TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 04 mar 2012, 00:46

na jakiej jest?
zadowolona

Awatar użytkownika
zuziunia
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 76
Rejestracja: 22 sty 2012, 11:33

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: zuziunia » 04 mar 2012, 01:26

Na tej ustalonej przez dietetykow od dr Konrada Gacy . Trzeba sie zalogowac na stronie zaplacic cos kolo 300 stow i ustalic konsultacje przez internet Dobieraja do ciebie diete po wywiadzie.
29.08.09 op dr.Bratoś okragle pod miesien PIP 310 niestety wadliwe

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 04 mar 2012, 07:10

nie jestem pewna ale otręby i te placki to nie sa dozwolone na 1 i 2 fazie dopiero chyba w trzeciej mozna
a co roznych diet
kazda jest dobra tylko trzeba byc konsekwentnym najczesciej po 10 dniach , 2 tygodniach zaczynaja robic nam sie nie wiadomo dlaczego? grzeszki a potem tych grzeszkow jest coraz wiecej i po miesiacu nie ma sladu po diecie i znowu waga leci w gore
niestety taka czlowiek ma nature i naprawde byc na diecie pol roku to graniczy z cudem i podziwem (nod
na kazdej diecie wyglada sie swietnie zbiera sie komplementy i tak juz sie czlowiek cieszy ze widac ze przestaje byc czujnym przynajmiej ja tak mam wiec musze sie pilnowac zeby faktycznie efekt sie utrzymal
no a jak ktos jest wytrwaly i konsekwentny to szacun (bow

babinka wkoncu ukisil mi sie ten barszcz/sok z burakow - dla mnie rewelka pyszne dzis nastawiam nastepny

Awatar użytkownika
zuziunia
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 76
Rejestracja: 22 sty 2012, 11:33

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: zuziunia » 04 mar 2012, 08:37

Marena prawde powiadasz Ja tez odchudzam sie od lat i i chudne i tyje .A z czasem coraz nam trudniej I te ciagle proby oglupiaja organizm, ktory nie wie co jeszcze mu zaserwujemy. Owszem jeszcze mi sie udaje zrzucic ALE UTRZYMAC to je wyczyn !!!!!!Wlasciwie mobilizuje mnie jakies wydarzenie a potem, to juz BYLO FAJNIE ......Kolezanki pochwalily pozachwycaly sie jek swietnie i ze po trojce dzieci tak super..... Myslisz sobie ,teraz to juz utrzymam wage ,dam rade ,przeciez jest tak cudnie (tongueout .A potem RYNCE ROZUMU NI MAJA i same jakos podsuwaja te rozne pysznosci (cake (drink Tak,tak SZacun dla tych co potrafia utrzymac je na wodzy Bo przeciez my tego nie chcemy! (angel (angel
Najgorzej jak myslisz ,tylko kawalek ,a po nim nastepny i nastepny i juz POSZLO w pi..du. (headbang
Ja mam dzisiaj obiad rodzinny, wszystkiego w brod no bo tak mamy ,trzeba narobic az stol sie zarwie. Bede sie starala wyjadac to co ma duzo bialka.Kiedys jak byla w amoku Dukana to cala prawie impraza byla w tym temacie zebym mogla pojesc bezkarnie,lacznie z sernikiem i babeczkami.Teraz mi sie nie chce to jednak duzo zachodu. Zreszta wole teraz kuchnie Srodziemnomorska i duzo roznych salat i nie mam nigdy dosc ryb Wiec trzymam sama za siebie (yes) bo nikt za mnie tego nie zrobi (bear
29.08.09 op dr.Bratoś okragle pod miesien PIP 310 niestety wadliwe

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 04 mar 2012, 09:05

zuziunia niestety obiema rękami podpisuję sie pod twoim postem
....buu
ja dzisiaj po południu mam rodzinne imieniny wiadomo dzisaj kazika i cholera co tu zrobić zeby jako tako wypaść i za duzo nienagrzeszyc ale calkiem to ise nie da przeciez nie bede siedziala jak mumia ze nic nie zjem i nic nie wypije no trudno jutro najwyzej bede pokutnica

Awatar użytkownika
zuziunia
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 76
Rejestracja: 22 sty 2012, 11:33

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: zuziunia » 04 mar 2012, 11:35

To juz jak wkrecilam sie w kolejny temat,to sie przywitam Buongiorno (hi . Mam 43 l meza i 3 dzieci Jestem aktywna zyciowo i staram sie myslec o zyciu ze jest Zaj....biste Poczytalam wasze posty i mam plan znowu wygladac jak Madonna (giggle (rofl .Uwielbiam taka wysportowana sylwetke i brak walkow na brzuchu (muscle
Teraz troszeczke sie zapuscilam ale to ze wzgledu na rozne okolicznosci zdrowotne Znowu znalazlam sobie motywacje a wy jestescie jedna z jej czesci .Skoro juz obarczylam was taka odpowiedzialnoscia (smirk to grzecznie prosze o wsparcie i od czasu do czasu kopa w (mooning .Poniewarz dzisiaj mam impre ,nadstawie (mooning jutro i przywitam wage jaka by nie byla POrozdaje wszystkie resztki gosciom (bow i od jutra (lipssealed Aaaaa i wroce na silke odswiezyc poziom endorfiny Zawsze lubilam cwiczyc ale jak sie na chwilke odpusci to chwilka siie trosze przedluzyla (punch
29.08.09 op dr.Bratoś okragle pod miesien PIP 310 niestety wadliwe

