobno zmieniła się grupa krwi (giggle ,jakoś mi się w to wierzyć nie chce.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 15 kwie 2012, 21:43

alina pisze:Ej Sabrina, lepiej zbadaj sobie tą grupę jeszcze raz (giggle Mojemu znajomemu podobno zmieniła się grupa krwi (giggle ,jakoś mi się w to wierzyć nie chce.
No na bank nie mozliwe:) Do OP robilam 3 lata temu zero na bank:)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 16 kwie 2012, 11:09

Niech to szlag ..dzis po niedzieli znow mam 65,1

coo to ma byc zeby przez jeden dzien przytyc 1,20 kg ..a chudniecie idzie slimaczo po 20 ,30 dkg ciulam caly tydzien i
co dojade do 64..to po niedzili znow na 65 wskakuje,..i tak w kolo. (angry

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 16 kwie 2012, 11:17

ullrike pisze:Niech to szlag ..dzis po niedzieli znow mam 65,1

coo to ma byc zeby przez jeden dzien przytyc 1,20 kg ..a chudniecie idzie slimaczo po 20 ,30 dkg ciulam caly tydzien i
co dojade do 64..to po niedzili znow na 65 wskakuje,..i tak w kolo. (angry
Ullrike nie wierze ze to tluszcz,to jest na bank woda (rain)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”