Nie było to takie straszne! Zreszta! Co to dla nas-cyborgów! Nosy przerabiamy, twarze naciagamy, tluszcz sobie odsysamy...wiec taka kolono to spacerek!
Zdecydowalam sie z przyczyn raczej medycznych, bo dosyc mialam rozpinania dolnej garderoby juz od mniej-wiecej 12 w poludnie! Sam zabieg jak najbardziej znośmy - nie byl to duzy dyskomfort - słowa bol nawet nie uzywam.
Po pierwsze personel dyskretny, mily, rzeczowy i doswiadczony. Sprzet (rurka) i ubior (taki specjalny fartuch) jednorazowy. Maszyna podlaczona do kanalizacji - zadnych zapachow. A widoki? No coz... ciekawe -tak to ujme.
Wszystko tak jak w linku powyzej ( tez wiedze "przed"- z tego artykulu zaczeczepnelam m.in.).
Zabieg trwal okolo 60 min. i zdarzaly sie momenty gdy porzadnie skrecalo mi kichy i wtedy latwo nie bylo - ale po to byl ten zabieg zeby te kichy sie ruszyly. I ruszyly! Pani powiedziala, ze bylo dobrze! Osobiscie widzialam plynace w sina dal kamienie! Od razu po zabiegu poszlam do galerii na zakupy - czulam sie bardzo dobrze! A dzisiaj o 20.15 - jestem plaska jak deszczka!!!! I lekutka jak motylek ;-)
Pani przeprowadzila wywiad przed i zapodala mi haslo: CANDIDA.
Musze sie pod tym katem jakos przebadac...bo to moze byc powod moich (mam nadzije bylych) dolegliwosci
http://www.sfd.pl/CANDIDA-t285598.html" onclick="window.open(this.href);return false;