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 04 mar 2012, 11:51

Zuziunia a z jakiej wagi startujesz i na jaka chcesz zejsc?
przy jakim wzroscie?
ja dzis 5 dzien na uderzeniowej dukana ,znow musialam na to dziadostwo wrocic ,,bo nie mam silnej woli na nic innego.
piaty dzien i schudlam cale 1 kilo.
tez dzis mam kazika :) na razie mam postanowienie jesc tam same jajka zeskrobujac majonez ,kurczaka i pstraga w galarecie jesli bedzie ..a co z mojego postanowiena wyjdzie to zobaczymy.
Szlag mnie w kazdym badz razie juz trafia na te moje zgalareciale cialo.,
Zuziunia jakie cwiczenia bedziesz wykonywac?
w piatek pobylam sobie w klubie 2.5 godziny cwiczen zaliczylam schudlam 60dkg co z tego jak dzis wiecej ..widocznie to woda byla wypocona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 04 mar 2012, 16:30

Mąz dzis jest 4 dzien na dukanie i 3 kg mniej. szkoda ze to sama woda (thinking
Ja jestem na pól dukanie (giggle bo rano i wieczorem jem chleb waza sport i wieczorem 2 jablka.niestety nie moge sie opanowac z tymi jabłkami,a co do waza,to rano nie przełkne wedliny. Wczoraj chcialam spróbować i zjadlam parówke drobiową 82% miesa drobiowego i czułam ją z 3 godziny na zołądku,Juz mialam nawet zmusic sie do wymiotów,zeby ja wywalić z siebie,ale zażyłam rapaholin i mi przeszło. Nie waze sie nie mierze,będzie co bedzie. Gorzej byc nie moze,tylko lepiej,bo jednak moja dieta to taki mały dukanek (giggle

Jeszcze coś.
Ula,mi sie przypomina, ze jak Ty kiedys juz bylas na Dukanie to nic Ci waga nie leciala w pierwszej fazie i tak sobie mysle,ze Ty moze masz mało wody w organizmie,tylko miesnie i tłuszcz i dla tego waga nie leci. Wiadomo ze pierwsze kilogramy to sama woda.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
zuziunia
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 76
Rejestracja: 22 sty 2012, 11:33

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: zuziunia » 04 mar 2012, 23:06

(giggle Poszli sobie ,dostali na wynos a reszte zabrala tesciowa bo jutro poprawke ma Kazika .O nie nie ,dzisiaj nikt mnie nie zmusi do konfrontacji z waga!!!!!!!!!! Misterny plan trzymania bialka za jaja runal jak pokroilam ciasto.Pomimo ze zrobilam z mysla o sobie sernik dietetyczny to ten Metrowiec ktorego wniosla tesciowa od progu gadal do mnie *(,i tak bede twoj! ,tylko jeden!*.....
Mam 172cm zawsze dobrze czulam sie z waga do 64 ale moja upragniona to 60~62 Wiem ze to sporo ale jestem budowy fitnes i mam sporo miesnia, ktory troche wiecej wazy , niestety teraz schowal sie pod pierzynka (tmi i spi w zaciszu domowego ciepelka.
Ja nigdy nie wazylam sie po silowni bo to jest zmyla ,wiec lepiej trzymac sie wagi porannej. Nie jest mozliwe ze ktoras z nas ma za malo wody bo przeciez czlowiek to prawie 70% wody we wszystkich narzadach ,dlatego zawsze na poczatku tracimy wode.
Ullrike...Jezeli w 5 dni uczciwej diety zrzucilas tylko 1kg na dukanie to moze sie okazac ze masz nietolerancje na bialko i ta dieta nie jest dla ciebie.Nie znaczy to ze masz na nie uczulenie ale nie bedziesz chudla.Mam kolezanke ktora naprawde pilnowala zasad i jeszcze przytyla.Ja za pierwszym razem przez tydzien stracilam 4kg i doszlam do upragnionej wagi ale zaczely bolec mnie nery i odpuscilam .Teraz robie sobie takie dni prawie na bialku ale jak mam ochote na Grecka to nie katuje oczu tylko jem.
Poniewaz slowo sie rzeklo a SLOWO DROZSZE OD PIENIEDZY to od jutra przez dwa dni bede na bialku zeby zrzucic dzisiejsze obrzarstwo i dowiem sie przez ten czas o tej diecie tego Gacy bo to mnie nurtuje Ajutro napisze od jakiej wagi zaczunam pojedynek. OJJJJ bedzie bolalo bo unikam pani wagi
29.08.09 op dr.Bratoś okragle pod miesien PIP 310 niestety wadliwe

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 05 mar 2012, 00:21

Sabrina, po co sie katujesz wędlinami? Nie lepiej zjeść plaster sera lub jajko?
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”